Tytuł: SHIH TZU :: Cieczka!

Dodane przez halina dnia 16-11-2009 07:44
#1

Witam, chciałam się poradzić, ponieważ nie mam jeszcze doświadczenia w tych sprawach, (to moja pierwsza suczka), moja suczka za 4 dni skończy 6 miesięcy, podczas oddawania moczu zostają czerwone plamy w okolicach rozrodczych. Nie wiem, czy są to pierwsze objawy cieczki (jest przecież jeszcze bardzo młoda), czy mogą to być jakieś inne przyczyny i czy mogę ją w tym czasie szczepić przeciw wściekliźnie, ponieważ ma już niebawem termin. Chciałabym również się dowiedzieć coś więcej na temat cieczki i uzyskać jakieś porady w tym temacie. pozdrawiam wszystkich forumowiczów, których ostatnio bardzo mało na tej stronie.:o

Edytowane przez kubusosse dnia 07-02-2012 22:58

Dodane przez Shihtzu dnia 16-11-2009 10:31
#2

Suczki osiągają dojrzałość płciową zazwyczaj między 8 a 12 miesiącem życia i wtedy właśnie dostają cieczkę. Jednak tak jak u ludzi u każdej suni może pojawić się w różnym czasie. Shih-tzu to małe pieski, a u małych ras cieczka pojawia się troszkę szybciej. Cieczka normalnie trwa około 3 tygodni. Dni płodne przypadają zazwyczaj między 9 a 14 dniem od pojawienia się wycieku. Pierwsza cieczka jest często krótsza i mniej intensywna niż kolejne. Może być też bardzo nieregularna tzn. jeden dzień jej trochę pokapie, potem nic i za parę dni znowu. Innymi objawami cieczki są brak apetytu, opuchlizna w okolicach rodnych i wylizywanie tych miejsc. Czasami suczki bywają niespokojne i trochę nieposłuszne :P W czasie cieczki lepiej trzymać ją na smyczy, gdy wychodzi się na spacer i uważać na samce. Czasem bywa tak, że przy pierwszej cieczce nie ma dużego zainteresowania ze strony samców, jednak ostrożności nigdy za wiele.
Suka nie powinna być kryta przed ukończeniem 18 miesiąca życia, mimo, że wcześniej miała cieczkę. Jeśli chodzi o sterylizację to różnie to bywa, jedni twierdzą, że powinno się sterylizować po 18 miesiącu życia, bo dopiero wtedy jest w pełni rozwinięta, inni twierdzą, że po pierwszej cieczce, radzę to skonsultować ze swoim weterynarzem. Można też podawać suczce tabletki lub zastrzyki powstrzymujące na jakiś czas cieczkę, ale jeśli w domu nie ma innego samca to spokojnie można przeczekać ten czas, zakładać majtki i pilnować. Aha suczka może mieć też urojoną ciąże.
Co do szczepienia to nie wiem, gdyby okazało się, że to nie cieczka a np. zapalenie pęcherza to szczepić raczej nie można, a jeśli to cieczka to naprawdę nie wiem. Na razie poobserwuj trochę suczkę i idź normalnie do weterynarza wtedy, kiedy macie umówioną wizytę i po prostu zanim ją zaszczepi powiedz mu o Waszym problemie, lekarz ją obejrzy, a w razie czego przesunie trochę termin.
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pytaj śmiało :)

Dodane przez halina dnia 26-12-2009 13:23
#3

Witam, jestem już po pierwszej cieczce naszej suczki. Trwała dokładnie 3 tygodnie, ale krwawienia nie były bardzo obfite, w gorsze dni zakładaliśmy jej majteczki z wymiennymi wkładkami. Co do szczepienia, to wet stwierdził, że nie ma żadnych obaw przed szczepieniem przeciw wściekliźnie w czasie cieczki. Na razie jest wszystko ok. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

Dodane przez sylwunia037 dnia 26-12-2009 15:24
#4

Tak czytam i chociaż nie mam suczki, to mam pytanie : co to jest i na czym polega ta 'urojona ciąża' ? :P

Dodane przez Shihtzu dnia 06-01-2010 19:50
#5

Urojona ciąża to jest taki stan, w którym suczka myśli, że jest w ciąży i ma wszystkie objawy ciąży, poza pieskami w brzuchu :P tzn. tyje, powiększają jej się sutki i wypływa z nich mleko, zaczyna zanosić swoje zabawki na miejsce i opiekuje się nimi jak szczeniakami, może być nawet agresywna w stosunku do tych, którzy chcą jej je zabrać.

Dodane przez sylwunia037 dnia 06-01-2010 20:55
#6

To ona chyba jakoś powinna wiedzieć, że nie ma w sobie małych psiaków?

Dodane przez Shihtzu dnia 06-01-2010 21:54
#7

No właśnie jej się wydaje, że ma i jest o tym święcie przekonana. Czasami nawet właściciele w to wierzą, że będzie miała pieski a potem u weta okazuje się, że piesków nie ma i nie będzie.

Edytowane przez Shihtzu dnia 06-01-2010 21:56

Dodane przez TIMONcia dnia 30-01-2010 10:04
#8

Właściciele na pewno są smutni:|

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 30-01-2010 19:53
#9

Posiadam jeszcze drugiego pieska rowniez suczke i podczas urojonej ciazy potrafla otworzyc moja szafke z ciuchami i robic sobie miejsce na "poród" troche dziwne ale na to jedynie moze wete zaradzic :)

Dodane przez nina595 dnia 08-02-2010 14:02
#10

Mam do was pytanie, męczy mnie to już od około 2 tygodni i niemogłam się zebrać żeby zapytać, jestem ciekawa co na to powiecie. Moja Shanti cieczkę dostała późno bo jak miała dokładnie 1 rok 1miesiąc i 6 dni (7 czerwiec 09r)(pamiętam bo dzień wcześniej był ślub mojego kuzyna).Jak miała jakieś 8 msc. to pytałam veta kiedy dostanie a on na to że to już niedługo. Ok fakt że dostała 5 msc później ale nie jast jasnowidzem. Ale teraz zaczynam się denerwować bo czytałam że suczki mniej więcej co 6 msc maja cieczki a u mojej małej minęło ponad 8 miesięcy i nic, nie wiem czy jest z nia coś nie tak czy to normalne. Tylko proszę nie piszczie że to już bo znowu wyjdzie że za 5 msc. Chciałam się was zapytać zanim pójdę do veta a wybieramy sie w środę na odrobaczenie.
Aha i zapomniałam dodac , bo może ma to znaczenie po 1 cieczce dostała ciążę urojoną(była wywołana kupnem chomika) nie była jakaś super straszna jak niektórzy mi opowiadali poprostu leciało jej mleko,piszczała do chomika i go lizała, a oprócz tego nic (żeby ją odciążyć i trochę uspokoić oddałam chomika bo bardziej zależy mi na jej zdrowiu niż na chomiku)

Edytowane przez nina595 dnia 08-02-2010 14:06

Dodane przez Shihtzu dnia 08-02-2010 17:01
#11

Ja czytałam, że cieczki występują co 6 miesięcy lub rzadziej, także raczej nie masz się o co martwić. Może też być tak, że teraz będzie miała rzadko, a dopiero po paru cieczkach jej się ureguluje i będzie co te pół roku. Podobno może być też tak, że jednej cieczki może nie mieć, tylko dopiero następną czyli po 12 miesiącach.

A tak w ogóle gdyby ktoś jeszcze się martwił, że jego suczka nie ma jeszcze pierwszej cieczki to wg literatury pierwsza cieczka powinna wystąpić do 24 miesiąca życia i dopiero po tym czasie należy się martwić.

Dodane przez nina595 dnia 08-02-2010 17:29
#12

Dzięki to jest bardzo uspokjające:) chociaż wolałabym żeby jednak szbcij niż w czerwcu dostała tą cieczkę:@

Dodane przez nina595 dnia 11-02-2010 16:32
#13

Wczoraj byłyśmy u weterynarza i powiedział właściwie to co ty Shihtzu. Był trochę zdziwiony że jeszcze nie dostała tej cieczki i przez chwilę nie wiedział co ma powiedzieć bo zawsze mówił że co 5 6 miesięcy a tu 8 i nic, ale zaraz po tym jak go zatkało to powiedział że nic się z tym nie zrobi że trzeba czekać, powiedziałk jeszcze że można wywołać cieczkę ale tego nie poleca. Moja mama stwierdziła że lepiej nie bo później mogą być jakieś komplikacja czy coś, można bardziej zaszkodzić niż pomóc. Potem powiedział właśnie że może tej cieczki nie dostanie wogóle i że dostanie dopiero następną. Na samym końcy dodał jeszcze że wiele suczek niezależnie od wieku ma często nie regularne cieczki.

Dodane przez Shihtzu dnia 11-02-2010 16:42
#14

No czyli trzeba cierpliwie czekać.

Dodane przez nina595 dnia 01-05-2010 10:13
#15

I się doczekałam:D!!! Shanti dostała wczoraj wieczorem cieczkę :D(no przynajmniej wieczorem ją zauważyłam:P). Teraz już jestem spokojna że nic jej nie jest, nie ma zadnej cysty ani nic:D:D

Dodane przez Daisy dnia 22-07-2010 18:08
#16

Witam.
Moja suczka ma 9 miesięcy i dzisiaj dostała pierwszy raz cieczkę. Kompletnie nie wiem co mam robić. Tak naprawdę to nie wiem czy to na 100% jest cieczka, bo bardzo często próbuje na nią wskakiwać jej brat. On jest od niej starszy i boje się, że może on zrobił jej krzywdę. Nie mogę iść z tym do weterynarza bo jesteśmy na wakacjach.:| Bardzo proszę o wasza pomoc. :)

Dodane przez Nika dnia 23-07-2010 05:47
#17

Kup jej majteczki na cieczkę. Ja nie masz gdzie- bo piszesz że jesteś na wakacjach- to pomyśl i zrób jej z jakiegoś materiału.

Dodane przez sylvera dnia 23-07-2010 13:25
#18

Daisy nie martw się, na pewno nic jej nie zrobił, pierwsza faza cieczki tzw. bez rujowa przebiega tylko z krwawieniem, trwa od 7 do 10 dni i sunia nie dopuszcza do prawdziwego zbliżenia, dopiero w drugiej jest na nie gotowa, wytwarza wtedy silne feromony zwabiające samce i trwa to ok 4 do 6 dni, poznasz kiedy to będzie po jej zachowaniu. Kup majteczki i pilnuj niuni bo cały cykl może potrwać nawet 4 tygodnie, są też specjalne preparaty odstraszające, w dobrym sklepie powinni Ci doradzić. Przez 16 lat miałam sunię i nigdy nic złego się nie stało a suczki mają cykle rozrodcze do końca życia, to nic strasznego.B)B):P

Edytowane przez sylvera dnia 23-07-2010 13:27

Dodane przez nina595 dnia 23-07-2010 14:55
#19

Co do tych odstraszaczy to dostałam jeden od weterynarza, który również ma suczkę tyle że sznaucera miniaturowego i zachwalał to pod niebiosa, a za Shanti i tak wszystkie psy chodziły przy pierwszej cieczce. Przy drugiej już nie dawałam jej tych tabletek, bo pod koniec poprzedniej cieczki zaczęła nimi wymiotować, a jak się później okazało i tak nie było po co jej dawać bo całą cieczkę miała bez rujową i psy się nią nie interesowały... Aha no i z racji tego że suczka jest jeszcze młodziutka bardzo trzeba uważać żeby braciszek jej nie pokrył. Psy potrafią wiele rzeczy zrobić żeby sunie pokryć najlepiej jest w tych dniach kiedy trwa oestrus (ruja właściwa) je odseparować (np. oddać psa ''na przechowanie'' do rodziny, albo oba rozmieścić w różnych pokojach). Psu nie przeszkadzają nawet spodenki na cieczkę które niby powodują ze pies ''nie ma jak się dostać''. Był przypadek na innym forum, że właśnie b. młoda (6 msc) sunia miała na sobie te spodenki i w nocy została pokryta i właścicielce jedyne co zostało żeby nie krzywdzić maleństwa tak wczesnym porodem który mógłby ją zabić to zastrzyk wczesnoporonny...

Dodane przez sylvera dnia 23-07-2010 15:12
#20

Ja myślałam raczej o sprejach, do tabletek i zastrzyków nie mam zaufania, boję się że mogą w nich być hormony a to niebezpieczne.

Dodane przez nina595 dnia 24-07-2010 18:15
#21

Te tabletki co ja Shanti dawałam są naturalne (z jakiegoś zielska). One są niby do neutralizowania wszystkich zapachów typu feromony i zapach z pyszczka...

Dodane przez sylvera dnia 26-07-2010 07:59
#22

Nina595 to dobrze, bo ja przy Muszce posłuchałam weta i dawałam jej tabletki a potem zastrzyki przed cieczką, byłam bardzo młoda i głupia a on nic nie mówił o skutkach ubocznych. Munia nie miała cieczki i nie było kłopotu, zapłaciłam za to, musiałam patrzeć jak cierpi...ehhh człowiek uczy się na błędach tylko niektóre są bardzo bolesne, nikomu tego nie życzę.

Edytowane przez sylvera dnia 26-07-2010 07:59

Dodane przez nina595 dnia 26-07-2010 08:51
#23

Ja na zastrzyki nigdy się nie zgodzę, już widziałam tyle przypadków z powikłaniami po nich, że nawet nie ma mowy, zresztą mój wet nigdy nie daje bez powodu zastrzyków (antybiotyki itd) zawsze najpierw próbujemy leczyć inaczej. Nawet jak mała tej cieczki nie miła to powiedział, że może wywołać ją hormonami ale lepiej tego nie robić, bo może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
No i cieczka aż tak bardzo mi nie przeszkadza żebym musiała ją ''likwidować''.

Edytowane przez nina595 dnia 26-07-2010 08:53

Dodane przez Nika dnia 26-07-2010 18:00
#24

Ja też mam sunię i nie widzę problemu w jej cieczce. Ani psy za nami nie łażą, ani mała bardzo nie brudzi. Zakładam jej majteczki i tyle. Jednak dużo ludzi decyduje się na psa z tego powodu. Cieczka nie powinna przesądzać o wyborze płci zwierzaka.

Dodane przez TIMONcia dnia 31-07-2010 08:16
#25

ja widziałam panią, która baaardzo bała się pierwszej cieczki psa. W którym msc pierwszy raz występuję miesiączka? (cieczka)? bo miała 5-miesięcznego i mówi ze zaraz cieczka.

Dodane przez Nika dnia 31-07-2010 10:07
#26

Cieczka zazwyczaj pojawia się ok. 6 miesiąca życia. Ale wiadomo- każdy psiak jest inny.:D:D

Dodane przez nina595 dnia 31-07-2010 18:08
#27

No, Shanti dostała pierwszą ruję jak miała 13 miesięcy, więc to naprawde róznie bywa...

Dodane przez cejna_1 dnia 06-08-2010 08:56
#28

nasza Tosia dostała gdy skończyła 8 m-cy...

Dodane przez Daisy dnia 06-08-2010 23:12
#29

witam. Daisy ma już 2 tygodnie vieczke i wczoraj w nocy zdjela sobei pampersa i podpial soie do neij samiec... jest moznliwe, ze doszlo do zaplodnienia. czy ona moze mneic juz szczeniaki i czy one beda zdrowe ?

Dodane przez sylvera dnia 07-08-2010 10:35
#30

Daisy ile ma twoja sunia, jeżeli to pierwsza cieczka to idź do weterynarza dostanie tabletkę i nie będzie kłopotu, przy pierwszej cieczce ciąża jest możliwa ale i niebezpieczna, koniecznie idź do weta on będzie wiedział co robić.

Dodane przez Fifi dnia 26-08-2010 09:37
#31

Cześć Wszystkim :) Mam pytanie, moja Fifi ma prawie 11 miesięcy już i wczoraj dostała cieczkę... powiedzcie mi - czy te majteczki na cieczkę to w zoologicznym sklepie sdostanę czy u weterynarza? No i .... jak ząłożę to co ma tak cała cieczke chodzi w majtkach? Wiem,że wkładki jakieś sie wymienia ale jak ona w tych majteczkach sie załatwi? Może to głupie pytanie no ale jestem zielona w tym temacie. Pozdrawiam

Dodane przez kasiula dnia 26-08-2010 10:19
#32

hej, te majteczki służą głównie do tedo żeby nie dopuścić do zaplamienia krwią rzeczy w domu, ja swojej Hondzi zakłądałam tylko w domu na spacery jej ściagałam żeby mogła się swobodnie załatwić, majteczki te nie dają żadnej ochrony przed psami, a można je kupić w zoologiku widziałam nawet w tesco kosztują ok 20 zł, pozdrawiam;-)

Dodane przez Nika dnia 26-08-2010 10:47
#33

Na spacery koniecznie ściągaj jej majteczki. Ale w czasie cieczki może zdarzać jej się popuścić siusiu. Więc przydadzą się dwie sztuki. W Kakadu można kupić takie zwykłe już od 14zł, lub jak kto lubi z falbankami ok. 50zł. Trzeba zmieniać suni wkładki do majteczek, które także można kupić w zoologicznym. I koniecznie wyprowadzać na smyczy!Uważaj na inne pieski:D:D:D

Dodane przez Fifi dnia 27-08-2010 09:29
#34

Dziękuję za informacje :) To pierwsza cieczka wiec mało jej kapie i w domku tak mocno nie brudzi, nie będe jej stresowała dodatkowo majteczkami przy 1 cieczce :)
A na spacerku fakt dziwna była bo pierwszy raz obszczekiwała wszystkie psy napotkane ale trzymałam ją na smyczy tak jak ktoś wczesniej napisał :)
Pozdrawiam :)

Dodane przez Nika dnia 27-08-2010 12:39
#35

To jest dobrze? Małe nie zachowuję się dziwnie? Ale musisz liczyć się z tym, że bez majteczek jednak pobrudzi swoje legowisko:D

Dodane przez czarownisia dnia 27-08-2010 12:47
#36

Moja Bella ma 7 miesięcy i jeszcze jesteśmy przed pierwszą cieczką, aż się tego trochę boję... Ale zapewne skorzystamy z majteczek w domku ;), żeby mała królewna nie pobrudziła swojego jasnego legowiska, ani nie zostawiała za sobą jakiś śladów ;P

Dodane przez Nika dnia 27-08-2010 15:31
#37

Z doświadczenia powiem że majteczki sie przydają.

Dodane przez shihtzaki dnia 14-09-2010 16:30
#38

A ja mam jeszcze pytanie.
Czy polecacie '' majteczki'' czy lepiej po prostu to przeczekać??
B)

Dodane przez sylvera dnia 15-09-2010 06:18
#39

Majteczki ale zakładaj je w domu, sunia w pierwszej fazie dość mocno może krwawić a co za tym idzie brudzić dywany, fotele i podłogę, po to są majteczki żeby chronić przed zabrudzeniem, na podwórku Ty musisz dopilnować żeby nic jej się nie stało czyli krótka smycz i oczy naokoło głowy.:D:D:D

Dodane przez shihtzaki dnia 15-09-2010 17:56
#40

Aha, no tak masz rację sylvera , psinka by mogła zabrudzić ;)

Dodane przez sylvera dnia 16-09-2010 08:48
#41

Jest jakaś taka tendencja, że cieczka to okropny kłopot, niektórzy nawet z tego powodu rezygnują z suń i kupują pieski. Wierzcie mi to żaden problem, miałam przez 16 lat sunię i nie było z nią żadnych kłopotów. Po prostu dwa razy w roku Mucha chodziła przez trzy tygodnie na smyczy a spacerki były krótsze. Kiedyś nie było takich udogodnień jak teraz typu majteczki, wkładeczki, spreje odstraszające itp.a jednak nie był to kłopot, nie bójcie się cieczki. to jest tak normalne i zwyczajne jak menstruacja u kobiet.

Dodane przez nina595 dnia 16-09-2010 12:38
#42

Dokładnie kiedyś nie było czegoś takiego jak majtki na cieczkę. Moja ciotka kiedyś, dawno, dawno temu miała rottkę i przez cieczkę Tesa chodziła w domu w papmersach :D

Dodane przez Nika dnia 16-09-2010 17:56
#43

Ja podczas pierwszej cieczki Niki nie wiedziałam, że przydadzą się dwie pary majteczek. I musiała sobie radzić dopóki nie zakupiłam drugiej. :D:D

Dodane przez bibi2 dnia 22-09-2010 17:44
#44

Dziewczynki moje drogie od wczoraj moja Bibi często się wylizuje ma powiększone od jakiegoś czasu piersiątka i narządy rozrodcze spuchnięte. Dziś nie dało mi spokoju to jej ciągłe lizanie i wytarlam ją chusteczką higieniczną została na niej mokra plamka lekko podbarwiona krwią.Mała od wczoraj jest senna i prawie cały czas leży ale ma dopiero 5,5 miesiąca. Czy to możliwe że jest to cieczka? Jeśli tak to nie za szybko?

Dodane przez cejna_1 dnia 23-09-2010 06:02
#45

z objawów jakie opisałaś wynika, że to cieczka , faktycznie trochę szybko , ale u psów pewnie tak jak u ludzi różnie to bywa ,zadzwoń do weta zapytaj na pewno wszystko Ci wyjaśni.

Dodane przez sylvera dnia 23-09-2010 06:06
#46

Cejna ma rację, najlepiej skonsultować się z wetem, 5,5 miesiąca to trochę wcześnie, może to też być taka fałszywa cieczka, trochę poplami i przestanie.
http://www.vetope...eczka.html tutaj masz trochę o cieczce, warto przeczytać.

Edytowane przez sylvera dnia 23-09-2010 06:46

Dodane przez bibi2 dnia 24-09-2010 18:55
#47

Byłam dziś z moją u weta i miałam rację to jest cieczka. Z jednej strony to jakoś się boję tych dni ale z drugiej to dobrze, że to nie żadna choroba. Wet powiedział, że bardzo rzadko ale zdarzają się takie suczki i może również zdarzyć się tak, że kolejne cieczki będzie miała częściej niż co 6 miesięcy. Widzicie jak to się wszystko układa ja myślałam, że ona jest taka jak wszystkie pieski a jednak jest wyjątkowa:D

Dodane przez sylvera dnia 25-09-2010 18:49
#48

Bibi2 to naprawdę nic strasznego, trochę jak u nas w te trudne dni, dam Ci tylko jedną radę, kiedy już będzie miała ruję to trochę dziwnie będzie się zachowywała, będzie strasznie przymilna i na siłę może pchać się po pieszczoty, staraj się wtedy unikać pieszczot, wiem że to trudne ale brzydko mówiąc, pieszczoty mogą ją rozparzyć i w rezultacie sprawić straszny ból a nie przyjemność, tak było z moją Munią, było mi jej strasznie szkoda, brałam ją na ręce, głaskałam po brzuszku, przytulałam aż któregoś razu zaczęła wyć, mieliśmy wtedy weta w szczycie bloku, chwyciłam ją i pobiegłam, wet mi wytłumaczył że właśnie w czasie rui nie wolno suni drażnić. Od tamtej pory cała rodzina miała zakaz, w czasie cieczki, głaskania Muchy.

Dodane przez bibi2 dnia 26-09-2010 17:13
#49

Sylvera teraz to mnie totalnie zaskoczyłaś Nie miałam pojęcia, że tak się dzieje. Dziękuję za ostrzeżenie. Świetnie że mamy to forum:P

Dodane przez czarownisia dnia 26-09-2010 18:52
#50

Moja Bella dostała cieczki i jest tam strasznie spuchnięta... to normalne??

Dodane przez sylvera dnia 27-09-2010 06:51
#51

Normalne, może też krwawić i jak każda z nas w te dni, źle się czuć i mieć humory.:|

Dodane przez czarownisia dnia 27-09-2010 08:57
#52

Dzięki za odpowiedz, krwawić krwawi, ale kupiłam jej majtki, więc nie mam z tym problemu. Zaniepokoiła mnie tylko trochę ta opuchlizna, też myślałam, że to normalne, ale wolałam się upewnić :)

Dodane przez kasiula dnia 29-09-2010 10:18
#53

jak najbardziej normalne; ale moja psinka za pierwszym razem miała jakoś mniej spuchnięte teraz miała drogą cieczkę i bardziej spuchła gorzej się czuła i męczyła się mocno następnym razem będzie miała już szczenięta bo nie mam serca patrzeć jak się męczy!

Dodane przez sylvera dnia 30-09-2010 06:03
#54

No to chyba nasze niunie się zmówiły, Bafi też dostała cieczki, ma 7,5 miesiąca więc to normalne ale ja nawet majteczek jeszcze nie mam, jedziemy dziś do sklepu a jutro do pani doktor bo kazała ją przywieźć. Moja kochana biedulka, myje się i myje ale jest wesoła, bawi się i chuligani więc chyba jej to nie przeszkadza.

Dodane przez kasiula dnia 01-10-2010 07:42
#55

przy pierwszej cieczce też nie zauważyłam żeby jej się działo coś strasznego dopiero przy drugiej.. ale sylvera oby Twoja psina znosiła to lżej bo to jest okropne patrzeć na smutne oczka psinki

Dodane przez czarownisia dnia 01-10-2010 10:10
#56

Moja Bella też jest wesoła jak zawsze :D, tylko czuje się troszeczkę zdezorientowana...

Dodane przez sylvera dnia 01-10-2010 13:44
#57

Wiem Kasiula, 16 lat miałam sunię i cierpiałam razem z nią.

Dodane przez Lucky dnia 02-10-2010 06:25
#58

moja lenkA jeszcze nie miała ale juz sie boje

Dodane przez sylvera dnia 02-10-2010 13:31
#59

Cześć Lacky, fajnie że jesteś a bać się nie ma czego, nakładam niuni majtki z wkładką i nawet śpi nadal z nami.:D:D:D

Dodane przez Nika dnia 16-10-2010 16:20
#60

Moja Nikusia nareszcie dostała cieczki. Zaczynałam się już o nią martwić, bo od ostatniej minęło już 8 miesięcy i nic. A tu taka miła niespodzianka. Lecz niunia jest taka osowiała, nie ma się co dziwić:( :D:D

Dodane przez halina dnia 21-11-2010 09:17
#61

Witam, chciałam zasięgnąć porady odnośnie krycia, kiedy jest najlepiej to zrobić, żeby były efekty, tzn. żeby suczka zaszła w ciążę? Pozdrawiwm forumowiczów.;)

Dodane przez byly_uzytkownik7 dnia 21-11-2010 10:54
#62

http://www.psy24....-psow.html

poczytaj sobie na tej stronce, wszystko ładnie napisane :)

Edytowane przez byly_uzytkownik7 dnia 21-11-2010 10:56

Dodane przez sylvera dnia 21-01-2011 08:43
#63

Nie, nie za szybko, pierwsze cieczki są nieregularne szczególnie jeżeli przebiegały bez rui a bywa że sunia ma nawet trzy razy w roku cieczkę. Obserwuj jak się zachowuje, czy nic ją nie boli i jak coś będzie nie tak to pytaj albo do weta.

Dodane przez sylvera dnia 21-01-2011 08:59
#64

Labradorka mojego siostrzeńca też drugą cieczkę miała po 4 miesiącach, nie zwrócili uwagi bo za wcześnie i sunia była u babci na czas wyjazdu, babcia ją wypuściła i był przychówek, stąd wiem że to możliwe.

Dodane przez shihtziak dnia 22-01-2011 14:31
#65

Jak dla mnie za szybko na cieczkę, nawet jak na tak młodą sunię. Czy plamienie na pewno jest krwiste a nie brązowo brunatne? Czy sunia nie ma temp. lub nie jest osowiała? Ja bym się udała do weta ze względu na częste występowanie u suczek ropomacicza.

Dodane przez maja-szczecin dnia 23-01-2011 14:18
#66

Witam!
Dzisiaj mój szczeniak stał się kobietką dostała cieczkę.
Wstaje rano w łóżka patrze a tam kropki czerwone.
Spojrzałam na okolice intymne a ta ślady po krwi.

Maja ma 5 miesięcy i 9 dni!
Kurczę chyba za szybko dojrzała:/

Dodane przez shihtziak dnia 23-01-2011 14:36
#67

Ogromne gratulacje dla małej kobietki! Jeszcze nie dojrzała, charakter jak na razie pewnie zostanie bez zmian, tak naprawdę to jeszcze dziecko.

Dodane przez sylvera dnia 23-01-2011 14:44
#68

bibi2 napisał/a:
. Wet powiedział, że bardzo rzadko ale zdarzają się takie suczki i może również zdarzyć się tak, że kolejne cieczki będzie miała częściej niż co 6 miesięcy. :D

Myślę że z Twoją też jest wszystko o.k. Sunia bibi2 miała 5,5 miesiąca.

Dodane przez TAILAn dnia 25-01-2011 16:46
#69

MIKITA Dezo Tabs - 2 razy dziennie po tabletce powinno pomóc :)

Dodane przez sylvera dnia 27-01-2011 12:12
#70

Taila ja nie używałam jeszcze takich środków więc nie wiem które są najlepsze, pewnie tak samo jest u większości tych którzy mają sunie, nasze psiaki są młode i z reguły dopiero po pierwszej cieczce. Może idź do jakiegoś większego sklepu zoo albo do takiego weta który ma też sklepik i tam zapytaj, powinni Ci doradzić. Słyszałam że skuteczne są dezodoranty tłumiące a najlepiej podobno używać razem z tabletkami.
Ale czemu aż tak Ci to potrzebne, Twoja niunia ma taką ostrą cieczkę?

Dodane przez czarownisia dnia 27-01-2011 12:16
#71

Zgadzam się z sylverą nie odpowiadamy, bo pewnie większość z nas nie używa takich specyfików. Ja też nie, więc nie umiem Ci pomóc.

Dodane przez sylvera dnia 27-01-2011 12:33
#72

http://sklep.shih...Path=41_48 w naszym sklepiku jest sprej neutralizujący.

Dodane przez magdzipino dnia 27-01-2011 13:25
#73

hmmm nie mam takich problemów bo mam pieska, ale z miłą chęcią czytam wasze posty bo może kiedyś sunia się pojawi, i będę wiedziała juz co robić:)

Dodane przez nina595 dnia 27-01-2011 13:34
#74

W innym temacie już coś napisałam ale nich będzie, ja teraz już jestem zdania, że trzeba przeczekać i nie ma co psy tak czy siak chodzić będą.

Edytowane przez nina595 dnia 27-01-2011 15:46

Dodane przez Beti dnia 04-02-2011 20:18
#75

Chciałam się zapytać czy samo wylizywanie okolic rozrodczych po oddaniu moczu może świadczyć o tym że Moly ma cieczkę.Dawniej tego nie robiła,a zauważyłam to jakieś 2 tygodnie temu z tym że nie ma żadnych czerwonych plamek.Czy jest to możliwe żeby zaraz po siusianiu były wylizane i dlatego nic nie widać.Gdzieś czytałam,że przy pierwszej cieczce może być taki mały wyciek że można go nie zauważyć,ale nie wiem i dlatego pytam.To moja pierwsza suczka i nie mam żadnego doświadczenia w tych sprawach.:(

Dodane przez czarownisia dnia 04-02-2011 20:50
#76

Wydaje się mi, że Moly tylko się myje. Moja Bella też tak robi, a jak miała cieczkę to krwawiła i było widać, a na dodatek była tam opuchnięta.

Dodane przez sylvera dnia 04-02-2011 22:16
#77

Kochana nie martw się, na pewno zauważysz, możliwe że myje się po siusianiu a możliwe że to już. Dokładnie przyjrzyj się pusi czy nie jest opuchnięta, weź chusteczkę higieniczną i co jakiś czas przetrzyj ją, jeżeli to cieczka na białej chusteczce w końcu zobaczysz.

Dodane przez Beti dnia 05-02-2011 08:17
#78

Właśnie Moly ma opuchniętą psioszkę często jej przemywam wacikiem zawsze po przyjściu z dworu ale nie ma żadnego wycieku,dlatego spytałam bo nie wiem czy tak ma być czy to tylko moje wymysły:o

Dodane przez sylvera dnia 05-02-2011 10:49
#79

Tak ma być, psioszka bardzo puchnie. No to chyba Twoja dziewczynka dojrzewa. :D

Dodane przez Beti dnia 17-02-2011 19:11
#80

Dzisiaj nareszcie zauważyłam plamki czerwone na płytkach.Wszystko wskazuje na to że moja Molcia stała się dorosłą suczką.:D:D:D Teraz musimy mieć ją na oku;)

Dodane przez Beti dnia 20-02-2011 09:08
#81

Niezła jazda:o:o Molcia nie może się opędzić od wielbicieli musimy mieć oczy wokół głowy:D

Dodane przez buziok4 dnia 04-03-2011 19:33
#82

A moja Zmorcia pierwszą cieczkę dostała jak miała rowne 6 mcy i obecnie ma już drugą...a minęło 5 mcy od poprzedniej..czytałam , że u dużych psow cieczki występuja częsciej, ale ona jest mlusia waży ok 5kg. Trochę mnie to niepokoi! Jak myślicie to normalne?(o wielbicielach nie wspomnę:o)

Dodane przez sylvera dnia 04-03-2011 19:38
#83

Normalne, nie martw się, poprawnie powinna mieć dwa razy w roku ale bez względu na wielkość bywa że sunie mają i trzy razy do roku szczególnie jeżeli poprzednia była bez rujowa a tak też bywa.

Dodane przez buziok4 dnia 04-03-2011 19:47
#84

Ty Slverka, to jesteś kopalnia wiedzyB), no i błyskawica, z udzielaniem rad! Dzięki:D

Dodane przez Daria dnia 10-05-2011 18:18
#85

Witam mam pytanie czy w okresie cieczki bardzo powiększają się narządy rodne suczki? Bo moja Zuzia ma bardzo opuchnięte i zastanawiam się czy to normalne? To jej pierwsza cieczka i trochę się martwię. Proszę o pomoc.

Dodane przez sylvera dnia 10-05-2011 18:22
#86

Normalne, powiększa się cipunia i sutki, cieczka trwa ok. 3-4 tygodni a niunia może być osowiała, mniej jeść a nawet mieć jakieś sensacje żołądkowe, pierwsza faza to krwawienie, potem ruja i na koniec oczyszczanie i tak mniej więcej co pół roku.

Dodane przez Daria dnia 10-05-2011 18:40
#87

Martwię się bo ta opuchlizna jest duża, to normalne tak?

Dodane przez Emilka dnia 10-05-2011 20:11
#88

podczas cieczki narządy rodne faktycznie są duuuże:) moja sunia własnie konczy cieczkę , pierwszy tydzień to własciwie spała caaałe dnie , a na spacerze to zachowywała sie jakby chciała uciec od swojej pupci:)nie wiedziała biedactwo co się z nia dzieje...oczywiscie oprócz opuchlizny jest jescze krwawienie,które na szczescie u mojej suni juz sie zakończyło;))

Dodane przez sylvera dnia 11-05-2011 07:59
#89

Normalne, normalne, są prawie trzy razy takie jak zwykle i u mojej nawet zmienia się kolor, wszystko jest ok. Twoja niunia staje się małą psią kobietką.

Dodane przez Daria dnia 12-05-2011 20:27
#90

No to dobrze bo już się martwiłam,a krwawienie faktycznie jest uciążliwe na początku było niewielkie,a teraz jest bardziej obfite. U mojej suni trwa to już prawie miesiąc,długo jeszcze?

Dodane przez sylvera dnia 13-05-2011 06:53
#91

Pierwsza cieczka mojej Bafi też długo trwała i była obfitsza niż druga ale miesiąc to trochę długo, byłaś u weta? Powinna się już zmniejszyć a wydzielina powinna być ciemno brązowa nie czerwona jak świeża krew tylko jak lekko zakrzepła. Kup najmniejsze dziecięce majteczki, niemowlęce, wytnij dziurkę z tyłu na ogonek i przyklej wkładkę higieniczną, taką normalną, nałóż jej majty i po domu niech śmiga w majtach, nie będzie ci brudzić i na wkładce będziesz widziała jaki kolor ma wydzielina i czy się zmniejsza krwawienie. Czysta wkładka oznacza koniec cieczki.

Dodane przez edzia1111 dnia 13-05-2011 07:33
#92

dzięki za ciekawostki mi też się przydadzą hihihi:D:D:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 13-05-2011 09:47
#93

sylvera napisał/a:
Normalne, powiększa się cipunia i sutki, cieczka trwa ok. 3-4 tygodni a niunia może być osowiała, mniej jeść a nawet mieć jakieś sensacje żołądkowe, pierwsza faza to krwawienie, potem ruja i na koniec oczyszczanie i tak mniej więcej co pół roku.


Sylverka, tak to pięknie i dosadnie określiłaś, że zaczęłam się na głos śmiać :D

A wogóle to polecam majteczki na cieczkę, wkładeczkę się wymienia i dużo mniejszy problem :)

Dodane przez sylvera dnia 13-05-2011 12:01
#94

Jakoś brzydko mi to brzmi "narządy rodne' czy "rozrodcze" brrrr, tak poważnie i niesympatycznie a te nasze psice są takie niepoważne i sympatyczne, tak jak napisałam bardziej mi się podoba i wcale nie dosadnie tylko... swojsko.:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 13-05-2011 12:06
#95

tak swojsko i naturalnie, też nie lubię tych "medycznych" określeń :)

Dodane przez Daria dnia 16-05-2011 20:22
#96

Nie byłam u weterynarza,a to może być jakiś problem,że to tak długo trwa? Moja sunia ma majteczki i wkładki jej wkładam także jest luzik:)

Dodane przez sylvera dnia 17-05-2011 05:47
#97

W zasadzie nie, cieczka trwa 3 do 4 tygodni szczególnie pierwsza może się przedłużyć ale jeżeli się przedłuży do więcej niż miesiąca, to powinnaś odwiedzić weta.

Dodane przez Dancyna dnia 19-06-2011 08:20
#98

moja Tosieńka dostała drugą cieczkę od jutra będą płodne dni i będzie chodziła w pampersach i body (jak dla niemowlaków)ponieważ mam też Kubusia i jak na pierwszą cieczkę miała założone same pampersy lub majtki to sprytnie je zdejmowali.I co ciekawe codziennie nie odchodzą ode mnie na krok a jak ma dni płodne to chowają się po kątach przechodzą do innego pomieszczenia kombinują cwaniaczki :):) do tego daję Tosiuni tabletki Dezo Tabs które neutralizują zapach cieczki,na razie spisują się gdyż nie widać adoratorów.zobaczymy jak to dalej będzie :) pozdrawiamy

Dodane przez edzia1111 dnia 19-06-2011 08:23
#99

świetny sposób z tymi bodami,może będziemy miały okazję go wypróbować:D

Dodane przez Dancyna dnia 22-06-2011 11:55
#100

słuchajcie jestem w połowie cieczki Tosiuni i muszę powiedzieć że adoratorów nie ma!!!! nawet mój Kubunio się nie ślini a ona wyprawia niestworzone rzeczy żeby zwrócił na nią uwagę :) tak że polecam bardzo te tabletki Dezo Tabs rewelacja :):):):)

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 22-06-2011 12:00
#101

dobrze wiedzieć, dzięki za informację :)

Dodane przez edzia1111 dnia 22-06-2011 13:05
#102

a ja mam problem bo moja Aliska ma 14 mie i jeszcze nie miała cieczki i nie wiem co się dzieje czy jechać z nią i zrobić USG czy jeszcze poczekać,powiedzcie co mam zrobić:|

Dodane przez edzia1111 dnia 22-06-2011 13:23
#103

jedni radza zrobić drudzy zaczekać a ja dalej w kropce zostaję:o

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 22-06-2011 13:48
#104

moja Fionka też pierwszą dostała, gdy miała 7 miesięcy i jak do tej pory miała co właśnie 7 miesięcy,
ja bym udała się do weta z tym Edziu

Dodane przez edzia1111 dnia 22-06-2011 13:53
#105

oj właśnie nad tym myślę ale sylverka mówiła bym poczekała i teraz nie wiem co mam zrobić:Dchyba jednak się przejadę:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 23-06-2011 09:44
#106

a dobrze sprawdziłaś, :o:D może to ON:D

Dodane przez suzi2008 dnia 23-06-2011 09:53
#107

ewa-2011 napisał/a:
a dobrze sprawdziłaś, :o:D może to ON:D



Hihihi dobre, ale to był by szok :)
Przepraszam ale to mi tak wesoło się przeczytało :)

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 23-06-2011 10:52
#108

No to by został się Alis :D

Dodane przez nina595 dnia 23-06-2011 11:20
#109

Moja dostała pierwszą cieczkę jak miała 13 miesięcy, a teraz cieczki ma raz do roku i moim zdaniem jest to całkiem wygodne (rzadsze walki z adoratorami). Mój wet kazał czekać. Jeśli Alisa do 24 miesiąca nie dostanie cieczki, wtedy trzeba się martwić, ale USG tu chyba nic nie da. Ja rozmawiałam kiedyś w temacie z fajną panię weterynarz, kiedy bałam się o Shanti, bo nie dostawała kolejnej cieczki, babka kazała czekać jeszcze żeby minął rok od poprzedniej i jeśli do tego czasu nie dostanie, trzeba pobrać próbki (nie wiem czego krew, może wymaz nie wiem , bo to była taka rozmowa "na szybko") i wysłać do Berlina, bo podobno w PL się takich badań nie robi i mówiła że koszt tego badania jest dość spory, bo ona ostatnio robiła go kilka lat temu i wyniosło to ponad 300zł i oprócz tego kurier do Berlina.

Dodane przez edzia1111 dnia 23-06-2011 13:19
#110

Dobre sobie ale moja Alis to w 100% sunia:Da nie on:@

Dodane przez sylvera dnia 23-06-2011 19:22
#111

Sunia, sunia Edytko jak przyjedziesz do Białego to pójdziemy do Rudobielskiej i na pewno ona coś poradzi a na razie możesz spytać jeszcze swojego weta, Magda ma rację na pewno musisz poczekać Twoja Alis dłużej będzie szczeniaczkiem.

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 06:53
#112

Możliwe że ona chce być dłużej szczeniaczkiem i tak się zachowuję ale mnie to troszku martwi:Da do Rudobielskiej pójdziemy:Djak tylko dam radę dojechać do Białego:D

Dodane przez kubusosse dnia 24-06-2011 07:09
#113

Oo właśnie, Sylverka.
Do jakiego weta jeździsz z pupilkiem?
Jakiego byś poleciła? :)

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 07:21
#114

kubusosse a co ty też jesteś z Białegostoku?:D

Dodane przez kubusosse dnia 24-06-2011 08:11
#115

Okolice Białegostoku :) Tak dokładnie to miejscowosc Łapy.

Jakieś 30 km od Białegostoku ;)

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 08:15
#116

no to musimy się razem spotkać w Białym jak dasz radę:Ddo nas dojechać no i jak będziesz miała jak:D

Dodane przez kubusosse dnia 24-06-2011 08:25
#117

heheh :p ojj Edzia Edzia :P zobaczymy.

i jak będziesz MIAŁ jak :P

Mateusz jestem :p

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 24-06-2011 09:07
#118

oj Edzia, ale wpadka :) zapomniałaś już, że kubossee, to nasz rodzynek jest ? :D

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 16:00
#119

Mateusz sorki ale nie wiedziałam nikt mi ciebie nie przedstawił:D ani nie powiedział więc od początku jestem Edyta i miło mi cię poznać :Da po loginie to ciężko poznać ale sorki raz jeszcze:D

Dodane przez kubusosse dnia 24-06-2011 18:29
#120

Nie ma sprawy :) Nie ma co się dziwic:) Bo tutaj prawie same kobiety na forum :))

Dodane przez magdzipino dnia 24-06-2011 18:45
#121

:D:D:D ale fajno mieć takiego jednego rodzynka w gronie tylu baboszków, czuj się zaszczycony:)

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 19:08
#122

oj tak kochany ale masz powodzenie co nie dziewczyny:D

słuchaj cie dziewczyny i ty nasz rodzynku,czyżby zapowiadała nam się cieczka:o
bo moja Alis od rana co chwilę myje swoją psioszkę i na kocyku po południu zobaczyłam tak jakby trzy malusie czerwone kropki:ośpi jak nigdy cały dzień w swoim legowisku:|a nie jak zawsze przy mnie:opowiedzcie co o tym sądzić?:D

Edytowane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 19:13

Dodane przez ewa-2011 dnia 24-06-2011 19:24
#123

Oj,oj,oj chyba będzie nowa " psia kobitka":D:D wszystkie znaki opisane przez Edzię zapowiadają tę nowinę. No dopiero teraz będziesz miała czego pilnować:o hi,hi,hi,:D

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 19:29
#124

to wolę jej pilnować:D niż by miało coś złego się z nią dziać:(

Edytowane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 19:30

Dodane przez ewa-2011 dnia 24-06-2011 19:36
#125

I tylko pozostało cieszyć się,:D:D:D że z Aliską wszystko OK:)

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 19:42
#126

taką mam nadzieję że to to o czym piszę jest cieczką:Dbo to moja pierwsza sunia i nie wiem jak to jest u suczek:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 24-06-2011 20:23
#127

no to poczujesz jak to fajnie jak będziesz się opędzać od orszaku adoratorów :D

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 20:27
#128

oj mam nadzieję że dam radę się od nich:o opędzić wiem ilu potrafi ich być nie wiadomo skąd:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 24-06-2011 20:28
#129

będzie się działoooo :D

Dodane przez edzia1111 dnia 24-06-2011 20:33
#130

oj na pewno ale damy radę jak wszyscy:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 25-06-2011 06:18
#131

Edzia jak tam Aliska ?:D Czy już jest malutką kobitką?:P

Dodane przez edzia1111 dnia 25-06-2011 17:26
#132

oj tak i to na całego:Dmoja mała kobietka jest smutna i przygnębiona:|lub gryzie i warczy na mnie:onie poznaje jej:|czy to ma tak być i dziś przyszły nasze szelki które jej zamówiłam więc na spacerach będzie bardziej bezpieczna:D

Dodane przez nina595 dnia 25-06-2011 18:37
#133

Oj smutna i przygnębiona będzie cały czas, ale zobaczysz co się będzie działo przy rui właściwej. Shanti przy pierwszej cieczce, całą rujkę przesiedziała pod drzwiami i piszczała, bo "jej się chciało", za to jak była na dworze to tylko wypatrywała kawalerów, a jak szczęście nam sprzyjało i żadnego po drodze nie spotkałyśmy to wracała do domu wielce obrażona:P:P:P

Dodane przez edzia1111 dnia 25-06-2011 18:44
#134

nie straszcie mnie dziewczyny bo to nasz pierwszy raz:o

Dodane przez nina595 dnia 25-06-2011 18:50
#135

He edzia u nas pierwsza cieczka była najgorsza, ale żeby nie było ja cię wcale nie straszę:P

Dodane przez edzia1111 dnia 25-06-2011 18:56
#136

a czemu najgorsza?:o napisz coś więcej bo zwariuję:o

Dodane przez nina595 dnia 25-06-2011 19:11
#137

E tam zwariujesz, była dłuższa niż kolejna, chociaż wszyscy mówili ze będzie krótsza, była za to mniej obfita, ale psów za nami chodziło co nie miara, chodziły za mną i za mamą mimo, że Shanti z nami nie było. Na zapach nie pomagały polecane tu tabletki dezo tabs, nie dość, że psów było mnóstwo to jeszcze zaczęły Shanti szkodzić, bo zaczęła nimi wymiotować. Poza tym to był trochę szok pierwszy pies, pierwsza cieczka itd. Kolejne były "spokojniejsze", nie było psów, nie dawałam tabletek, no i nie było szoku ani u nas ani u niej...

Dodane przez kubusosse dnia 25-06-2011 19:32
#138

Oo właśnie, dziewczyny, napiszcie jak wasze pociechy przechodziły cieczkę. Jakieś szczególne zachowania? Bo jak na razie, to u Gabi nic się nie dzieje, oprócz tego, ze leci jej trochę krwi z psioczki. Ale nic więcej. Zachowuję się jak wcześniej. Może to dlatego, że to dopiero pierwsze dni. :)

Dodane przez ewa-2011 dnia 25-06-2011 19:32
#139

Edzia, to jak będą wyglądały wasze wyjścia na dwór w dużej mierze zależy od sąsiadów, którzy maja psy. Zasadą jest by, każdy pies był na smyczy i wtedy nie ma problemu z uporczywą kawalerką. :o Zapamiętaj podstawową zasadę w czasie cieczki a w szczególności w okresie rui nie ma spacerków. Psina wychodzi na krótkiej smycz załatwia się i wraca do domu. To musi trwać szybko i konkretnie, jeśli nic nie zrobi tylko główką kręci jak peryskopem -- do domu.:| Uwierz jak ze dwa razy tak zrobisz a ją mocno przypili potrzeba fizjologiczna to będzie załatwiała się w pierwszej kolejności. Przytulaj ją i pocieszaj :( bo to będzie trudny czas zarówno dla niej jak i dla Was :( domowników. :)

Dodane przez ewa-2011 dnia 25-06-2011 19:38
#140

kubusosse:o mało ładnie to brzmi psioczka, - może cytrynka:);):)

Dodane przez nina595 dnia 25-06-2011 19:38
#141

Mój (były) wet ma suczkę sznaucera i on mówił mi, że jak sunia ma cieczkę to on nawet ze swoją poza podwórko nie wychodzi i ma spokój, bo kolejną rzeczą jest to, że suczka w czasie cieczki znaczy teren czyli "podlewa" każdy krzaczek i jak wybierzesz się na dłuższy spacer "gdzieś dalej" psy będą się schodzić też "z tego dalej" i tak możesz ściągnąć psy z całego miasta...

Dodane przez edzia1111 dnia 25-06-2011 20:02
#142

oj to biorę te rady głęboko do serduszka i od jutra nie ma spacerów tylko siusiu i do domku:Dto będzie szok dla mojej niuni:obo do tej pory godzinka to minimum:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 25-06-2011 20:42
#143

A moja Fiona zachowywała się bardzo normalnie, zwykła codzienność, tylko myła się ciągle, tzn "cytrynkę" :D i może trochę więcej spała. I nie ma zbyt obfitych krwawień.
A podczas rui też nic ciekawego nie robiła.
Tak było podczas pierwszej i kolejnych też. I gdyby nie to, że Nico (tatuś małych) szalał wokół niej, to nie byłoby żadnych widocznych oznak.

Dodane przez edzia1111 dnia 25-06-2011 21:06
#144

ale ci zuzik zazdroszczę mam cichą nadzieję że u mojej Aliski też tak będzie:D marzenie ściętej głowy hihihi:D

Dodane przez kubusosse dnia 25-06-2011 21:10
#145

No okey :d To niech będzie cytrynka :) Zdecydowanie, "spacerki" będą jedynie na własnym podwóreczku :)

Dodane przez edzia1111 dnia 25-06-2011 21:24
#146

ale my nie mamy własnego podwórka:@ więc jesteście szczęściarzami:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 26-06-2011 07:11
#147

o tak, z tym się zgodzę, ale mimo że u siebie, to i tak podczas cieczki wychodziła na smyczy, tak na wszelki wypadek, jakby jakiś natrętny adorator mimo wszystko wszedł na podwórko :)

Dodane przez ewa-2011 dnia 26-06-2011 09:09
#148

Edzia ja też nie mam swojego podwórka:| mieszkamy na tzw. blokowisku :o ale jak widziałam psa i w dali właściciela to grzecznie zwracałam uwagę, by pies był na smyczy, ponieważ moja sunia ma prawo do spokojnego załatwienia się, plus ładny uśmiech i nie było problemu.:D

Dodane przez driverko dnia 26-06-2011 10:21
#149

ewa-2011 napisał/a:
Edzia ja też nie mam swojego podwórka:| mieszkamy na tzw. blokowisku :o ale jak widziałam psa i w dali właściciela to grzecznie zwracałam uwagę, by pies był na smyczy, ponieważ moja sunia ma prawo do spokojnego załatwienia się, plus ładny uśmiech i nie było problemu.:D


Ja nie będę miała tego problemu bo posiadam własne podwórko i duży ogródek więc będę miała spokój z nieproszonymi gośćmi ;)
Mnie zawsze wnerwiało jak psy biegają samopas w parkach. Furii dostawałam gdy pies obszczekiwał przechodniów a właściciel wcale nie reagował:@ Przy blokach raczej przyjęte jest u nas, że pies idzie na smyczy:)

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 26-06-2011 10:46
#150

oj, to tylko współczuć :(

Dodane przez nina595 dnia 26-06-2011 10:59
#151

Taila nie jesteś sama u nas też większość psów sama chodzi, psy spacerujące z właścicielami na smyczy można na palcach jednej ręki policzyć i przy cieczce taka sama sytuacja...

Dodane przez driverko dnia 26-06-2011 11:27
#152

Taila napisał/a:
aj to można tylko pozazdroscic...u mnie to spora gromadka zbiera sie przed klatką i towarzysza nam przez caly spacer a Talula nie ma jak sie zalatwic. Tak mi jej szkoda:(


Współczuję Wam i waszym suniom. Wiem jak to jest kiedy z klatki nie idzie wyjść bo cała gromada zaraz atakuje:@

nina595 napisał/a:
Taila nie jesteś sama u nas też większość psów sama chodzi, psy spacerujące z właścicielami na smyczy można na palcach jednej ręki policzyć i przy cieczce taka sama sytuacja...


Najgorsze są te wielkie psy bez kagańca bez opiekuna:@

Edytowane przez driverko dnia 26-06-2011 17:31

Dodane przez edzia1111 dnia 26-06-2011 13:36
#153

ale ja mam na razie spokój może i do końca tak będzie nie ma nieproszonych adoratorów:D i ty proszonych też nie:|

Dodane przez edzia1111 dnia 26-06-2011 18:32
#154

oj widzisz tak to już jest że jak trzeba to nie ma a jak nie to jest:D

Dodane przez edzia1111 dnia 26-06-2011 19:16
#155

u mnie na razie jest ok ale nie wiadomo jak będzie dalej:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 26-06-2011 20:59
#156

Ale Wam się wszystkim zebrało na te cieczki :D

Dodane przez driverko dnia 26-06-2011 22:16
#157

Dziewczyny coś mi się wydaje, że wasze sunie się zmówiły;)

Z tymi wystającymi pod drzwiami klatki samcami to faktycznie nie szło dać sobie rady:@ Ja - kiedy jeszcze szło przez piwnicę zwiedzić cały blok - oszukiwałam psy i wychodziłam inną klatką. Nie wiem czy jest to u Was możliwe ale może na jakiś czas pomoże i ułatwi Wam życie.

Dodane przez ewa-2011 dnia 27-06-2011 08:29
#158

Edzie ciesz się na razie spokojem....zaraz będzie ruja:o i dopiero się zacznie:D:D

Dodane przez edzia1111 dnia 27-06-2011 08:58
#159

oj żebyś wiedziała że się cieszę tym spokojem:D

Dodane przez Beti dnia 27-06-2011 15:25
#160

Ja na szczęście mam już to z głowy,mieszkamy w blokach i już po pierwszej cieczce miałam dosyć adoratorów,dobrze że się zdecydowaliśmy na ten zabieg tyle strachu:o ale już po wszystkim :D Także trzymam za Was i za Wasze sunie kciuki żeby im się coś nie przytrafiło po drodze:o pilnujcie je jak oka w głowie

Dodane przez edzia1111 dnia 28-06-2011 08:49
#161

będziemy,bedziemy a powiedzcie mi dziewczyny czy ja mogę ja wykąpać w czasie cieczki bo już tak sobie pachnie i nie wiem czy jej to nie zaszkodzi?:D

Dodane przez sylvera dnia 28-06-2011 09:20
#162

Możesz a nawet powinnaś szczególnie dobrze umyć jej cytrynkę.:D

Dodane przez edzia1111 dnia 28-06-2011 10:55
#163

i tak chyba zrobię:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 28-06-2011 11:53
#164

Tak, tak, cytrynkę to nawet częściej podmyć trzeba :)

( ale się ta "cytrynka" fadnie przyjęła )

Edytowane przez byly_uzytkownik5 dnia 02-07-2011 07:43

Dodane przez lipa987 dnia 02-07-2011 00:56
#165

Witam was Wszystkich :)
Bardzo mi milo ze znalazlam takie forum jak to, gdize moge sie o wszystkim dowiedziec od osob ktore tez maja shih tzu !
Otoz, moja Mala Lipa ma cieczke od jakis paru godzin jak sadze, poniewaz wczesniej nic nie zauwazylam a naprawde spedzamy ze soba duzo czasu :)
nie wiem do konca jak to sie wszystko odbywa bo do tej pory mialam jedynie psa a nie suke.
Nie mam jeszcze dla niej majteczek, bo o 1szej w nocy nie wiele da sie kupic oprocz alkoholu ale to nie pomoze :)
mozecie mi doradzic czy powinnam ja przemywac codziennie ( czy nawet pare razy dziennie ), czy ona sama sobie poradzi ?
Bardzo dziwne dla mnie jest to ze nie miala ona zadnej zmiany w zachowaniu ani na spacerach, a jeszcze dzisiaj swietnie sie bawila ze swoim przyjacielem PSEM. slyszalam ze Suki przed cieczka maja swoje humorki i nie zachecaja psow do zabaw, a ona.. wrecz przeciwnie.
bardzo was prosze o pomoc. powiedzcie z waszych doswiadczen, jakie wasze psy bylyprzy pierwszej cieczcE?
serdecznie dziekuje !

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 02-07-2011 07:51
#166

Witaj :) z tego co zrozumiałam, to pierwsz cieczka Twojej suni ? Nie każda w czasie cieczki zmienia swoje zachowanie, choć wiem, że większość. Może nie mieć apetytu takiego jak zwykle, za to pewnie będzie więcej piła.
Przemyj ją od czasu do czasu, chociaż ona teraz sama będzie bardziej dbała o higienę, będzie się tam myła non stop.
Jeśli to pierwsz cieczka, to może nie być bardzo obfita, więc może obejdzie się bez majteczek, ale lepiej kup.
Między 9 a 13 dniem sunia będzie miała ruję, więc uważaj na adoratorów, których z pewnością będzie pełno. Spacerki lepiej wtedy na smyczy, jeśli nie macie swojego podwórka.
Jeśli coś pominęłam, to dziewczyny z pewnością, to dopiszą :D

Dodane przez edzia1111 dnia 02-07-2011 09:02
#167

ja swoją przemywam mokrymi chusteczkami dla dziec:Di i majteczki wkładam tylko na noc i po nocy trzeba psinę obowiązkowo czesać bo od majtuś kołtuni się włos:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 02-07-2011 09:47
#168

Edzia już ja widzę jak Twoja Alis chodzi czyściuchna i pachnąca :P tylko zazdrościć. Co do mycia "cytrynki" to myślę byś odstawiła te chusteczki dla dzieci, dziecko się tam nie wylizuje a sunia tak ...a to jak by nie patrzeć jest chemia. :| Dziś nic się nie dzieje a za jakiś czas, jak się coś przyplącze (czego oczywiście nie życzę) w życiu nie skojarzysz z tymi chusteczkami. :) To tylko moje myślenie, zrobisz jak będziesz uważała. Buziaczki i lizaczki:):P

Dodane przez edzia1111 dnia 02-07-2011 09:53
#169

ale ja jej przemywam tylko 2 x dziennie i potem wodą czystą, mamy taką specjalną ściereczkę i jak do tej pory wszystko jest ok:D

Dodane przez astr85 dnia 03-07-2011 20:39
#170

witam! jestem nowa na forum. mam shih tzu Tośkę ktora w sobote skonczy 11 miesiecy. 1 lipca dostała cieczkę. Dzisiaj jest trzeci dzień cieczki. Tośka cały czas jest ospała. Ma normalny apetyt czasami się pobawi, ale ciągle się pokłada. Nosek też ma chłodny i wilgotny. Czy taka ospałość jest normalna? Dodam, że Tośka jest bardzo żywiołowym psem i zanim dostała cieczkę to ciągle była w ruchu i dlatego martwie się tą ją ospałością. Proszę o poradę

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 03-07-2011 20:51
#171

oj tak, nic się nie martw, to całkiem normalne :)

Dodane przez astr85 dnia 03-07-2011 20:56
#172

to troszeczkę mi ulżyło. Jestem strasznie przewrażliwiona na punkcie Tośki bo jej siostra kiedy miała 6 tygodni umarła na nosówkę, parwowirozę i koronowirozę, bo pseudohodowca zaszczepił 5 tyg szczeniaka i mi go sprzedał. Tośkę dostałam w "rewanżu" i od tego czasu jeszcze mnie trzyma. Cały czas się także zastanawiam na sterylizacją. Boję się, że się nie wybudzi po narkozie itd. "odbiło" mi trochę ale walczę z tym dzielnie :)

Dodane przez edzia1111 dnia 03-07-2011 21:09
#173

wcale nie to że się martwisz to naturalna rzecz gorzej jak by było inaczej:)ale miałaś przejścia nie dziwie się że teraz się o nią tak trzęsiesz ja miałabym chyba to samo i tak samo bym reagowała:D

a co do sterylki to właśnie z tą narkozą jest największy problem:|

Dodane przez ewa-2011 dnia 04-07-2011 07:21
#174

Na sterylizację trzeba koniecznie chodzić do wet z dużym doświadczeniem lub do specjalistycznej kliniki. Cała bajka w narkozie jest w tym by ilość tzw usypiacza była proporcjonalna do wagi psa. Dlatego jest to takie ważne by steryli. była wykonywana przez ludzi z doświadczeniem. a wtedy nie ma co się bać .:P

Dodane przez Mona dnia 04-07-2011 09:16
#175

Dziewczyny mogłybyście napisać np. skąd wiedziałyście że suczka ma pierwszą cieczkę itd...??
Wiem że troche dziwne pytanie, pytam w imieniu mojej sasiadki której sunia ma około 6 miesięcy.
Wczoraj gdy ją spotkałam to Miki cały czas wąchał Majeczkę same wiecie gdzie:D:D A zawsze się zachowuje tak przy suczkach z cieczką. Zapytałam sie pani ale ona powiedziała że nic nie zauważyła.

Dodane przez shihtziak dnia 04-07-2011 09:58
#176

Pies potrafi wyczuć zbliżającą się cieczkę nawet na tydzień przed, suka wydziela specyficzny zapach, który pies czuje wcześniej.

Dodane przez Adabe dnia 04-07-2011 10:19
#177

To fakt suka przed cieczką wydziela pewien zapach i to w sumie da sie poznać. U nas właśnie wiemy , że jak pies inny liże, wącha naszą Mike w tamtym miejscu to zbliża się krwisty problem:)samce są wtedy narwane

Dodane przez mexxik dnia 04-07-2011 16:35
#178

No to Tosia chyba niedługo dostanie pierwsza bo pieski na spacerach ciągle chcą ją tam polizać ale ona siada momentalnie na pupie:D mądra dziewczynka:D:D:P
A co do tych majteczek to są specjalne w zoologicznym czy normalnie kupujecie dla dzieci?

Dodane przez edzia1111 dnia 04-07-2011 17:12
#179

ja kupiłam na allegro specjalne dla piesków trzy pary i wkładam tam wkładkę i jest ok:D

Dodane przez Adabe dnia 04-07-2011 17:50
#180

Heh moja mama np naszej bokserce jakies majtki które sobie kupiła i były za małe dała. Zrobiła tam tylko dziurkę na ogonek i wkłada jej zwykłą wkładkę kobieca.

Dodane przez mexxik dnia 04-07-2011 17:53
#181

i ona tej wkładki nie wygryzie? bo wydaje mi się że Tośka nie wytrzymałaby żeby jej nie capnąć

Dodane przez sylvera dnia 04-07-2011 18:22
#182

:D:D Mexxik raczej usiadłaby na pupie i nie drgnęła zdumiona co jej zrobili, dopiero po jakimś czasie by się przyzwyczaiła i pokapowała że to da się zdjąć i jeszcze, dla naszych maluchów wystarczą wkładki higieniczne, takie cieniutkie z przylepcem i majtusi kolorowe niemowlęce, moja ma 6 par, takie fikuśne z gumeczkami i falbankami.

Dodane przez mexxik dnia 04-07-2011 18:38
#183

Sylvera to musi wtedy wyglądać fajowo:D:D poczekamy -zobaczymy jak to będzie

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 04-07-2011 21:16
#184

a co do tego jak zauważyć, to fakt, że piesie wyczuwają, ale tak jak ja mam swoje podwórko i nie ma na nim zbytnio obcych piesków, musiałam po prostu, jej ciągle tam zaglądać ;) Fiona najpierw była wielce w szoku co ja z nią wyczyniam, ale potem się przyzwyczaiła, że dwa razy dziennie była oglądana :) i tak przez 1,5 miesiąca;
pierwszą cieczkę dostała gdy miała 7 miesięcy.

Dodane przez Adabe dnia 04-07-2011 21:17
#185

oj no kombinuje, liże się tam, fakt zdarza się że ktoś nie zwróci uwagi a ona wyjdzie na dwór i wkładkę na podwórku później sie znajduje..szkoda kasy na majtki specjanle- bo tylko się za to płaci..a jakieś super wybitne nie są

Dodane przez mexxik dnia 07-07-2011 19:02
#186

Chciałam się Wam pochwalić że Tosia została dzisiaj psią kobietką . Rano na podduszce(śpi nad moją głową) zobaczyłam dwie krople krwi i byłam w szoku ale najpierw pomyślałam że może się zadrapała bo cytrynka nie była spuchnięta, co jakiś czas przecierałam ją papierkiem i też nie było widać , a popołudniu śiadła mi na kolanach i zostawiła na spodenkach ślady . :D:D a ostatnio zrobiła się taka przylepa i cały czas chce na ręce ilub na kolana i żeby ją miziać, myślałam że to po tym fryzjerze ale wychodzi na to że to na cieczkę . Z jednej strony to lepiej bo na początku sierpia jedziemy na wczasy to będzie spokój a tak mogłaby nam dostać nad morzem i byłoby gorzej, ale jestem dumna:D:D:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 07-07-2011 19:06
#187

no to super :) Gratulacje dla Tosi.
Ale zabawne, że wszystkie po kolei mają :D

Dodane przez ewa-2011 dnia 07-07-2011 19:08
#188

Oooo przepraszam, my jeszcze nie:D:D:D

Dodane przez magdzipino dnia 07-07-2011 19:18
#189

Ewa ale i na twoja kobitę przyjdzie czas:D:D:D, a dla mexxik i jej kobitki wielkie gratulacje, nie szczędź jej czułości w tak ważnych chwilach:) jak najbardziej na to zasługuje;)

Dodane przez edzia1111 dnia 07-07-2011 19:27
#190

oj moja też jest taką przylepką ale moja Alis /bo ma teraz ruję/jest bardzo grzeczna:Dwięc wasze straszenie mnie wcale nie zdało rezultatu:Pi kawalerów też mało bo tylko dwóch na zmianę się kręci:D

Dodane przez byly_uzytkownik5 dnia 07-07-2011 19:53
#191

a mówiłam, że nie każda wariuje wtedy :)

Dodane przez edzia1111 dnia 07-07-2011 20:00
#192

oj tak tak moja jest grzeczna jak jej Pańcia hahaha:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 07-07-2011 20:08
#193

taka grzeczna ....to wypuść ja na pół godz. :D a potem poczekamy na maleństwa:D.......zartowałam:D

Dodane przez edzia1111 dnia 07-07-2011 20:15
#194

ha ha ha ale masz superaśne poczucie humoru:D

Dodane przez mama Maciusia dnia 07-07-2011 20:29
#195

U nas tez niedługo pojawi sie pani cieczka:))),no kobietki nam się robią:))))))

Dodane przez Adabe dnia 07-07-2011 20:41
#196

Eh ale to cudowne dziewczyny, że możemy to razem przezywać i dzielić się spostrzeżeniami:)

Dodane przez netka dnia 21-07-2011 19:59
#197

Myslalam,ze ten temat jeszcze nas nie dotyczy,a tu masz -moja Tosia skonczyla 6 miesięcy i myslalam,ze jeszcze ma czas na cieszke,a tu dzisiaj mój mąz mowi,ze Toska dziwnie pachnie i chyba bedzie miala cieczke,patrzymy na siurke,a tutaj krew,no i przyszlo na to,ze Toska została kobieta.

Dodane przez sylvera dnia 22-07-2011 07:24
#198

No to gratulacje, moja też wcześnie dostała cieczkę bo w 7 miesiącu, postaraj się o majci, nie będzie tak brudziła, mogą być majci dla niemowlaczków tylko dziurkę na ogonek wytnij i zakładaj wkładkę higieniczną. Pilnuj małej nie daj żeby jakiś pies ja teraz dorwał.

Dodane przez netka dnia 22-07-2011 09:55
#199

Dzieki Sylvera:* .Nasza Tosia nie jest ani piec minut bez kontroli.Ja mieszkam blisko ulicy i boje sie,ze moze mi gdzies uciec,bo ona sama na wolnosci to jak dzikusek.Mialam jej kupic majteczki w sklepie zoologicznym,ale poszlam do sasiadki na odziez uzywaną i kupilam kilka par slicznych rozowych majteczek z falbankami ,wstążeczkami i roznymi bajerami dla niemowląt po 1 żł wycielam dziurke na ogonek,wlozylam wkladki higieniczne i mała zupelnie to zaakceptowala.tylko jest taka smutna przy tej cieczce,nie moze jesc,pic,bawic sie spi i chwilami gryzie gryzak i obserwuje mnie jak chodze po kuchni.Nie ten piesio

Dodane przez mexxik dnia 22-07-2011 18:47
#200

za kilka dni jej przejdzie moja Tosia tez przez pierwsze dni taka byla ale teraz ma trzeci tydzień i już jest lepiej dalej jest taką przylepką żeby tulic i głaskać ale zaczyna przynosić zabawki do zabawy i włącza jej się adhd.Na początku dużo spała i taka bidulka była az serducho się krajało i ciagle chciala na rączki:) i zrobiła sie bardzo szczekliwa tak jakby chciala wszystkich odpędzić

Dodane przez netka dnia 22-07-2011 20:14
#201

Czy macie jakis sposob aby pozbyc sie zapachu cieczki w domu??

Dodane przez sylvera dnia 22-07-2011 20:46
#202

Netko dla ludzi cieczka nie ma zapachu bo to są feromony wyczuwalne tylko dla psów i to dopiero około 7 dnia cieczki a w każdym razie tak delikatny że niewyczuwalny, jeżeli cieczka twojej suni tak mocno pachnie że Wy to czujecie to chyba coś jest nie tak, opisz dokładnie kolor, ilość, zapach i zachowanie suni.

Dodane przez netka dnia 23-07-2011 16:52
#203

Dzisiaj juz Tosia zachowuje sie normalnie,no moze bardziej jest spragniona przytulenia i ma zachcianki na rozne smakolyki.Zakladam jej majtki z wkladkami i normalnie sa kropelki krwi,to na pewno cieczka,bo syna odwiedzila kolezanka z yorkiem chlopczykiem i malo nie oszalał za Tosia.Jednak my wyczuwamy zapach cieczki i nie wiem czym to jest spowodowane.Jak wjedzie sie po nocy tam gdzie ona spi to ciezko wytrzymac .Sama nie wiem do czego porownac ten zapach.

Dodane przez sylvera dnia 23-07-2011 17:51
#204

No nie wiem, miałam sunię przez 16 lat i zapach przy cieczce poczułam dopiero jak zachorowała na ropomacicze a mam dobry węch. Bafi też już miała dwie cieczki i lekki zapach z wkładki jest na sam koniec kiedy już się oczyszcza. Może zadzwoń do jakiegoś weta co? Wiem że to cholerstwo może dotknąć nawet takie małe suczki i trochę się denerwuję. A jak inni, wyczuwaliście jakiś zapach podczas cieczki u Waszych suń?

Dodane przez mexxik dnia 24-07-2011 13:03
#205

Ale Tosia też teraz specyficznie pachnie i tak jak u Ciebie jak nas długo nie ma w domu i potem wchodzimy czuć . Nie jest to smród ale wyczówalne dla wszystkich . Pytałam wet i mówiła że wszystko jest ok .jest to sprawa indywidualna, możliwe że tak pachnie jej wydzielina podczas cieczki. Nawet po kąpieli zapach wrócił
A mam pytanie czy po cieczce jej cytrynka wróci do poprzednich rozmiarów czy już taka zostanie?

Dodane przez sylvera dnia 24-07-2011 13:32
#206

Wróci, wróci :D i będzie taka malutka jak była :D:D No to skoro tak to znaczy że my po prostu nie wyczuwamy tego, już jestem spokojniejsza, sorki netko nie chciałam Cię straszyć.

Dodane przez netka dnia 24-07-2011 14:11
#207

Nie,nie Sylverka mnie po nowotworze mozgu mamy teraz trudno nastraszyc z czymkolwiek.Tosia zachowuje sie zupełnie normalnie,no moze troche jest spokojniejsza i mam nadzieje,ze tak juz zostanie.Nie jest taka szczekliwa i nie biega jak szalona,ale apetyt jej wrocil i dalej nasz slodziak jest taki jak byl no może troszeczke mądrzejszy niz był:)

Dodane przez ewa-2011 dnia 24-07-2011 16:02
#208

Oj, obawiam się, że cieczka się skończy :D ADHD WRÓCI:D:D:D

Dodane przez mexxik dnia 26-07-2011 07:54
#209

potwierdzam Tosia była cichutka przez 2 tygodnie , na trzeci adhd wróciło, ciągle przynosi zabawki i zaczepia mnie żeby się bawić, a jak nie chcę to na mnie szczeka:P wariatuńcio mój kochany tylko prztytulasków nadal się bardzo domaga. A dzisiaj rano myślałam że padnę ze śmiechu -na spacerku zobaczyłam zblizającego się psa i to dość dużego i już miałam wziąść Tośkę na ręce żeby nie próbował na nia skoczyć , a Tosia siadła na dupce podkuliła ogon i zaczęła na niego tak szczekać i warczeć ,że pies podkulił ogon i z piskiem uciekł :D:D:D Tośka żądzi na dzielnicy:P:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 26-07-2011 10:46
#210

:D MALUCHY GÓRĄ :D

Dodane przez LILUMINAI dnia 31-07-2011 11:12
#211

Witajcie :) długo nas nie było z wami gdyż na urlopie mieliśmy kiepskidostęp do neta :( ale już jesteśmy :) nasza Lilu ma 6,5 miesiąca i dziś dostała cieczkę, to chyba z wrażenia powrotu do krakowa, długiej podróży i wielu wrażeń :) nie przygotowaliśmy się na to bo ciągle myślałam że to jeszcze czas, więc wyszukaliśmy jakieś małe ajteczki po córci i wkurza się przeogromnie że musi z nimi biegać po domu :) śmiejemy się z niej że modnisia chodzi w gacach hanny-montany :D hihi będziemy obserwować co dalej a i obiecane zdjęcia z wakacji wrzucę niedługo :0 buziaki dla wszystkich :D

Dodane przez mexxik dnia 31-07-2011 17:43
#212

no to gratuluję Lilu że została już dorosłą suczką:D

Dodane przez astr85 dnia 05-08-2011 14:22
#213

mam pytanko. jestem początkującą właścicielką i moja Tosia miała pierwszą cieczkę 1.07 do dzisiaj ma powiększone okolice dookoła sutków ( takie twardawe) czy to jest normalne po takim czasie? Dodam że zachowuje się normalnie, je biega, nie ma gorączki itd.

Dodane przez sylvera dnia 05-08-2011 14:29
#214

To może być pozostałość po cieczce, nic złego i z czasem przejdzie ale obserwuj ją, jeśli zacznie jej się to powiększać a przy lekkim nacisku pojawi się ciecz i do tego zmieni się zachowanie np. zacznie pielęgnować swoje miśki w taki trochę matczyny sposób to może być ciąża urojona, dosyć częsta u suczek, wtedy lepiej iść do weta, dostanie odpowiednie leki i jej przejdzie.

Dodane przez Rybka20_20 dnia 15-08-2011 19:03
#215

dzis moja Zmorka dostala cieczke :) oj i taka spokojna bidulka. tylko spi i zerka czasami na mnie jednym okiem :) zrozumienia szuka :)

Dodane przez sylvera dnia 15-08-2011 19:09
#216

Jak każda kobietka, bo kto jak nie my ją zrozumiemy, poczochraj dziewczynę i daj ode mnie buziaka, jest już dorosłą panną.:P:P

Dodane przez edzia1111 dnia 20-08-2011 21:30
#217

oj to zrozumiałe kobitka nie ma chumoru:( a my jak mamy tą dolegliwość to skaczemy do sufitu:D co nie:(

Dodane przez netka dnia 23-08-2011 20:40
#218

Moja Tosia chyba ma ciązę urojoną,juz sama nie wiem co to może byc.Cieczke rozpoczela 18 lipca i w sumie nic nawet bym nie zauwazyla,ale Cavalier ktory do nas trafł ciagle ma ochote na milość z malutką.Nałozylam jej majteczki zeby zobaczyc czy nie krwawi no i majteczki czyste,nie wiem co moze go tak pobudzac do niej.Tosia od tej cieczki sporo przytyła duzo spi,wychodzi chwile na podwórko ,ale tylko chwile i wraca no i lezy,pije wode i je,wieczorem ma ochote na chwile zabawy i nadal lezy.Jest taka jakaś inna,duzo spokojniejsza.Cycuszki ma powiekszone i zachowuje sie jakby byla w ciazy.Mialam przez chwile podejrzenia,ze do syna przyszla kolezanka z yorkiem i moglo cos byc,ale syn mowi,ze ma sumienie czyste ,ze Tosia była zamknieta jak był yorek.Zastanawia mnie to,ze Cavalier tak po niej probuje skakac,czy aby feromony nadal sie wydobywaly?

Dodane przez sylvera dnia 24-08-2011 06:15
#219

Musisz odwiedzić weta, jeśli coś się wydarzyło to chyba jeszcze czas na zastrzyk a jeżeli to urojona to wet Ci doradzi co robić. Netko sunia może mieć szczeniaki z kilkoma psami i jeśli coś było z yorkiem to może być gotowa na jeszcze jednego pieska i stąd zachowanie cavaliera, idź do weta, lepiej być pewnym. Może to też być takie zachowanie psa, po innych pieskach tak nie skacze?

Dodane przez netka dnia 25-08-2011 12:47
#220

No własnie Sylverka skacze po innych.Wczoraj "zgwalicl" mi noge.Jednym slowem pies zboczeniec :(

Dodane przez nina595 dnia 25-08-2011 13:03
#221

Nie pamiętam, albo nie doczytałam, ile on ma? Bo z tego co pamiętam, psom czasami tak "odbija" w pewnym wieku? A na nią może skakać, bo możliwe że został na niej jeszcze zapach cieczki. Za nami na spacerach psy chodzą jeszcze przez jakiś czas nawet ja Shanti się cieczka skończy...

Dodane przez buziok4 dnia 27-08-2011 03:15
#222

A ja mam problem...do tej pory cieczka u Tutusi pojawiała sie "z dokłanością zegara", czyli dokładnie co 6 mcy, aż tu (i teraz nie wiem)albo po zapaleniu skóry(brała sterydy)ewentualnie zmiana klimatu.(byliśmy na wakacjach)i nagla wbrew naturze cieczka pojawiła się po 5mcach??Macie jakieś pomysły?

Dodane przez edzia1111 dnia 27-08-2011 08:15
#223

ja tez myslę zę nie ma się czym martwić:Dto młody piesek więc wszystko jest w normie:D

Dodane przez kubusosse dnia 10-10-2011 17:35
#224

Moim zdaniem wszystko w porządku.

Mam pytanie. Kto z Was dopuszczał suczkę do krycia podczas drugiej cieczki, a kto podczas trzeciej?


Halooooo!



JEST TU KTO?~!

Edytowane przez kubusosse dnia 13-10-2011 19:49

Dodane przez Hana dnia 07-11-2011 11:43
#225

Hej,
Mam pytanie:Molly pierwszą cieczkę miała w czerwcu, czy druga może być szybciej?Tzn po 5 miesiącach? I czy może być bez krwawienia??

Dodane przez sylvera dnia 07-11-2011 19:50
#226

Może być szybciej ale powinny być objawy typowe dla cieczki, co znaczy bez krwawienia opisz dokładniej i skąd wiesz że, to cieczka.

Dodane przez Hana dnia 08-11-2011 18:23
#227

Sylvera zastanawiam się czy to juz ten czas. Interesują sie nią psy. I tylko tyle. Nie plami, ma apetyt, nie jest smutna, dokazuje, nie ma obrzmiałych sutków. A może mi się zdaje. Może psy czują wcześniej co się święci:)W czwartek idziemy do weta na kontrole (drożaki w uszach, biedula juz chyba z tego nie wyrośnie) to zapytam.

Dodane przez driverko dnia 08-11-2011 21:04
#228

Hana możesz coś więcej napisać o tych drożdżakach? :)

Dodane przez Adabe dnia 08-11-2011 21:14
#229

To zakażenie skórne drożdżakami(grzyb). Są wypryski, świąd skóry, biały nalot na języku,biegunki ,nie przyjemny zapach z ucha- ta choroba wywołuję zapalenie ucha zewnętrznego. Zwierzęta chorują gdy mają źle rozwiniętą odporność lub jej nie mają.Leczenie jest długotrwałe.

Dodane przez sylvera dnia 09-11-2011 09:36
#230

Shih tzu ma kłapciate uszki co oznacza że się nie wietrzą, jest w nich wilgotno i na dokładkę rosną włoski, powstają stany zapalne i wydziela się woskowina na której żerują bakterie a na tych bakteriach grzyby.
To co opisała Adebe to grzybica w najgorszym wydaniu i powstaje np. poprzez kontakt z innym zakażonym psem.
Drożdżyca uszna jest stosunkowo najlżejszą formą grzybicy u psa, oczywiście niedopilnowana i nieleczona prowadzi do powikłań i wielu innych chorób.
Objawy: drapanie uszu, potrząsanie główką, brązowy nalot na włoskach wewnątrz uszu, nieprzyjemny zapach, różowe przebarwienia na końcach łap, piesek się drapie przenosi drożdżaki na łapki swędzi go i gryzie łapki stąd przebarwienia.
Leczenie: podstawa usunąć włoski z uszu, wyczyścić uszy płynem do czyszczenia uszu, bardzo dokładnie, podwiązywać psu uszy żeby się wietrzyły i docierało do nich powietrze, drożdżaki tego ni lubią, tym samym płynem przemywać łapki w miejscach przebarwień w stanach ostrych udać się do weta po radę i leki.
Nie bójcie się czyścić uszu, pies ma kanał słuchowy w kształcie litery L, do bębenka się nie dostaniecie, wacikiem dość głęboko i dokładnie, najpierw na sucho, potem z płynem do czyszczenia uszu.
Początkowo należy to robić dwa razy w tygodniu. potem po ustąpieniu objawów, pilnować i wystarczy raz na pół roku.

Edytowane przez sylvera dnia 09-11-2011 09:37

Dodane przez Adabe dnia 09-11-2011 09:49
#231

No tak bo ta grzybica nie dotyka tylko uszu, ale akurat w uszach jest najmniej groźna. Gorzej gdy drogi pokarmowe są zarażone.

Dodane przez Hana dnia 09-11-2011 13:24
#232

Myje Molly uszy regularnie. Jest alergikiem i raz już miała to w uszach. Udało się wyleczyć miała super czyste uszka, zmieniłam karmę i znowu się zaczęło:(

Dodane przez Adabe dnia 09-11-2011 15:20
#233

No ja gdzieś słyszałam, że u nie których psów to wraca..

Dodane przez Hana dnia 10-11-2011 14:14
#234

Po wizycie kontrolnej:Uszy ok

Dodane przez ewa-2011 dnia 25-11-2011 06:59
#235

Mam pytanko skierowane do osób, które mają suczki i, które miały już cieczkę.
Jak skończyła się cieczka, to jak wyglądały ich sutki ?
A dokładniej - u Juki sutki nadal są powiększone i z takim dziwnym kolorem, została taka otoczka lekko sinawa. Domyślam się, że powiększyły się gruczoły mleczne. Ale jak było u waszych suniek czy pamiętacie?????? :|

Dodane przez sylvera dnia 25-11-2011 07:13
#236

U mojej Bafi właśnie skończyła się cieczka, sutki ma jeszcze odstające ale nie powiększone i jasne. Odczekaj tydzień nie więcej, jeżeli nic się nie zmieni to do weta, shih mają skłonności do ciąż urojonych, objawy są różne ja swoją też obserwuję, jakiekolwiek zmiany w charakterze, najczęściej na gorsze, dziwne zachowanie czyli wszystko to co po cieczce powinno wrócić do normy a nie wraca, może świadczyć o ciąży urojonej. Myślę że nic jej nie jest, poczekaj i poobserwuj w ciągu tygodnia na pewno wszystko przejdzie.

Dodane przez Klaudia92 dnia 25-11-2011 12:02
#237

U Trejsi zebralo się mleko i doszło do zapalenia.... ;/ Dostała antybiotyk, sparowałam altacetem i juz wszystko ok ;)

Dodane przez ewa-2011 dnia 25-11-2011 15:31
#238

No dobra będę obserwować. Co do jej zachowania to powiedziała bym, że jest OK. Apetyt wrócił tak na 70% w każdym razie jee zdecydowanie lepiej, bawić się może przez 24h,:D kotom dokucza jak zwykle,:D robi porządku w swoim legowisku i wyrzuca swoje zabawki na środek mieszkania -a czemu nie:D I gdyby nie te sutki .....no cóż poczekamy tak jak radzisz Sylwerko a potem się zobaczy co z tego wyjdzie.:) Dzięki i czocherki dla waszych milusińskich.:)

Dodane przez FifiNatki dnia 25-11-2011 16:32
#239

Będzie wszystko ok:)

Dodane przez driverko dnia 25-11-2011 20:04
#240

Ewa mam nadzieję, że Juka dojdzie szybko bez problemów do siebie :)
Trzymamy kciuki :D

Dodane przez edzia1111 dnia 25-11-2011 22:35
#241

Ewciu jestem jak chciałaś:D:P:D
Kochana tak jak ci pisałam obserwuj małą a jak masz jakieś wątpliwości to gońdo weta,od tego oni są by pomagać pieskom i ich włascicielom:DUcałuj Jukę od nas i wszystko musi być ok nie moze byc inaczej:@a wagi nabieże jak wruci jej apetyt,tylko zaopatrz się w dużą ilość amciu:D:D:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 26-11-2011 09:29
#242

Bardzo, ale to bardzo się cieszę z Twojego powrotu :D
Z Juką chyba jednak pójdę do weta bo trzeba z robić porządek z przepukliną, niech obejrzy jej te suteczki no i dziś córka zobaczyła w pysiu podwójne ząbki na dolnej szczęce, siedzą mocno wiec chyba same nie wypadną ( właściwie to jeden ząbek ale kto wie czy więcej nie będzie):|
Przesyłamy czocherki i lizuski:P:)

Dodane przez driverko dnia 26-11-2011 12:20
#243

Oj biedna Juka. Jak się wali to się wali. Napisz Ewo jak tam po wecie!
Yoko pogubiła już wszystkie ząbki na dole i do góry aż do kłów. Już jej widać nowe :D

Dodane przez ewa-2011 dnia 26-11-2011 13:16
#244

Więc u Juki było troszeczkę dziwnie. Nikt z domowników nie widział by gubiła zęby. Był moment, że mocno gryzła nogi od stolika i patyki przyniesione z podwórka ale garnitur ząbków był cały czas.:D I teraz dopiero wymienia zęby??? Ma skończone 8 miesięcy, miała cieczkę -(jak dla mnie wcześnie) i dopiero wymiana garnituru:o
Ta rasa naprawdę zaskakuje mnie od samego początku. Ale kocham ją jak wariatka:D

Edytowane przez ewa-2011 dnia 26-11-2011 13:17

Dodane przez FifiNatki dnia 26-11-2011 13:28
#245

To trochę późno jak w 8 mies wymiana zębów:(

Dodane przez driverko dnia 26-11-2011 14:19
#246

Ewa ale dzieci też różnie dorastają i z pieskami jest podobnie. Też byłam zdziwiona, że Yoko tak szybko gubi mleczaki! Mam tylko nadzieję, że z pierwszą cieczką nie zrobi mi też psikusa ;) :P

Dodane przez FifiNatki dnia 26-11-2011 15:47
#247

heh kto wie, może zrobi:) a mój zgubił kilka mleczaków tylko ze nie wiem kiedy:D

Dodane przez FifiNatki dnia 26-11-2011 16:04
#248

To dla Kołtusia szybko wychodzą:)

Dodane przez edzia1111 dnia 27-11-2011 06:06
#249

Ewciu niemart wsie wet usunie ząbki a te co zostaną najdą na swoje miejsce,tylko usuń je jak najszybciej:Dniunia dostanie głupiego jasia,pare nimutek jak zacnie działać,ząbek won i już po wszystkim:Dwięcej się bałam niż to było warte:oale z nami tak to już jest jesteśmy przewrażliwone na punkcie swoich małych szkrabów:D i moji zdaniem to dobrze;)

Dodane przez ewa-2011 dnia 27-11-2011 08:45
#250

Oj, a ona ma taką malusią mordeczkę, sama myśl o wyrywaniu...to mi robi się słabo:D

Dodane przez Klaudia92 dnia 27-11-2011 09:10
#251

Moja Holi ma już na górze i dole stałe. Jeszcze nie do końca wyszły ale są ;) Ma 5 mies.

Dodane przez FifiNatki dnia 27-11-2011 13:50
#252

A ja się wet muszę zapytać bo w końcu nie wiem czy ma stałe czy mleczkai:(

Dodane przez magdzipino dnia 28-11-2011 08:16
#253

Ewa z tym nie ma co zwlekać, jeżeli w porę weterynarz nie usunie kiełków twojej niuni to potem może mieć problemy ze zgryzem. Ja tez sie strasznie bałam, ale dla zdrowia mojego Pino przezwyciężyłam go i nie żałuje. Rzeczywiście, jak pisze Edzia twoja Juka dostanie "głupiego jasia" odpowiednia dawkę do swojej wagi i szybciutko zacznie działać. Przez cały ten czas mogłam być ze swoim pieskiem. Kiedy "jaś" zaczął działać położyłam psa na łózko, wet wziął jakiś przyrząd do rozdziawienia pyszczka i mu to wsadził. Powiem szczerze, że w tej sytuacji ja sama wyszłam z gabinetu. Ale na zewnątrz mocno, bardzo mocno ściskałam ręce. Słyszałam wszystko za drzwiami jak do niego mówią, bo jeszcze był wtedy praktykant, nie trwało to długo kiedy mnie wezwali do środa. Z jednym kłem mieli trosze problemu bo siedział dość mocno, ale poradzili sobie. Pino wszystko dzielnie zniósł. pyszczek oczyścili, na dziąsełka taki jakiś antybiotyk przeciwbakteryjny i wzięłam go spowrotem do domciu. Powiem nawet że dość szybciutko doszedł do siebie i chciał harcować razem ze mną:):D:D. Wiec Ewuś do dzieła:)

Dodane przez ewa-2011 dnia 28-11-2011 09:57
#254

Oj Magdziu :) dzięki za dobre słówka i pociechę. Wiem, że musimy to zrobić ale mam złe wspomnienia po poprzedniej suni. Właśnie jak dostała :jasia: To dostawała tzw. rzucawki wet. wtedy mówił, że zdarza się to 1/100 psów i moja właśnie to miała - widok okropny:oi nic nie możesz pomóc tylko mocno trzymać by pies nie zrobił sobie krzywdy. Mam nadzieję, że u Juki będzie normalnie:(

Dodane przez FifiNatki dnia 28-11-2011 14:54
#255

Będzie dobrze:) Ale musisz gonić do weta!

Dodane przez monikaa1309 dnia 17-12-2011 18:46
#256

Moja również w 6 msc miała cieczkę ale szczepienie przeciw wściekliźnie robi się w 4 ms życia. Po prostu bedziesz miała 3 tyg męki + 1 tydzień pozostałości. Psy będą łazić za nią wskakiwać, cała chata będzie czerwona, cała pościel, poduszki wszystko i będzie ciągle się myła i ciamkała OKROPIEŃSTWO!

Dodane przez FifiNatki dnia 17-12-2011 18:55
#257

Monika tragicznie to przedstawiasz:)

Dodane przez nina595 dnia 17-12-2011 19:00
#258

Jeszcze tak opisanej cieczki to ja w życiu nie widziałam. 3 tyg męki?? W życiu przecież psy nie chodzą za suką cała cieczkę, tylko w czasie rujki i kilka dni po, ale im szybciej się ją wykąpie tym szybciej po cieczce psy przestaną chodzić. Z tym że wszystko jest upaprane, to też przesada, moja miała jedna naprawdę "ciężką" cieczkę i ubabrała swoje legowisko i trochę pościel, ale bez przesady (i miała majtki, ale to sie przesunęły a to spadły itd.). Suczki są takie że się często myją, moja tego nie robiła, nie wiem może przez to że była myta w "tych okolicach" 3 razy dziennie (po każdym spacerze):).

Dodane przez FifiNatki dnia 17-12-2011 19:04
#259

Wg mnie też nie wydaje mi się to aż tak tragiczne, choć nie mam suczki to coś mi się wydaje że przesadzasz:)

Dodane przez mexxik dnia 17-12-2011 19:25
#260

wprawdzie moja miała dopiero jedną cieczkę ale bez przesady, wiadomo zawsze gdzieś coś się poplami, bo majtochy się przesuną aleogólnie było czysto .Czasami na podłodze jakaś plamka , ale ona zaraz sprzątała po sobie.
Tosia śpi z nami nad moją głową i poprostu zakładałam na "jej kawałek " poduszki starą poszewkę i powiem wam że naprawdę było ok. Przecież to nie leci jak z kranu;)

Dodane przez FifiNatki dnia 17-12-2011 19:32
#261

No Monika ma po prostu te wyobrażenie o cieczce za mocno negatywne.

Dodane przez byly_uzytkownik7 dnia 18-12-2011 10:35
#262

O mój boże... Moniko wybacz, ale to co napisałaś jest dla mnie śmieszne... Cieczka nie jest taka straszna jak właśnie opisałaś. Czika gdy miała cieczkę aż tak mocno nie brudziła, poza tym można kupić majteczki na cieczkę i przyklejać pół wkładki higienicznej albo coś podkładać i problemu z brudzeniem nie ma, gdy wychodziłam z nią na dwór to psy z całego osiedla się nie zbiegały, jedynie czasami jakiś pies sąsiada chciał lecieć za nią, ale poprosiłam aby go wziął bo moja ma cieczke i nie było jakiś wielkich problemów.

Wybacz moje pytanie, ale jak masz miesiączkę, albo twoja mama np. bo nie wiem ile masz lat, to też całe mieszkanie jest w krwi? Pościel, poduszki itd? :D

Edytowane przez byly_uzytkownik7 dnia 18-12-2011 10:38

Dodane przez byly_uzytkownik7 dnia 18-12-2011 14:22
#263

Dokładnie.
Poza tym dziwi mnie, że tak ostro cieczkę przedstawiła osoba która posiada sunię, która cieczkę już miała...

Dodane przez FifiNatki dnia 18-12-2011 14:30
#264

Według mnie Monika nie przepada chyba za pieskami..

Dodane przez byly_uzytkownik7 dnia 18-12-2011 14:35
#265

No ale to co nie przepada za psami a kupiła go ? Trochę bez sensu ;p Po prostu wyolbrzymia problem cieczki, no ale nie wiem czego się spodziewała kupując suczkę hm..

Dodane przez FifiNatki dnia 18-12-2011 14:38
#266

no za bardzo to ujęłam ale cieczkę przedstawia jako tragedię

Dodane przez Mysza dnia 30-12-2011 16:24
#267

Kochani moja Inka ma prawie 6 miesięcy i podejrzewam,że ma pierwszą cieczkę.Od kilku dni jest niedostępna,warczy,nie chce by jej dotykać,śpi i kompletnie nic nie chce jeść.W prawdzie nie widzę krwi,ale stale się liże,także podejrzewam,że to pierwsza jej cieczka.Powiedźcie mi,czy Wasze suczki też były agresywne i zachowywały się inaczej ? jej zachowanie stało się na tyle niepokojące,że ugryzła do krwi mojego tatę i partnera.Na wszystkich warczy i nie można jej dotknąć.Czy to normalne ? Czy jej to przejdzie ? :( Martwię się,proszę o radę.

Dodane przez mat9030 dnia 30-12-2011 17:28
#268

Nie wiem jak to jest u suk Shi ale rasa nie ma znaczenia jeśli chodzi o te sprawy, moja sunia [*] miała cieczkę też była apatyczna, stroniła od ludzi mało jadła, moja znajoma ma teraz dwie suki jedna w wieku roku drugą ok 6 miesięcy pierwsza dostała cieczki w wieku 10 miesięcy druga zaś pare dni temu (ma 6 miesięcy dopiero od wczoraj) sunia miała ADHD teraz się uspokoiła, choć też warczy i gryzie, bylismy dziś z nią u Weta i stwierdził że to cieczka i że tego typu zahcowania występujął, więc to bardzo prawdopodobne choć czasem bywa tak ż epsiaka poprostu coś boli i zaczyna być agresywny, poobserwuj jeszczę dzień dwa, może do legowiska połóż białą poszewke i sprawdz po dniu czy choć troche plamiła jeśli nie może warto się przejśc do weta

Dodane przez Mysza dnia 30-12-2011 17:35
#269

Dziękuję za radę.nie widzę by krwawiła,ale stale się liże.Podobno pierwsza cieczka nie jest widoczna,ale suka odczuwa,że coś się z nią dzieje.Mam nadzieję,że jej to przejdzie i znów będzie można ją głaskać.

Dodane przez Klaudia92 dnia 30-12-2011 18:13
#270

A ma obrzękłe zewnętrzne narządy płciowe ?? Możliwe... A Monika, co do Twojej wypowiedzi to chyba miałaś tą świadomość że suczka ma cieczke..... Było się nie decydować na zwierzaka...

Dodane przez nelamoni dnia 30-12-2011 18:14
#271

Moja akurat jak miała cieczkę to była milusia i właśnie miała apetyt w przeciwieństwie do teraz, bo po cieczce znów nie chce jeść :(

Mysza może załóż jej majteczki (nie muszą być specjalne dla suczek, zwykłe dziecięce majteczki, tylko zrób dziurę na ogon). Wtedy jak będzie w majteczkach nie będzie mogła się polizać, więc nie zliże krwi i zobaczysz czy będą plamki na majteczkach czy nie, wtedy się dowiesz czy ma cieczkę ;)

Ja nie wiedziałam, że Nela już ma tą cieczkę, zachowywała sie normalnie, no może trochę więcej się lizała w tych miejscach. No i włożyłam jej majteczki, tak o żeby się przyzwyczaiła zanim przyjdzie cieczka. Jakie było moje zdziwienie jak zdjęłam po paru minutach majteczki a tam plamka krwi. Niespodziewałam się wtedy, że to już. ;)

Edytowane przez nelamoni dnia 30-12-2011 18:14

Dodane przez kika dnia 30-12-2011 20:13
#272

Kika ma 10 miesięcy i nie miała jeszcze cieczki... Czy to możliwe abym nie zauważyła jej pierwszej cieczki?

Dodane przez byly_uzytkownik7 dnia 30-12-2011 20:22
#273

Kika całkiem możliwe. U niektórych suń pierwsza cieczka przebiega niewidocznie :)

Dodane przez nelamoni dnia 30-12-2011 22:00
#274

10 miesięcy to jeszcze mogła nie mieć. Moja wet mówiła że pierwsza cieczka pojawia się pomiędzy 6 miesiącem a półtora roku. Mówiła, że po półtora roku jeśli nie dostanie cieczki to wtedy można zacząć się martwić i coś działać. A jak 10 miesięcy to jeszcze norma. Spokojnie jeszcze dostanie. ;) No chybaże już miała, ale tak dobrze się wylizywała, że nie zobaczyliście.

Dodane przez karatkowa dnia 30-12-2011 22:26
#275

jasne,ze mogla nie miec,roznie bywa,ale w to zeby sie nie zauwazylo to nie bardzo wierze,bo psy z okolicy na pewno zauwaza;)))) a przypadki takich "cichych"cieczek to raczej rzadkosc. Zawsze trzeba miec oczy otwarte ,jesli posiadamy dziewczynke;)) a w razie niepewnosci wycieczke do weta polecam;)

Dodane przez driverko dnia 30-12-2011 22:35
#276

Yoko od dzisiaj ma włożony w legowisko jasny kocyk. Zobaczymy kiedy moja mała Yoko stanie sie dużą Yoko :P

Dodane przez nelamoni dnia 30-12-2011 23:20
#277

Mojej Neli cieczki jakoś pieski nie wyczuły, bo żaden nie przyszedł do nas, żaden nie kręcił się pod domem.

Dodane przez karatkowa dnia 30-12-2011 23:24
#278

ja mieszkam na odludziu,2 tyg przed kazda cieczka wilczycy,siedzi mi pod brama maly rudy kundelek,zadna suka nie jest wyprowadzana w czasie cieczki poza brame,ale zapach przenosza ludzie,na butach,ubraniach.....chyba masz jakichs malo "zakochanych" sasiadow;) szkoda ze u mnie tak nie jest;)

Dodane przez nelamoni dnia 30-12-2011 23:28
#279

No właśnie widać Reksio z mojej ulicy nie chciał przybiec do Nelci :P Albo obawiałam się o Czapiego, bo taki mały, że pod bramą by mi przeszedł, ale żaden nie przyszedł :D Dobrze Nelci pilnowałam, nie puszczałam jej z oczu na podwórku. ;)

Oj Ania to będziesz miała zakochanego Kołtunka, nie będzie biedak wiedział, którą pannę wybrać :P

Edytowane przez nelamoni dnia 30-12-2011 23:29

Dodane przez karatkowa dnia 30-12-2011 23:30
#280

no ja mam jeszcze 3 chlopakow w domu......wiec i tak trzeba skakac przez plotki....;p;p

Dodane przez Klaudia92 dnia 31-12-2011 08:06
#281

Moi sąsiedzi mają kundla który przeskakuje do nas jak czuje cieczke... I chodziłam do właścicieli i prosiłam żeby go pilnowali ale nie rozumieja jak sie do nich mówi po ludzku...

Dodane przez mat9030 dnia 31-12-2011 19:23
#282

Heh no jak moja Misia [*] miała cieczkę to co rano po 5-10 psów pod klatką, co było dość dziwne i wkurzające bo jak inne suki w bloku miały to może jeden max przylatywał :/
Trejsi niestety nie wielu włascicieli psów rozumie zdażały się przypadki że to ja dawałem za wygraną i odchodziłem albo brałem ją do domu bo własciciele psów poprostu stali i śmiali się jak durnie że im to nie przeszkadza i skoro mam suke to mam ją pilnować

Dodane przez miomaoo dnia 31-12-2011 19:33
#283

ja pamietam jak moja Zora [*] miala cieczke, to 2 wielkie wilki przez wysoki plot do niej przeskakiwaly. Ale malpa sama ich zwolywala. Zawsze wycie co noc ze spac sie nie dalo... ALe akurat wlasciciele tych wilkow robili co mogli - oni sie z lancucha zrywali. Na szczescie przez tyle lat (10) nie dopuszczala zadnego. Tylko jednemu ulegla. Jakis kundel cos w stylu Akity (moja Zorka to Dobermanka byla ;) ) ale 2 piekne szczescia sie urodzily ;) chlopiec i dziewczynka. Dziewczyna kuroda za mama, a chlopak za tata. Suczke oddalismy w wigilie mlodej parze, za darmo. A pieska tata oddal jakies Pani co oferowala sie ze marzyla o duzym psie. Potem z plotek dowiedzialam sie ze Norek na lancuchu przed domem zyje :( az plakac mi sie chce do teraz jak o tym mysle.... NIenawidze ludzi co na lancuchach psy trzymaja... Zwlaszcza moje ''malenstwo''...

Dodane przez mat9030 dnia 31-12-2011 21:15
#284

Nie dziwie się ja też nie rozumiem jak można psy na łańcuchach trzymać, moja Misia miała szczeniaki co po cześci po latach zebrało swój plon.

Przez pare lat - od swojego urodzenia była w zakładzie karnym z jakimś męzczyzną, tam miała 3 razy szczeniaki z psem owczarko podobnym, po paru latach jej córa która ugryzła zastępczynie strażników - czy coś takiego, ugryzła i zostały umieszone w schronisku skąd jej córka była wzięta odrazu, Misię wziąłem po tygodniu, była z nami 8 lat, niestety byłęm zbyt oporny na tłumaczenie że sterylizacja jest dobra pewnego razu dosżło do wypadnięcia pochwy i przez kilku lekarzy nieuków Misia odeszła 8 marca tego roku, - chyba się rozgadałem nie na temat wybaczcie, w każdym bądź razie wracając do tematu trzymanie zwierząt na łacuchu to chore co do cieczek, heh minus gdy ma się suke choć z drugiej strony nie jest aż tak źle heh

Dodane przez slonko_gd dnia 03-01-2012 16:29
#285

Moja Shila jeszcze przed. ale dam znać jak było :D

Dodane przez FifiNatki dnia 03-01-2012 17:03
#286

a ile ona ma?

Dodane przez ToMa Agnieszka dnia 08-01-2012 09:08
#287

Majeczka dostała cieczkę:)Pisków koło domu nie ma:D

Dodane przez driverko dnia 08-01-2012 13:15
#288

No to z Majeczki stała się Mają :)

Dodane przez FifiNatki dnia 08-01-2012 14:02
#289

kolejna kobietka:)

Dodane przez mexxik dnia 08-01-2012 21:49
#290

Tosia ma właśnie drugą cieczkę i dzisiaj mało mnie nie trafiło .Wiadomo że teraz jeszcze bardziej się na nią uważa i szybko siku i kupka i do domu ,nie ma spacerków.
Rano gdy z nią wyszłam zobaczyłam taką babę jak szła z dwoma psami bez smyczy ( notorycznie to robi)i z oddali mówię do niej żeby wzięła psy na smycz bo moja Tosia ma cieczkę a chciałabym żeby mogla się spokojnie załatwić . Wiecie co baba powiedziała że co ją to obchodzi :|,moj pies moja sprawa ,ąz mi mowę odebrało, ludzie są wredni i bezczelni. Psy oczywiście łaziły za Tosią ta biedna nie mogła się załatwić bo co chwila siadała jak któryś ją chciał powochać. wkurzona do grznic możliwości wzięłam ją na ręce i poszłam na trawę dwie ulice dalej, a mało się nie zagotowałam. Ale jakby któryś na mnie skoczył zadzwoniłabym po straż miejską....

Dodane przez ewa-2011 dnia 09-01-2012 07:03
#291

I trzeba było zadzwonić. Każdy właściciel, psa ma OBOWIĄZEK trzymać go na smyczy, nie ważne czy pies jest mały czy duży, spokojny czy agresywny. Ale by zadzwonić musisz mieć dane tej kobiety i "dowód" w ręce np. zdjęcie jej psów chodzących luzem.
Ja w takich sytuacjach tzn. cieczka (przy poprzedniej suni) wychodziłam na spacerki z tel.kom. I jak był ktoś z psem na luzie i nie reagował na prośbę by spiął psa na smycz, wyjmowałam tel. informując tą osobę, że dzwonię do str. miejskiej. Uwierzcie, że działa.(nie koniecznie się dodzwaniam ale to wystarczy jak widzą tel.)
Pies jest zabierany lub spinany na smycz, a przy następnym spotkaniu nic już mówić nie muszę, reakcja jest natychmiastowa i psy przywoływane do nogi.
Nie jest to z mojej strony żadna złośliwość ale biorąc sukę mam świadomość, jaki spada na mnie obowiązek dbania o nią gdy ma cieczkę nie biega puszczona w samopas i to samo tyczy właścicieli psów.:)

Dodane przez driverko dnia 09-01-2012 14:23
#292

Ewa ma rację. Szlag mnie trafia na takich ludzi :( Następnym razem zrób zdjęcie - telefonem i oznajmij pani, ze albo weźmie psy na smycz albo dzwonisz po straż miejską. Nie ma co się szczypać bo w d...ę jesteś tylko ty bita i twoja sunia :(

Dodane przez miomaoo dnia 10-01-2012 15:13
#293

u nas jest taki par/pole/polana przy osiedlu na srodku z placem zabaw i tam na to pole ludzie wyprowadzaja psy i moga im legalnie sciagnac smycze wiec poprostu jak moja bedzie misc cieczke trzeba omijac takie miejsca i tyle. Na ogrodku tylko siusiu/kupka i do domu.
Niestety uwazam ze pani z psami miala troche racji. Pomijajac fakt ze moglaby z czystej uprzejmosci i checi pomocy zabrac psy, ale no masz suke to sie martw no. Nie mozesz wymagac ze teraz wszyscy psy zapna bo z suczka co ma cieczke wychodzisz. Troche samo-organizacji, w, wybrac miejsce gdzie psow nie ma i po problemie.

Dodane przez ewa-2011 dnia 10-01-2012 20:54
#294

Miomaoo, jest oczywiste, że z suką, która ma cieczkę nie wychodzi się na długie spacery a już tym bardziej gdzie jest ogólne pole do wyprowadzania dla psów.
Są właściciele psów, których spotykam i proszę o zabranie psa by moja mogła się załatwić i......nie ma problemu. Grzecznie, kulturalnie ze zrozumieniem się rozchodzimy. I nigdy taki człowiek mi nie wytykał, że mam sukę i to mój problem. Problemem nie są zwierzęta a ludzie, którzy są zawiśli, złośliwi, nieuprzejmi ....itp. I najważniejsze ...wyprowadzanie psa na smyczy jest obowiązkiem i dotyczy wszystkich właścicieli psów bez wyjątków.:)

Dodane przez mexxik dnia 12-01-2012 12:14
#295

ewa-2011 napisał/a:
Miomaoo, jest oczywiste, że z suką, która ma cieczkę nie wychodzi się na długie spacery a już tym bardziej gdzie jest ogólne pole do wyprowadzania dla psów.
Są właściciele psów, których spotykam i proszę o zabranie psa by moja mogła się załatwić i......nie ma problemu. Grzecznie, kulturalnie ze zrozumieniem się rozchodzimy. I nigdy taki człowiek mi nie wytykał, że mam sukę i to mój problem. Problemem nie są zwierzęta a ludzie, którzy są zawiśli, złośliwi, nieuprzejmi ....itp. I najważniejsze ...wyprowadzanie psa na smyczy jest obowiązkiem i dotyczy wszystkich właścicieli psów bez wyjątków.:)

dokładnie napisałaś to co miałam na myśli;)
Miomaoo to nie chodzi o to że każdy ma chodzić na paluszkach , bo Tosia ma cieczkę ,ja mam suczkę i jestem świadoma tego z czy się to wiąże , tylko o taką życzyliwość sąsiedzką, bo nie powiedziałam tego ze złością tylko poprosiłam , a ta pani jakby na 5 min zapięła psy ( mimo że i tak powinny być zapięte) nic by się nie stało . to tak jakby ktoś poprosił żebym odeszła dalej z psem bo boi się psów i nie ma problemu .Poprostu trzeba umieć żyć z ludźmi
a następnym razem zastosuję się do waszych rad i zadzwonię na straż

Dodane przez driverko dnia 12-01-2012 22:24
#296

Mexxik grunt to się nie dać i walczyć o swoje- znaczy o pieska :D

Dodane przez marita dnia 19-01-2012 20:01
#297

witajcie, moja Suzi ma prawie 9 miesięcy i chyba właśnie dostała cieczki! Nigdy nie miałam suczki w domu i się nie znam na tym no i jestem trochę przerażona :o od rana bardzo lizała się tam no i chciałam zobaczyć czy coś sobie nie zrobiła albo czy ją coś boli ale zawarczała na mnie ma bardzo napuchnięte okolice rozrodcze. Kiedy razem leżałyśmy na łóżku to zobaczyłam czerwone plamy na pościeli :( moja mama jest na wyjeździe służbowym a ja zupełnie nie wiem co robić:o !

Dodane przez ewa-2011 dnia 19-01-2012 20:44
#298

Marita spokojnie nic strasznego się nie dzieje. Przy pierwszej cieczce rzadko występuje mocne krwawienie. Owszem jak sunia dłużej po śpi na brzuszku to może zdarzyć się, że plama zostanie. Najlepiej na czas cieczki ograniczyć jej leżenie na łóżkach, kanapach, jasnych dywanach itp, lub na ten czas przykryć meble z tapicerką. Możesz kupić specjalne majtki dla suk do cieczki wtedy wyeliminujesz plamy w domu (najlepiej na noc). Ale pamiętaj o jednym, suka powinna w tym czasie sama się czyścić i jak będzie cały czas ubrana w majtki nie będzie tego robić. Ona w tedy wyrabia sobie nawyk czyszczenia Po zdjęciu majtek brzydko pachnie i zapach jest bardziej intensywny ( można myć cytrynkę ). Może stracić apetyt i być lekko podrażniona, ona sama nie wie co się z nią dzieje. Okazuj jej dużo ciepła i przytulaj ją a jak zobaczysz na podłodze plamkę to nie krzycz na sunię tylko powiedz by wylizała i potem pochwal ją. Przekonasz się, że sama będzie świetnie sprzątała. Jak Ci pozwoli to wytnij ile się da włosy na cytrynce, łatwiej jej będzie się czyścić i unikniesz z kołtunienia włosów. :) Powodzenia
Jak o czymś zapomniałam to inne dziewczyny dopowiedzą:)

Dodane przez marita dnia 19-01-2012 21:10
#299

oj dziękuję ewa-2011 Suzi śpi no i wszystko jest ok już dzwoniłam do mamy i powiedziała, że kupi te majteczki, ja też już idę spać bo jutro mam ważną poprawę z historii:o trochę się uspokoiłam :)

Dodane przez nelamoni dnia 19-01-2012 21:26
#300

Nie martw się to nic strasznego. ;) Właściwie sunia o wszystko sama zadba, a ty musisz jedynie pilnować jej na spacerach, żeby żaden pies do niej nie podchodził!!!! A jeśli masz ogród to może się w ten czas w ogródku załatwiać. ;) Trzymajcie się :)

Dodane przez mexxik dnia 20-01-2012 20:26
#301

No to gratuluję masz małą kobietkę w domu:) Tak jak napisały dziewczyny sunia sama zadba o siebie, moja jest wtedy taka przylepa ciągle chce leżeć na kolanach i żeby ją głaskać, więc u Ciebie też tak może być ,może ciągle spac i być rozdrażniona. A na wieczór zawsze możesz ją podmyć żeby nie było brzydkiego zapachu;)

Dodane przez astr85 dnia 22-01-2012 21:54
#302

witam po dłuższej przerwie. mam mały problem. Otóż wczoraj Tosia dostała komplet szczepień (nosówka, parwowiroza itd oraz wścieklizna- tzw kombajn) i dzisiaj dostała cieczkę. Czy coś może jej być po tych szczepieniach w połączeniu z dostaniem cieczki?

Dodane przez Ancienta dnia 22-01-2012 22:04
#303

Nie ma to znaczenia ;)
Ale na przyszłość lepiej nie szczepić wszystkiego ciągiem ;)

Dodane przez astr85 dnia 22-01-2012 22:10
#304

tzn lepiej nie łączyć tych szczepien, czynie łączyć z dostaniem cieczki? weterynarz powiedział, że jest to jakaś nowoczesna szczepionka lepsza od tych wcześniejszych bo po tych starych psy i tak chorowały na parwowirozę. czy lepiej osobno wścieklizna i reszta później?

Dodane przez driverko dnia 22-01-2012 22:14
#305

Z tego co słyszałam wiele wetów nie poleca takich "kombajnów". Podobno nie jest to wcale takie dobre dla psiaków.

Dodane przez ewa-2011 dnia 23-01-2012 07:01
#306

Ancienta miała na myśli nie łączyć wszystkich szczepionek i dawać jednorazowo. A cieczka to zwykły zbieg okoliczności.:)

Dodane przez Ancienta dnia 01-02-2012 17:29
#307

Lepiej wcześniej, bo to nie jest tak że zaczyna się powoli, wystarczy chwila. Dni płone są książkowo miedzy 9 a 14 dniem, ale jest to cecha osobnicza suńki, może mieć dni płodne na początku, albo na końcu ;)

Dodane przez Ancienta dnia 01-02-2012 17:35
#308

Cieczka trwa około 21 dni, ale ciężko mi powiedzieć tak na odległość, zawsze jak nie masz pewności lepiej oddzielić ;) bo może być tak że sunia będzie na niego kłapała zębami a za 5 minut podda się "amorom" ;)

Dodane przez FifiNatki dnia 01-02-2012 17:38
#309

Aniu- i bardzo dobrze:)

Dodane przez ewa-2011 dnia 01-02-2012 19:48
#310

Gratuluję Aniu ...młodej :D psiej kobietki :D
A Kołtunka to mi szkoda 3 tyg wygnania :o

Edytowane przez ewa-2011 dnia 01-02-2012 19:49

Dodane przez driverko dnia 01-02-2012 20:46
#311

Biedny Kołtunek na wygnaniu. To teraz misicie uważać żeby mały do panny się nie dostał ;)

Dodane przez ewa-2011 dnia 01-02-2012 20:54
#312

Ale czuć i tęsknić za Dodą będzie, oj bidulek:( ale mam pomysł daj go do mnie na ten czas:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 01-02-2012 21:02
#313

Ania myślę, że przez 1 tydzień no powiedzmy 5 dni to mogą bezpiecznie razem przebywać.:) A potem to niestety na pięterko. :(
Kiedyś słyszałam takie zdanie ....póki suka krwawi nie dopuści psa do siebie.
Więc na razie spoko.
Oj, mój mopik leży rozwalony na środku pokoju i chrapie aż miło słuchać:D:D:D

Dodane przez Ancienta dnia 01-02-2012 21:04
#314

Nieprawda ;) z krwawieniem to mit ;)

Dodane przez FifiNatki dnia 01-02-2012 21:10
#315

hehe pewnie słodziutko wygląda w takich majteczkach:)
a jak się załatwia:) zdjemujesz?:)

Dodane przez ewa-2011 dnia 01-02-2012 21:13
#316

Ania zrób je fotkę w majtach i daj na forum:D

Dodane przez FifiNatki dnia 01-02-2012 21:27
#317

hehe fajniutko:)
żeby n ie te majtoszki to bym nie wiedziała gdzie główka a gdzie pupka.:D

Dodane przez ewa-2011 dnia 01-02-2012 21:29
#318

:D Śliczniutko:D

Dodane przez karatkowa dnia 01-02-2012 22:34
#319

oddzielic,mam obok sasiadke,ktorej suka kryla sie w 2-3 dniu i miala pelne mioty,2 zas po 24 dniu,kiedy generalnie wygladalo ze juz po cieczce. Wczesniej nie dopuscila psa,wiec pilowac trzeba,sama wlasnie skacze przez ploty jak juz pisalam;)

Dodane przez FifiNatki dnia 01-02-2012 22:36
#320

Karatkowa-czyli któraś sunia u Cb ma cieczkę?:) kiedy spodziewasz się maluchów nowych?:)

Dodane przez Mysza dnia 29-02-2012 13:13
#321

kochani moja inka ma niecałe 8 miesięcy i od tygodnia cieczkę.Byłam pewna,że pierwsza cieczka jest bezobjawowa,ale w naszym przypadku sunia krwawi i zakładamy jej pampersa,bo niestety jest dość sporo krwi.nie wiem,czy nie za szybko na 1 cieczkę,ale z tego co czytam to ten czas,poza tym nie jestem pewna,czy Wy również mieliście u Waszych suń krwawienie przy pierwszej cieczce ?

Dodane przez Ancienta dnia 29-02-2012 14:36
#322

A dlaczego ma go nie być? nie wiem kto Ci tak powiedzial ... ;)
Pampers to niezbyt dobre rozwiązanie w każdym zoologicznym kupisz specjalne majteczki w których się wymienia wkładkę.

Dodane przez Kojaszi dnia 29-02-2012 14:45
#323

Ancienta napisał/a:
A dlaczego ma go nie być? nie wiem kto Ci tak powiedzial ... ;)
Pampers to niezbyt dobre rozwiązanie w każdym zoologicznym kupisz specjalne majteczki w których się wymienia wkładkę.


Popieram, i polecam :)
Bardzo dobrym rozwiązaniem są te majteczki, w dodatku pampers nie ma dziury na ogonek psa, a w majteczkach jest.Wkładki możesz dawać chyba nawet takie swoje jeśli ew. Ci się skończą. ;)

Dodane przez Mysza dnia 29-02-2012 15:08
#324

Dziękuję za radę.Ja jej kupiłam pampersy.wycięłam dziurkę na ogonek i grzecznie nosi,nie widzę by ją uciskały,skóra oddycha i są tańsze niż te,które chciałam kupić na allegro.Ale dziękuję za poradę :)

Dodane przez Ancienta dnia 29-02-2012 15:19
#325

Pampersy są dla psów chorych i tych tóre mają problemy z trzymaniem moczu.
Pochodzi trochę w pampersię i będziesz miała kołtun na kołtunie.

Dodane przez Kojaszi dnia 29-02-2012 15:20
#326

ja tam dalej jestem za majteczkami :)

Dodane przez driverko dnia 29-02-2012 17:08
#327

Moja jeszcze nie ma ale jest pod baczną obserwacją bo jej siostra już ponad miesiąc temu miała.
Wiek i obfitość krwi w cieczce nie gra roli. Tak samo jak u dziewczyn. Jedne mają w 5-6 kl a inne dopiero w gimnazjum. Tak samo z obfitością krwawień. Jedne "zalewa" z kolei inne noszą przez cały czas tylko wkładki. Życie ;)

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 12-03-2012 05:12
#328

Córcia Daisy Lilianna dostala pierwsza cieczke ma 6-mcy. Tylko martwi mnie,że ma nabrzmiałe narządy rodne. Czy to jest normalne? Daisy tak nie miała.

I druga sprawa czy jest jakis zastrzyk badz tabletki dla psa na pochamowanie popędu seksualnego?Chodzi mi o samca. Mojej kolezanki pies pokryl sunke pierwszy raz jak mial 7-mcy. wiec to raptem 1-mc roznicy. Cały dzien jestem w domu wiec pilnuje ich jak oka w głowie, Dodam,ze obie sunki chodza w majteczkach, ale poped zaczal sie robic coraz silniejszy u samca.
A nie moge pozwolic sobie na chwile nieuwagi bo to jego mama i siostra.
Nie moze byc jeszcze wykastrowany bo jest za mlody i nie ma w pelni jaderek wykształconych.

Dodane przez shery9801 dnia 12-03-2012 09:00
#329

Ja mam problem gdyż moja Lola ma rok i 3 mies. miała już 2 cieczki 2 cieczka była 2 mies po pierwszej ... A teraz chyba bedzie kolejna gdyż nasz pies bas cały czas ją tam "maca nosem" normalnie to tego nie robi tylko przy zbliżającej się cieczce czy to normalne że ma 3 cieczkę ? Czy to oznacza że nie jest płodna i że trzeba ją kastrować :(>>>????? POMOCY !
słyszałam że jak cieczka jest tak często to ze suczke trzeba kastrować

Dodane przez driverko dnia 12-03-2012 10:38
#330

Gosiaczek możliwe jest obrzmienie. Czy są jakieś tabletki na popęd tego nie wiem. Zadzwoń może do weta?
Shery lepiej idź do weta bo nie spotkałam się z tak częstymi cieczkami.

Dodane przez shery9801 dnia 12-03-2012 11:55
#331

No miała tak jak by 2 pod rząd choć może druga nie była tuż po 1 mies od pierwszej ... ale było to dosyć szybko urodziła się 15 października 2010 r. około 8 mies. miała pierwszą cieczkę po 3, 2 mies. miała drugą i teraz < dziś zaczyna się jej 3>

Ej pisze z taką dziwczyną a konkretnie kłuce się .. bo ona twierdzi że jak jej suczka urodzi to ją potem wykastruje i te choroby ( rak macicy, ciąże urojonie itp ) znikną i na obre wyjdzie jej suczka ... A wgl można kastrować suczkę która miała szczeniaki O.O? Moja lola niedługo będzie kastrowana musi czekać ...tym bardziej że ma cieczkę -.-"

Tak dla pewności zadzwonię do ciotki która jest wetem ... Ona napewno mi na ten temat coś powie ...

Edytowane przez shery9801 dnia 12-03-2012 11:56

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 12-03-2012 12:01
#332

Dzisiaj dzwoniłam do Pani doktor i mowila ze obrzmienia to jest norma i ze niektore shih ciezko znosza cieczke, zdarzalo sie ze nawet pod kroplowka.

A odnosnie samca mowila ze albo jakies implanty i kastracja. Ale implanty nie sa na stale tylko chyba na pol roku. I ze w tym tyg. moglaby go wykastrowac. Jutro bede jechała do wet na ustalenie terminu. Juz sie boje na sama mysl o tym.

Dodane przez driverko dnia 12-03-2012 14:12
#333

Gosiaczku strach towarzyszył tu wszystkim osoba na forum, które decydowały się na sterylizację lub kastrację. Sama wiesz, że tak będzie najlepiej a my będziemy trzymać kciuki a nasze pieski łapki :)
Shery daj znać co powiedziała ciocia:)

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 12-03-2012 14:42
#334

Shery jak najbardziej mozna wykastrowac sunie po ciazy.
A co do samca to decyzja taka zapadła juz po jego narodziach w pierwszych godzinach zycia. Z tym, ze im blizej zabiegu tym bardziej sie denerwuje. Jutro pojade do wet to napisze na kiedy mamy termin.

Dodane przez axa dnia 13-03-2012 18:46
#335

Witam dzisiaj jak głaskałam moją Lunkę po brzuszku pierwszy raz mnie ugryzła w palec aż do krwi;/ zauważyłam właśnie wtedy że ma napuchnięte sutki i narządy.Od 2 dni często wylizuje to miejsce na początku myślałam ze to tak po sikaniu ale teraz wiem ze to przed cieczka i mam pytanie za ile może nastąpić cieczka skoro już są sygnały ze będzie? I czy to że mnie tak bardzo ugryzła nie jest dziwne. Obraziłam się i do jutra nie będę na nią zwracać uwagi mam nadzieję ze już mnie nie ugryzie...

Dodane przez driverko dnia 13-03-2012 19:24
#336

Axa ile sunia ma? Czy to jej wylizywanie faktycznie jest od 2 dni czy może było mniej ale już szybciej?

Dodane przez axa dnia 13-03-2012 19:32
#337

Ma 9 miesięcy tak od 2 dni

Dodane przez driverko dnia 13-03-2012 19:43
#338

Kiedyś na forum dziewczyna pisała, że sunia miała nabrzmiałe sutki i zrobiła się bardzo agresywna w stosunku do domowników. Po wizycie u weta okazało się ,że ma urojoną ciążę.

Dodane przez axa dnia 13-03-2012 20:02
#339

Może faktycznie to urojona ciąża ale też takie zachowanie może być sygnałem cieczki? Pytam bo jeszcze nigdy nie miałam suczki i nie wiem jak to wszytko wygląda ...Ona wiedziała ze złe zrobiła bo dosłownie chwile po tym jak mnie ugryzła przyniosła mi na przeprosiny gryzaka ale trzymam się i nie zwracam na nią uwagi do jutra! Chyba wybiorę się do weta

Dodane przez driverko dnia 14-03-2012 20:16
#340

Axa byłaś u weta???

Dodane przez axa dnia 14-03-2012 21:14
#341

Driverko to jednak cieczka! Dzisiaj jest grzeczna mam nadzieje ze to był jednorazowy wybryk... Jak wracałyśmy ze spacerku biegło za nią aż 5 psów wiec przyniosłam ją na rękach ze strachu że coś się stanie:(;p

Dodane przez driverko dnia 15-03-2012 16:38
#342

To dobrze, ze nie urojona - nie jest to dobre dla suni -. Teraz musisz pilnować jej jak oka w głowie. I niech już ciebie nie gryzie ;) Czochraczki dla małej - tylko ostrożnie ;)

Dodane przez axa dnia 15-03-2012 17:40
#343

Driverko dzięki :)

Dodane przez Hade dnia 16-03-2012 12:06
#344

Moja Punia ma pierwszą cieczkę.Psy za nami nie ganiają na całe szczęscie:)

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 16-03-2012 12:16
#345

Dopiero pewnie zaczna ganiac. Daisy choc juz przestało leciec to wlasnie teraz stala sie bardzo atrakcyjna dla samcow i na dworku nie moge sie opedzic psów.

Dodane przez driverko dnia 16-03-2012 12:18
#346

Tak jak pisze Gosiaczek widocznie jeszcze nie jest to TEN czas. Przygotuj się na to ;)
Hade ile Twoja sunia ma?

Dodane przez netka dnia 16-03-2012 13:32
#347

Moja Tosia wczoraj tez dostala drugą cieczke.Zanim jednak to sie stalo meczyla sie strasznie,wymiotowała,duzo pila,jadla i nie wspomne o tym,ze pogryzla meza i obsikala pokoje,ale juz jest wszystko ok

Dodane przez driverko dnia 16-03-2012 16:50
#348

Netka mam nadzieję, że mąż jej wybaczy ten wybryk z zębami. Nie wiedziałam ,ze mogą też posikiwać z tej okazji w domu. o wymiotach już słyszałam. My czekamy cały czas na pierwszą. Chciałabym żeby już była po bo chcę ją sterylizować a chciałabym mieć to już za sobą :/

Dodane przez axa dnia 16-03-2012 19:11
#349

Driverko ja tez właśnie chce sterylizować ale strasznie boje się narkozy :( Chyba jak nadejdzie ten dzień to tam zemdleje;/Weterynarz mi mówił ,że trzeba będzie odczekać 2 3 miesiące po pierwszej cieczce wiec to już niedługo...Ogólnie to myślałam że cieczka będzie bardziej widoczna a jak widzę to Lunka ma tylko lekko czerwona sierść i ciągle się tam myje

Dodane przez driverko dnia 16-03-2012 21:16
#350

Axa musisz być dzielna bo robimy to dla ich dobra :)

Dodane przez nelamoni dnia 16-03-2012 21:30
#351

Oj biedne sunie z tą cieczką - wymioty, pragnienie, posikiwanie, agresja.... Po sterylizacji nie mają już takiego wahania nastrojów i się nie męczą, bo sunie też pewnie brzuszek boli, tak jak kobiety. Też się bałam strasznie narkozy, i bałam się tego dnia jak się zbliżał, ale moja Nelka narkozę dobrze zniosła, a w poniedziałek idziemy na zdjęcie szwów i Nelka już nigdy nie będzie miała cieczki. Trzeba przed narkozą porobić badania, żeby się upewnić czy piesk zdrowy i silny.

Dodane przez Maja9 dnia 16-03-2012 21:53
#352

driverko napisał/a:
To dobrze, ze nie urojona - nie jest to dobre dla suni -. Teraz musisz pilnować jej jak oka w głowie. I niech już ciebie nie gryzie ;) Czochraczki dla małej - tylko ostrożnie ;)


Dlaczego nie jest dla nich dobra? Coś im się może stać? Po jakim czasie to mija?(urojona)

Dodane przez nelamoni dnia 17-03-2012 16:08
#353

Ciąża urojona najczęściej występuje ze dwa miesiące po cieczce (tyle trwa ciąża). Suczka myśli że była w ciąży, szykuje się do porodu, szykuje gniazdko, leci jej mleko z cycuchów i bierze zabawki i opiekuje się nimi jak dziećmi. Mija po pewnym czasie, trzeba pochować zabawki wtedy, a czasem trzeba nawet lekami suczkę wspomóc, czasem trzeba ściągać mleko z cycuszków jak jest go za dużo i cycuszki są opuchnięte bardzo. A jest nie dobre dla suń, bo po każdej ciąży urojonej wzrasta ryzko ropomacicza i guzów sutka. I jak juz wystąpi jedna ciąża urojona to najprawdopodobniej po kolejnych cieczkach będa kolejne ciąże urojone. No ale nie każdej suczce te ciąże się przytrafiają.

Dodane przez shery9801 dnia 17-03-2012 16:52
#354

driverko nie dzwoniłam do cioci lecz spotkałam taką panią - mojej mamy klijętke kóra od dawna hoduje shih tzu i mówi że nic jej nie jest te mniejsze rasy mają co pół roku a często może być ,że jest jedna niedaleko po 2 niedługo ide z Basem na chipowanie to spytam się Weta o to i mam do niej jeszcze kilka pytań . Do ciotki mi się jechać nie chce bo ona jest dobrym wetem i trzeba długo na wizyty czekać :(

Moja lola ma cieczke i Bas dostał AdHD ... Kupiłam jej majteczki takie w groszki jak na allegro Bas jest oburzony bo nie ma dostępu a po za tym nie cieszy się nią i tak w domu bo jeździ wszędzie z moją mamą :D

Edytowane przez shery9801 dnia 17-03-2012 16:54

Dodane przez kika dnia 17-03-2012 17:15
#355

Ja mam pytanie? Czy w czasie cieczki są jakieś przeciwskazania, głównie chodzi mi o kąpiel? Podmywamy ją codziennie ale nie nie wiem czy możemy kąpac?

Dodane przez driverko dnia 17-03-2012 21:08
#356

Jak najbardziej kąpać w okresie cieczki sunię można :)

Edytowane przez driverko dnia 17-03-2012 21:13

Dodane przez kika dnia 21-03-2012 15:47
#357

Czy wasze suczki podczas cieczki na spacerach siusiały kilkukrotnie na jednym spacerze?

Dodane przez driverko dnia 21-03-2012 16:19
#358

Dziewczyny pisały, ze w czasie cieczki więcej i częściej sikają.
Osobiście tego jeszcze nie przerabiałyśmy. Cały czas czekamy na pierwszą cieczkę.

Dodane przez nelamoni dnia 21-03-2012 19:21
#359

Moja kiedyś na spacerze raz siusiała, a teraz tzn. od dłuższego czasu już robi kilka razu siku na spacerze, wącha krzaczki, trwakę i robi, jakby znaczyła teren :P

Dodane przez Maja9 dnia 21-03-2012 20:26
#360

nelamoni napisał/a:
Ciąża urojona najczęściej występuje ze dwa miesiące po cieczce (tyle trwa ciąża). Suczka myśli że była w ciąży, szykuje się do porodu, szykuje gniazdko, leci jej mleko z cycuchów i bierze zabawki i opiekuje się nimi jak dziećmi. Mija po pewnym czasie, trzeba pochować zabawki wtedy, a czasem trzeba nawet lekami suczkę wspomóc, czasem trzeba ściągać mleko z cycuszków jak jest go za dużo i cycuszki są opuchnięte bardzo. A jest nie dobre dla suń, bo po każdej ciąży urojonej wzrasta ryzko ropomacicza i guzów sutka. I jak juz wystąpi jedna ciąża urojona to najprawdopodobniej po kolejnych cieczkach będa kolejne ciąże urojone. No ale nie każdej suczce te ciąże się przytrafiają.


Aż się boje o Maje. Można te guzki i rozpomaciczenie (chyba źle napisałam) wyleczyć? Guzki wyciąć a tą chorobę jakoś zwalczyć.
Czyli najlepszym wyjściem w przypadku cieczki, chorób z nią związanych, urojonej ciąży itp. jest sterylizacja?

Dodane przez nelamoni dnia 22-03-2012 18:10
#361

Maja z guzami zabardzo nie wiem, ale jak są to się je chyba wycina ale moga być przerzuty tak czytałam. A ropomacicze jak wystąpi to trzeba szybko na sterylizację, tak się leczy tę chorobę usuwając narządy, tylko ze jak sunia jest chora to jest ten zabieg bardzo ryzykowny i ropomacicze to jest coś takiego że tam w maciciy ropa się zbiera i wtedy wet musi bardziej przy tym zabiegu uważać co usuwa bo tam zalane jest wszystko ropą. I ropomacicze czasem trudno zauważyć, sa dwa takie rodzaje tej choroby, jedna że są oznaki na zewnątrz np ropa lub jakieś inne zachowanie dziwne a drugi rodzaj to ze dzieją się różne rzeczy w organiźmie suczki ale na zewnątrz tego nie widac i wtedy wlaścieiel nie wie że coś złego się z sunią dzieje, a jak się szybko nie podejmie leczenia i zabiegu to sunia niestety ale moze umrzeć. Oczywiście nie chcę cię straszyć, nie każda sunia to ma, spokojnie, ale jeśli wolisz tego uniknąć to tak tylko sterylizacją zapobiegniesz tym przypadłościom.

Dodane przez promyczek1 dnia 22-03-2012 19:05
#362

Nasza owczarzyca niemiecka Sara miala ropomacicze. Genealnie pojechalismy z nia bo byla bardzo osowiala. Najpierw zdawalo nam sie ze to przez upaly jest taka, zze jej nic sie nie chce ale cos nas zacczelo niepokoic. Lekarz powiedzial, ze jeszcze jakis dzien i by nie bylo kogo ratowac. Na cale szczescie operacja( bardzo trudna) sie udala i Sarunia jeszccze kilka pieknych lat bbyla z nami.

Dodane przez magdalennab dnia 23-03-2012 10:34
#363

Dzisiaj i my dołączyłyśmy do grona małych kobietek... trochę wcześnie - byłam nastawiona na 8miesięcy a tu dzisiaj taka niespodzianka :D ale parę dni temu Mimmi miała humory - szczekała na nas cały dzień bez większego powodu i tak sobie pomyślałam że to właśnie chyba pierwsze objawy... jedyne co jeszcze się dzieje w związku z cieczką to to że żabka jest strasznie śpiąca prawie non stop śpi...

Dodane przez nelamoni dnia 23-03-2012 13:43
#364

Magdalennab szybko dorasta twoja kobitka :D Gratuluję pierwszej suczkowej sprawy ;)

Dodane przez magdalennab dnia 23-03-2012 17:48
#365

dzieki :) oby tylko tak dalej delikatnie to przechodziła

Dodane przez driverko dnia 23-03-2012 21:21
#366

No proszę kolejna dorosła na naszym forum ;)

Dodane przez kika dnia 25-03-2012 18:07
#367

Moja sunia od 2 tygodni ma cieczkę, którą przechodiła dośc dobrze przechodziła. Ale od wczoraj zauważyłam u niej dziwne zachowanie tzn. pokłada się, na dworze zrobi kilka kroków i siada( nie wiem czy coś ją boli-tyłek, pipka), a wczoraj (sobota) od godziny 15 do dzisiejszego rana(niedziela) nie wysikała się, pomimo kilkukrotnego wychodzenia z nią na dwór. Dzisiaj sikanie wróciło do normy, no ale troche niepokoi mnie to siadanie...Czy to może miec coś wspólnego z cieczką. Pytam bo to jej pierwsza cieczka...Oczywiście będę obserwowła, a jeśli do jutra to nie przejdzie pójdziemy do wet..

Dodane przez driverko dnia 26-03-2012 11:18
#368

To siadanie to może z jakimś związane jest z dyskomfortem suni. Co co sikanie. Dziewczyny pisały,że mają raczej częstomocz. Moja cieczki nie ma ale w piątek od 6 rana do 16.00 siku nie robiła. Związane to mogło być z naszym wyjazdem i choć dużo piła bo było u nas upalnie to nie sikała. Najbezpieczniej jednak będzie tak jak piszesz , zwrócenie się o poradę do weta. Lepiej na zimne dmuchać ;)

Dodane przez key-ra dnia 26-03-2012 11:55
#369

Moja sunia rownież od 2 tygodni ma cieczkę i raczej dobrze ją przechodzi. Jedyne co obserwujemy to zmniejszona aktywność ruchowa na spacerach i w domu - często poleguje. Zauważyliśmy również, iż na spacerach robi siusiu kilka razy. Nie wiem czy to ma związek z cieczką, czy tylko znaczy teren; jak piesek... Na miejscu kika skontaktowałabym się z weterynarzem - może to nic, ale zawsze lepiej sprawdzić:)

Dodane przez key-ra dnia 26-03-2012 11:55
#370

Moja sunia rownież od 2 tygodni ma cieczkę i raczej dobrze ją przechodzi. Jedyne co obserwujemy to zmniejszona aktywność ruchowa na spacerach i w domu - często poleguje. Zauważyliśmy również, iż na spacerach robi siusiu kilka razy. Nie wiem czy to ma związek z cieczką, czy tylko znaczy teren; jak piesek... Na miejscu kika skontaktowałabym się z weterynarzem - może to nic, ale zawsze lepiej sprawdzić:)

Dodane przez kika dnia 26-03-2012 15:37
#371

Byłyśmy u wet. Sprawdził gruczoł odbytowy i wycisnął zapobiegawczo... No i dostała zastrzyk rozkurczowy na boleści związane z cieczką..

Dodane przez driverko dnia 26-03-2012 16:45
#372

To dobrze, że bylaś :) A powiedział coś na to długie nie sikanie?
Tak patrzę na moją. Od jakiegoś tygodnia więcej śpi, na spacerach więcej sika.Bardzo często czyści swoją... cytrynkę:P Krwawienia jako takiego nie przyuważyłam. Nie zostawiła nigdzie krwawej plamki więc nie wiem czy to jest już to czy się dopiero szykuje.

Dodane przez nelamoni dnia 26-03-2012 18:19
#373

Driverko to może załóż Yoko majteczki wtedy nie będzie mogła se czyścić cytrynki :P hehe i moze wtedy zostanie krewka więc będziesz pewna czy to już, ja właśnie tak się dowiedziałam o pierwszej cieczce Neli, założyłam jej majteczki, tak o przymierzyć na pupcię a potem zdejmuje i patrzę kropeczka krwi, a na drugi dzień jak pobiegała na podwórku i się położyła odpocząć to zostawiła plamkę krwi na podłodze, bo po ruchu może więcej leci.

Dodane przez driverko dnia 27-03-2012 09:18
#374

Yoko dostała dzisiaj cieczkę. Rano siadła na parapecie bo bardzo lubi oglądać krajobraz za oknem :P i zauważyłam na nim krwawe plamki.
Mamy coraz bliżej do sterylizacji.

Dodane przez magdalennab dnia 27-03-2012 10:27
#375

Gratulacje :) ja też się ucieszyłam z cieczki właśnie w tym sensie że już niedługo sterylizacja ;) pierwszy i ostatni raz przeżyje ten stan i po wszystkim...

Dodane przez nelamoni dnia 27-03-2012 14:03
#376

No driverko gratulacje dla Yoko i jej Pani. :D
To dziewczyny jeszcze ze 3 miesiące macie do sterylizacji, bo od zakończenia cieczki mają potrwać 2 miesiące i można robić.

Dodane przez ewa-2011 dnia 27-03-2012 18:13
#377

No to gratki dla Yoko, dołączyła do grona małych psich kobietek ;)Juka ją pozdrawia i śle lizuski a ja całuska w czarny mokry noseczek. A dla panci cierpliwości na humory suni:D

Dodane przez driverko dnia 27-03-2012 19:59
#378

Dziękujemy Dziewczyny :D <kwiatek> ;)
Yoko więcej dzisiaj śpi, prawie cały czas. Chodzi z trochę obrażoną miną w gaciorkach. Mniej jadła, nawet żwacz zjadany ze smakiem coś jej dzisiaj nie pasował.
Jeśli koniec czerwca będzie już upalny to chyba poczekamy i poddamy się zabiegowi dopiero pod koniec sierpnia :)

Dodane przez Maja9 dnia 27-03-2012 20:22
#379

A widziałam, są też takie spreje na cieczkę neutralizuje wabiący psa zapach. Ciekawe czy działa:)
http://shih-tzu.p...na_cieczke

Dzięki za powiadomienie o chorobach u suczki :)

Edytowane przez Maja9 dnia 27-03-2012 20:23

Dodane przez driverko dnia 28-03-2012 19:49
#380

Nie znam nikogo kto by używał tych cudeniek a i sama nie mam takowego zamiaru ;) Podejrzewam, że to może być coś jak ze środkiem dla psa przeciwko gryzieniu np. mebli. Na większość to nie działa. Z tym może być podobnie.

Dodane przez buziok4 dnia 29-03-2012 18:58
#381

Ja chcialam najmniejszą i najsłabszą z miotu(teraz dama jast "capo di tutti capi",ale jedno wiem ,że nigdy jej nie dopuszczę, bo nie zniosę jej cierpienia rozstania z młodymi...a o moim nie wspomnę...a jak trafi maleństwo do jakiegos debila?

Dodane przez axa dnia 30-03-2012 15:12
#382

Driverko super kolejna młoda dama:) widzę teraz obie jesteśmy coraz bliżej dnia sterylizacji naszych niuniek :)!...

Dodane przez driverko dnia 30-03-2012 18:10
#383

axa napisał/a:
Driverko super kolejna młoda dama:) widzę teraz obie jesteśmy coraz bliżej dnia sterylizacji naszych niuniek :)!...

Zgadza się :) Już nam bliżej niż dalej....i nerwy już teraz dają znać o sobie :( Już bym chciała być po. Pewnie jak i reszta ;) Damy radę :)

Dodane przez ewa-2011 dnia 31-03-2012 07:09
#384

Pewnie, że dacie radę :D A jak radzicie sobie z niedysponowaniem :D

Dodane przez driverko dnia 31-03-2012 10:20
#385

U nas przechodzi to raczej bezboleśnie. Mała więcej śpi, mniej się bawi. Wygląda jakby się szybciej męczyła. Za to zrobiła się jeszcze bardziej przytulaśna :D Majki jakoś jej nie przeszkadzają choć czasami idzie, idzie i klap, siada :) Jeszcze może tylko około 3 tygodni i będziemy po ;)

Dodane przez Karolcia87 dnia 09-05-2012 10:13
#386

No i stało sie Tosia też stała się kobietką:) hihi od tygodnia jest niedysponowana,myślałam że gorzej będzie to wszystko przebiegać ale nie jest źle,majtochy tylko na noc nakładamy bo śpi z nami w łóżku a tak to nie ma żadnego problemu:)

Dodane przez Maja9 dnia 09-05-2012 13:32
#387

A w jakim wieku jest twój psiak?:)

Dodane przez Karolcia87 dnia 09-05-2012 15:55
#388

8miesięcy ma:)

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 09-05-2012 20:38
#389

Majteczki na cieczke dobra rzecz:) Nie wiedziałam ze sa tak wspaniale dopóki ich nie kupiłam :):D

Dodane przez Patik dnia 01-06-2012 12:36
#390

A ja mam pytanie Doris ma 6 miesięcy i od jakiś 5 dni ,Kubuś zaczyna na nią naskakiwać,wąchać i lizać .Ale cieczki nie ma ,czy to oznacza ,ze się zbliża czy po prostu tak jest ??

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 01-06-2012 15:40
#391

A moze juz miała cieczke ?? Tylko dobrze się z tym kamuflowała, niektóre suczki są bardzo, ze tak powiem czyste, tak sobie obczyszczą,ze nic nie zauwazysz :P A samiec raczej interesuje sie najbardziej sunia kiedy ma dni najbardziej płodne.

Dodane przez Patik dnia 01-06-2012 19:17
#392

A jak chce ja wysterylizować, to skąd mam wiedzieć kiedy jej sie skończy lub czy się zaczyna, ale dziwi mnie to ,ze nie stoi pełno psów pod domem :P

Dodane przez nelamoni dnia 01-06-2012 20:46
#393

Jak moja Nelka miała cieczkę to żaden pies nie przyszedł do nas! :P Ani jeden, przez ten czas wogle z żadnym psem się nie zadawała. A miała napewno wtedy cieczkę bo zostawała krew bo może bardzo dokładnie się nie wylizywała.
A co do tej sterylizacji no to musisz wiedzieć kiedy ma cieczkę bo można robić zabieg 2 miesiące po, jeśli nie jesteś pewna czy teraz ma czy nie to moze pojedź do weta i on sprawdzi i będziesz wiedziała. Albo (ja tak zrobiłam bo na początku cieczki nie byłam pewna dopiero później krew zostawała) nałóż suni majtki z wyciętą dziurką na ogonek. I tak troche niech w nich pochodzi nie będzie miała możliwości się w nich wylizać i wtedy zdejmiesz i zobaczysz czy została krew.

Edytowane przez nelamoni dnia 01-06-2012 20:51

Dodane przez miomaoo dnia 03-06-2012 08:53
#394

Hej chcialam sie dowiedziec czy sa jakies objawy zblizajacej sie cieczki? Daisy za pare dni skonczy pol roku wiec ja juz jestem w pelnej gotowosci i czekam... ale nie wiem za czym wygladac. czy to tak z dnia na dzien przyjdzie?
Bo nas np brzuch boli i jestesmy nerwowe to myslalam ze moze u niuniek tez cos jest?
I czy to prawda ze cieczke male psy maja tylko raz w roku?

Dodane przez Ancienta dnia 03-06-2012 10:09
#395

Małe mają dwa razy w roku, duże raz albo nawet rzadziej ;) Ale zawsze są odstępstwa od regłuły.
Suńka moze być "niedotykalska" albo drażliwa. W sumie to każda przechodzi inaczej. U wiekszości nie widać różnicy .

Dodane przez justysia18 dnia 03-06-2012 10:28
#396

witam. moja suczka ma 1,5 roku i chyba nie miala cieczki. pies za nią latal ale zadnej krwi nir bylo ani nic. czy to jest normalne zeby nie miala jeszcze. czy udac sie z nia do weterynarza?

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 03-06-2012 14:39
#397

miomaoo u moich suczek zaobserwowałam,ze jak zbliża im sie cieczka to ich pusia:D robi się nabrzmiała i dosyc duzo się powieksza.

Dodane przez justysia18 dnia 03-06-2012 14:57
#398

to moze.mieć cieczke a krwi nie bedzie?

Dodane przez driverko dnia 03-06-2012 16:46
#399

Mogła krwawić ale było ono tak skąpe, że nie zauważyliście. Zawsze możesz przejść się do weta :)

Dodane przez justysia18 dnia 03-06-2012 18:03
#400

ją jestem pewna że nie krwawila. chyba pujde. mam sukę owczarka i uniej bylo widac

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 03-06-2012 18:32
#401

załóż majteczki to bedziesz widziała czy leci czy nie:P

Dodane przez justysia18 dnia 04-06-2012 14:52
#402

ale ja jej zakladalam je jak pies zaczol za nia chodzic i nic nie było

Dodane przez Patik dnia 04-06-2012 16:40
#403

Ona chyba jednak nie ma ;] ale weterynarz mówił ,że może mieć jeszcze ukrytą,ale zobaczymy ,a Kubuś ciągle tylko na nią skacze i następny piesek tez chciał :D

Dodane przez Patik dnia 07-06-2012 05:07
#404

A jednak się doczekaliśmy, bo Doris od 3 dni cieczkująca, za to Kubuś , chce się z nią "bawić", dlatego nawet na 5 sek. nie mogą zostać sami :D

Dodane przez nelamoni dnia 07-06-2012 11:11
#405

Oo gratulacje, dama wyrosła Ci :D Nawet na 1sek. nie można spuścić. Pilnuj ich tam! :P

Edytowane przez nelamoni dnia 07-06-2012 11:12

Dodane przez karatkowa dnia 07-06-2012 12:11
#406

lepiej oddzielic niz "nakrecac' niepotrzebnie psa ;)

Dodane przez Ancienta dnia 07-06-2012 13:04
#407

Trzymanie suczki podczas cieczki i psa to pomysł niezbyt mądry....

Dodane przez nelamoni dnia 08-06-2012 11:02
#408

Patik jak masz sunię i psa w domu, to lepiej będzie jak sunie wysterylizujesz, nie będziesz się martwić o przychówek i sunie ominą groźne choroby. 2-3 miesiące po cieczce już można wykonac ten zabieg.

Dodane przez Patik dnia 08-06-2012 19:58
#409

pilnuje ,nie mam zamiaru mieć szczeniaków,a Kubuś mieszka sobie na polku wiec problemu dużego nie ma w sumie teraz rzadko się widują jedynie na spacerach i czasami na polku,Właśnie czekałyśmy na ta cieczkę ok. w październiku młoda będzie mieć zabieg :D

Dodane przez karatkowa dnia 09-06-2012 04:45
#410

shih-tzu mieszka na dworze?

Dodane przez Patik dnia 09-06-2012 05:51
#411

Niee :D ten kundelek :P

Dodane przez nelamoni dnia 10-06-2012 11:44
#412

Karatkowa jej drugi pies to duży pies dobrze mówię Patik? :D
Patik właśnie przeczytałam w temacie sterylizacji że planujesz sterylizacje, wczesniej nie przeczytałam sorki. O i napisałaś że przed cieczką zamierzacie, ale teraz ma cieczkę więc nie zdązyliście? Uprzedziła was cieczka? :P

Edytowane przez nelamoni dnia 10-06-2012 11:47

Dodane przez Patik dnia 10-06-2012 12:39
#413

1. Kubuś nie jest duży ,ale ma takie futerko,że on przy -20 tarza się w śniegu i wtedy najlepiej się czuje ,bo nie jest mu gorąco tak jak teraz.
2. Co prawda myślałam,ze cieczka będzie trochę później,ale i tak czekaliśmy na nią,bo Pani weterynarz powiedziała nam ,ze jednak lepiej, będzie po pierwszej cieczce,bo potem mogą być problemy z hormonami,kośćmi itp. A ok.3 tygodni wytrzymamy , majteczki już ma piękne :P:P w krateczkę :D

Dodane przez Maja9 dnia 12-06-2012 14:08
#414

Dzisiaj Maja dostała pierwszej cieczki. Jestem zaskoczona jak ten czas leci. Jeszcze nie dawno była taka malutka. Teraz temat na forum ,,cieczka'' nas dotyczy :D:D

Dodane przez Patik dnia 27-06-2012 10:56
#415

W końcu nadszedł koniec cieczki :D Kubuś już nie szaleje w ogóle się ciesze teraz trzeba poczekać tylko z 2-3 miesiące i sterylizacja :D

Dodane przez agula dnia 25-08-2012 06:10
#416

tak czytam o cieczce i już chyba niedługo będzie mnie ten temat dotyczył ;)
aż się boję jak wszystkie psy będą mi warować pod drzwiami, a ja będę musiała chodzić na spacery z patykiem w ręce :o

a u mnie na piętrze jest dog amerykański więc nieciekawie będzie

Dodane przez viki dnia 25-08-2012 07:19
#417

Moja Viki była zapisana do weta na sterylizacje na 8 sierpnia br , miałą to być sterylizacja przed pierwsza cieczka . Na wizycie okazało się , że nie będzie sterylizacji bo sunia chyba będzie miała wkrótce cieczkę . Była troche osowiała , ale nic się nie działo . Pojechałam do syna i tam wariowała z jego psem ale on jest sterylizowany , nic nie zauważyłam. Teraz jest 25 i ona kończy 9 miesięcy i nic.
Czy to możliwe żeby była tala ukryta lub taka skąpa , że nie zauważyłam ?
A kupiłam jej takie prześliczne żółto-złote majteczki .

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 25-08-2012 12:57
#418

Viki niektóre suczki są takimi czyścioszkami ze praktycznie cieczka jest niezauważalna, w dodatku jak nie ma obrzęków itp. A być może,ze jeszcze nie miała cieczki. Niektóre suki mają cieczke w wieku 6m-cy a inne jak mają 12 czy 20 m-cy różnie to bywa. Mam sąsiadke która ma Leonbergera i suka obrała sobie taki cykl,ze ma cieczke co 4 m-ce równo z kalendarzem:D aż dziwne.

Dodane przez viki dnia 05-09-2012 19:08
#419

Sunia dostała cieczkę , ale nie chce jeść, nie wiem czy to z tego powodu, czy może tak już będzie chciała jada tylko raz dziennie . Podobno pieski jadaja tylko raz dziennie .
viki waży 5,6 kg.
Czy Wasze tez tak mają ?

Dodane przez Gosiaczek4 dnia 06-09-2012 15:21
#420

Moja Daisy dzisiaj dostała cieczke i ma apetyt, są suki które przechadza ja mniej lub bardziej boleśnie, rozmawiałam z moim wet kiedys i mówił,ze mieli sunke z cieczką która musiała miec podawaną kroplówke bo ja bardzo boleśnie znosiła.

Dodane przez Kamila1603 dnia 23-10-2012 15:08
#421

moja Tośka też dostała dzisiaj cieczkę :)I jest już kobietką :D:D
Ale na apetyt nie narzekamy

Dodane przez agula dnia 06-11-2012 07:21
#422

Słuchajcie czy opuchnięta siusia i ciągłe jej wylizywanie może być objawem cieczki?
Bo podejrzewam ze chyba Mila się zmienia w kobietkę ;)
Krwawienia nie ma, na spacerach nie ciągnie się za mną ogon samców ale to opuchnięcie i wylizywanie mnie martwi...
I jest taka nieposłuszna...

Dodane przez Dzoana dnia 06-11-2012 10:46
#423

Tak może to być objawem zbliżającej się cieczki, jest o tym wypowiedź na pierwszej stronie tematu :p

Dodane przez nelamoni dnia 07-11-2012 16:32
#424

Jak się tam ciągle liże to czyli tak dba o higienie że nie kapnie jej nic krwi, ale mozesz założyć jej majteczki, dziurę na ogon zrób, i wtedy nie bedzie mogła sie tam polizać i zobaczysz czy zostanie krew na majteczkach :)

Dodane przez Kamila1603 dnia 08-11-2012 17:29
#425

Oj tak tak Twoja sunia zmienia się w Kobietkę na dniach powinna dostać miesiączkę.Ale jak co załóż jej majteczki

Dodane przez agula dnia 28-12-2012 06:07
#426

Dziś rano Mileczka dostała cieczkę :D dałam ją na łóżeczko a sama poszłam się ubrać :) za chwilę mąż mnie woła: "Aga zobacz...najpierw była tu, później tu a na końcu tu" i pokazuje plamki krwi :D
Moja kobietka :D
ale wszystko w porządku apetyt ma i szaleje w majteczkach po domu :D

Dodane przez Kamila1603 dnia 28-12-2012 10:45
#427

Moja miała tak samo szczerze na poczatku przeszkadzały jej majtaski ale potem się przyzwyczaiła :)

Dodane przez radola dnia 03-01-2013 08:48
#428

proszę Was o pomoc i odpowiedź czy wasze suczki też tak robiły, moja Tośka dostała cieczkę przed świętami, to jej druga cieczka, kilka dni temu skończyło się krwawienie ale dziwnie się zachowuje tzn. sika nam gdzie się da już dwa razy zrobiła to na łóżko, ale jest to tak intensywny zapach, że musiałam wszystko wietrzyć dwa dni i prać włącznie z kołdrą... ;/ nie wiem czy to normalne... proszę napiszcie jeśli ktoś z was miał podobny problem

Dodane przez gloria_895 dnia 24-01-2013 18:06
#429

No powiem ci, że ciężka sprawa. Pierwszy raz się spotykam z taką cieczką, poważnie. Zazwyczaj jak dostaję moja cieczkę to ma bite 3 tygodnie. Ale w sumie może to nie była cieczka, słuchaj :/ bo naprawdę trochę dziwna sytuacja

Dodane przez Marysia dnia 23-03-2013 10:19
#430

Kiedy byłam młodsza (gdzieś około 16lat) miałam psa Britę, ale to był Berneński pies pasterski i kiedy przechodziła cieczkę było super tzn. źle nie było, bo zachowywała się normalnie. Po cieczce(każdej) miała ciążę urojoną i wet powiedział, że nie można być dla niej miłym,, bo jeszcze bardziej będzie jej się zdawać, że jest w ciązy i nie mieliśmy zwracać uwagi kiedy przychodziła i się przytulała, a pierwszej cieczki dostała jak miała rok (to była zima) i musiała cały czas być w domu. Teraz już niestety nie żyje : (. Mam też shih tzu Kooooochaną Tośkę, którą bardzo kocham i jesteśmy przed pierwszą cieczką(5miesięcy) i myślę, że to juz niedługo tak jak tu czytam, że w okolicach 7-8 miesiąca życia. Mam nadzieję, że nie zdarzy się to w wakacje, bo jedziemy nad morze a będziemy jechać pociągiem około 8-9 godzin więc jak mam się przygotować ?? Co jeśli dostanie jak będziemy na wakacjach??

Dodane przez LunaOli dnia 23-04-2013 12:47
#431

moja Luna dostała cieczkę dzisiaj, wzielam ją na ręce i polozylam na plecach i miala bordowe plamki koło swoich dróg rodnych na włosach, potem przyjechalam z nią do mamy a ona ma samca shih tzu i jak twen nigdy nie zwracał an nią uwagi tak dzisiaj za nią szaleje i lize wszystkie miejsca gdzie ona była. Dzownilam do weta potwierdzila ze to cieczke zapewne, wiec polecialam do sklepu po majteczki najmniejsze, wycielam dziurke, porobilam zaszewki i Luna śmiga w różowych majteczkach z wkladką w środku :) mam nadzieje ze jakos przezyjemy ten czas dopoki się cieczka nie skonczy, bo u mamy samiec a ja na podworku u siebie mam dwa psy, jeden kundel drugi owczarek niemiecki ktory siedzi w kojcu a kundel luzem, bedziemy musieli uważać i wychodzić tylko na krotkie spacery siku kupka i do domciu

Dodane przez 9czarna dnia 23-04-2013 15:05
#432

Kazda sunia predzej czy pózniej staje sie kobietką,ja pierwsza cieczke mojej suni mam za sobą. Marysiu pytasz co sie stanie gdy Twoja Tosia dotanie cieczke na wakacjach,zaopatrz sie w majtki i moze w specjalny dezodorant odstraszajacy psy przydac sie moze tez nospa w razie złego samopoczucia.

Dodane przez Marysia dnia 23-04-2013 17:44
#433

Dzięki czarna, ale jak na razie to obliczyłam właśnie że w ten czas kiedy będziemy na wakacjach ona może dostac cieczkę. LunaOli ile twoja Luna ma lat? lub miesiecy ;)

Dodane przez LunaOli dnia 23-04-2013 18:18
#434

kochana wg. książeczki 1 maja skończy 6 miesięcy.
Czarna - dezodorant gdzie można taki dostać? bo by się baaardzo przydał! Nospa? moje dzisiaj lezala cale popoludnie i zastanawialysmy sie z mama czy suczki maja takie bole miesiaczkowe jak my ?

Dodane przez Marysia dnia 23-04-2013 18:53
#435

Ojej to jest młodsza od mojej. Może później dostanie cieczkę ;) Ja jak byłam mała też dośc późno dostałam pierwszą miesiączkę, bo w 12 roku życia. Hehe Właśnie tez się dołączam do pytania LunaOli. Czy też maja takie bóle? Jeśli tak to ile one trwają ?

Dodane przez LunaOli dnia 23-04-2013 19:15
#436

widzisz wiek nie świadczy o dojrzałości płciwej :) moja młodsza od Twojej a już dostała. Mój S. smieje się co ja zrobie jak ona się załatwi w majteczki !:P

Dodane przez 9czarna dnia 24-04-2013 07:38
#437

Dezodoranty odstraszajace psy mozna dostac u weterynarza,lub w sklepach zoologicznych trzeba nim spryskac okolice pochwy a nospa jest bardzo przydatna w te trudne dla suni dni swłaszcza gdy widac ze jest osowiala. www.delazoo.pl/prod_id_3015.html tu znajdzicie dezodorant

Edytowane przez 9czarna dnia 24-04-2013 07:41

Dodane przez LunaOli dnia 26-04-2013 09:23
#438

moja mała ma dzisiaj czwarty dzień cieczki, do tej pory było okej, a od rana jest strasznie apatyczna, nie chce sie bawić ani jesc.. odżywa dopiero na dworze.. pić troche pije le generalnie nawet z reki jesc nie chce nic tylko by spała, czy to normlane? Martwie się.
Dodam ze przez dwa dni bylam u swojej mamy ale mała była z Nami cały czas raz się zdarzyło ze mamy pies ściągnął jej majtki ale to przy nas wiec reakcja byla natychmiastowa. U mamybyła bardzo żywa, wczoraj cały dzien hasała po działce.. nic jej nie ugryzło bo sprawdzilam każd kawałek miedzy włosami..

Dodane przez 9czarna dnia 26-04-2013 11:08
#439

Widocznie dzisiejszego dnia sunia ma gorsze samopoczucie,mozliwe ze boli ja brzuszek.My kobitki tez czasem w te trudne dni nie najlepiej sie czujemy. Moja sunia tez była apatyczna zwłaszcza w pierwsze dni cieczki,nie miała apetytu,ani ochoty na zabawe. Kładła sie za łózkiem i nie chciala wyjsc tylko na ogrodzie ożywała. Podałam jej nospe i troszke sie ozywiła.

Dodane przez LunaOli dnia 26-04-2013 11:37
#440

nospe ej wczoraj podałam bo była strasznie "padnieta" i miala strrasznie twardy dol brzuszka do tego strasznie smutne oczy jakby ją bolało.. no a po nospie przeszło :)

Dodane przez 9czarna dnia 26-04-2013 14:03
#441

No bo nospa ma dzialanie rozkurczowe i pomaga w bólach menstruacyjnych nie tylko nam ale naszym dziewczynkom takze;)

Dodane przez sylwia22 dnia 01-05-2013 22:19
#442

Mojej mamy suczka kundelek ma juz ponad 3 lata i nie miała ani razu cieczki, wogole ona sie zachowuje czasem jak pies bo znaczy teren heh..czy to przez to ze zanim dostała pierwsza cieszke dostała zastrzyk antykoncepcyjnY??

Dodane przez 9czarna dnia 02-05-2013 06:05
#443

Jak można podac zastrzyk antykoncepcyjny skoro sunia nie miała nigdy cieczki?

Dodane przez LunaOli dnia 03-05-2013 17:05
#444

moja Luna powinna mieć dzisiaj 10 dzień cieczki. od nocy ma czystą wkładkę.. do tej pory zresztą tez nic, zadnej krwi.. to normlane? z innymi psami nie miała bliższego kontaktu.. pilnuję jej jak oka w głowie. Ma strasznie powiekszone sutki ta bliżej łapek tylnich. Ogolnie jest w zachowaniu taka jak zawsze .. nie wiem to normalne?

Dodane przez 9czarna dnia 03-05-2013 19:43
#445

Zwykle cieczka trwa około3-4tygodni ale tak naprawde jest to indywidualna sprawa kazdej suni,a pierwsza cieczka moze trwac krócej.U mojej suni cieczka trwała 21dni i tez miała powiekszone sutki,ale to normalny objaw.

Dodane przez LunaOli dnia 04-05-2013 09:31
#446

u mojej chyba zaczeły się dni płodne bo jak z nią wracam ze spaceru to nasz piesek podworkowy pod drzwiami lamentuje ;)

Dodane przez Marysia dnia 04-05-2013 17:26
#447

dziewczyny ile trwa ruja właściwa i kiedy najczęściej?

Dodane przez Ifka dnia 04-05-2013 17:59
#448

do 21 dni a kiedy zalezy od ogranizmu suni kiedy dostanie 1 cieczke. Niektore maja co pol roku niektore raz do roku a jeszcze inne co 4 miesiace. A co do dni plodnych to widac po kolorze widzielinki na wkladeczce:) i zachowaniu malej. Przewaznie od 9 do 14 dnia :)

Dodane przez Marysia dnia 04-05-2013 18:57
#449

a jaki kolor ma wydzielina w czasie rui właściwej?

Dodane przez Ifka dnia 04-05-2013 18:59
#450

bardzo,bardzo jasny lekko różowawy, łososiowy...

Dodane przez Marysia dnia 04-05-2013 19:00
#451

Aha no to dzięki przyda się ;)

Dodane przez Marysia dnia 20-05-2013 11:36
#452

Chyba dzisiaj Tosią dostała cieczkę, bo koło odbytu(przedniego oczywsićie) na włosach pojawia sie czerwona maź czy to może być cieczka? kiedy teraz jej wytarlam i umylam pod wada, to nie ma nic tylko cos brzowego. Czy to moze byc cieczka? ps. tosia zachowuje sie normalnie i nadal szaleje. obecnie śpi aha no i czesto sie tam lize

Dodane przez 9czarna dnia 20-05-2013 12:03
#453

Skoro czesto sie wylizuje to najparwdopododniej dostala cieczke,przetrzyj ja w tym miejscu papierem bialym i zobaczysz czy jest krew. Przy cieczce narzady sa powiekszone(nabrzmiałe) sunia odczuwa czestsza potrzebe oddawania moczu i moze byc nie spokojna,miec mniejszy apetyt. Ale to zupełnie normalne zachowania w tym okresie.

Edytowane przez 9czarna dnia 20-05-2013 12:10

Dodane przez Marysia dnia 20-05-2013 13:56
#454

dzieki czarna teraz przyszla do mnie mamusia i wlasnie zobaczyla co z Tośką i tez swierdzila ze to cieczka ;) dzieki za pomoc. rzeczywscie narzady sa nabrzmiale bo jej pipeczka(hihi :D no bo nie wiem jak mam pisać! ) jest taka lekko splaszczona i nabrzmiala lekko czerwona od krwi. wzielam platki takie co sie nimi zmywa np. makijaz z oczu takie platki kosmetyczne i krwe byla. ale gesta. pojawia sie sporadycznie, ale to ruja niewlasciwa wiec psy sie nie zblizaja nawet. majteczek nie ubieramy jeszcze bo nie mam takiej potrzeby. jutro kupimy byc moze majteczki takie specjalne na cieczke i przeciw kryciu ;) Do zobaczenia bona pewno bede wpadac codziennie na forum i bede wam pisac co i jak sie dzieje ;)

Edytowane przez Marysia dnia 20-05-2013 13:56

Dodane przez 9czarna dnia 20-05-2013 14:08
#455

No to mamy kolejna dojrzala kobietke na forum;)glaski dla Tosi:)

Dodane przez Marysia dnia 20-05-2013 16:05
#456

dziękujemy ! wlasnie przyszli moi rodzice tzn. moj tatauś i tosia tak sie cieszy ze sobie popusila troszke. :) teraz juz musze isc. glaski rowniez kieruje dla teri, axela i gigi :)

Dodane przez 9czarna dnia 20-05-2013 16:35
#457

Dziekuje łobuzy wyglaskane:)

Dodane przez driverko dnia 04-06-2013 20:56
#458

9czarna mam pytanie do Ciebie. Czy to możliwe, że po sterylce może nastąpić
powikłanie, które powoduje, że nerka jest do usunięcia? Jeśli tak czy możesz wytłumaczyć dlaczego tak się stało?

Dodane przez 9czarna dnia 06-06-2013 19:47
#459

Powiklania zwiazane ze sterylka bardzo rzadko ale jadnak sie zdarzaja, A czy przed sterylizacja sunia miala jakies nie prawidłowosci ze strony ukladu moczowego? Byc moze po sterylizacji wdał sie stan zapalny prowadzacy do problemow z nerkami.

Dodane przez driverko dnia 07-06-2013 11:15
#460

9czarna napisał/a:
Powiklania zwiazane ze sterylka bardzo rzadko ale jadnak sie zdarzaja, A czy przed sterylizacja sunia miala jakies nie prawidłowosci ze strony ukladu moczowego? Byc moze po sterylizacji wdał sie stan zapalny prowadzacy do problemow z nerkami.

Przypadek znam tylko z internetu z innego forum. Dziewczyna nie wspominała o nieprawidłowościach czy problemach po sterylizacji.
Znasz może dobrego chirurga w Łodzi...to prawa nerka a do niej podobno jest trudniejsze dojście.

Edytowane przez driverko dnia 07-06-2013 11:17

Dodane przez 9czarna dnia 08-06-2013 11:19
#461

Problemy z nerkami u shih tzu dosc czesto sa dziedziczne.Ryzyko wystapienia problemów z nerkami u shih tzu jest 12razy wyzsze niz u innych ras psów. Dlatego warto psu choc raz w roku zrobic badanie moczu i krwi pod katem nerek w poczatkawej fazie zaburzen nerek leczenie farmakologiczna daje dobre efekty oraz odpowiednia dieta kama weterynaryjna z serii urinary pozwala na lepsza prace nerek. Niestety osobiscie nie znam zadnego chirurga w Łodzi ale porozmawiam z ojcem byc moze on ma znajomosci w tym miescie.Jesli tak odezwe sie.Pozdrawiam

Dodane przez serpens dnia 11-06-2013 22:20
#462

Czarna, dziewczyny, mam pytanie Fifi dostała 1 cieczki 18 dni temu, a za dwa dni ma termin na odrobaczanie. I pytanie : czy zaczekać z odrobaczaniem czy można dać jej pigułę ?

Dodane przez 9czarna dnia 12-06-2013 07:45
#463

Nie ma zadnych przeciwskazan zeby mala odrobaczyc.Cieczka w niczym tu nie przeszkadza;)Dobrze ze nie zapominasz o odrobaczeniach;)

Dodane przez Kamila1603 dnia 13-06-2013 06:29
#464

No moja tez a teraz cieczkę i wet powiedział że to żaden problem :)

Dodane przez serpens dnia 13-06-2013 16:27
#465

Dzięki za szybką odpowiedz, to moja 1 suczka wiec wole się zawsze upewnić :)

Dodane przez 9czarna dnia 13-06-2013 18:19
#466

Pewnie zawsze lepiej zapytac niz sie martwic ze zaszkodzilo sie psinie.

Dodane przez sally dnia 16-06-2013 18:29
#467

U mnie tez sie chyba zbliza !:( nie ma apetytu juz jakis czas :( po glodowce jakos poszlo i wiecej jadla ale dzis zjadla rano nalatala sie na plazy z nami i kacprem i nie zjadala NIE jest glodna.Niby cipinka nie ma chyba opuchnietej ja nie wiem jak bardzo to ma byc widac hmm,ale jak rozsadzilam wargi sromowe to jak by pokazalo sie lekkie zaczerwienie nic nie ma zadnych sladow.Niby 1-sze sa malo widoczne.A ospala ona wiecznie spi juz dlugo czas :(caly czas spi i sie przeklada na ogrodzie :| Nie lize sie czesto ale co jakis tam czas widzialam ze dzis lizla.moze dwa na dzien ?! to cieczka moze isc?

Dodane przez 9czarna dnia 17-06-2013 09:18
#468

Byc moze przez wyzsze temperatury Daisy nie ma apetytu,moja trojca tez tak chetnie do miski nie biegnie odkad jest goraco.W przypadku Twojej suni moze byc podobnie a ze Daisy ma juz 8miesiecy to cieczki mozesz spodziewac w kazdej chwili. Gdy bedzie miala cieczke to napewno wargi sromowe beda obrzmiale,sutki opuchniete.mala bedzie ospala,smetna no i badzie plamic. Przylóz platek kosmetyczny do warg sromowych,sprawdz czy zostanie na nim slad krwi.

Edytowane przez 9czarna dnia 17-06-2013 09:19

Dodane przez sally dnia 17-06-2013 15:20
#469

Moze sie zbliza :( bo kocyk jasny i czysty jest.Yhmm ,czyli jesze nie teraz .Bo chyba normalne sa.Suciakow nie ma wiekszych...No to wioo :| heh ona juz z mc taki jadak jest ni w dupe ni w oko!

Dodane przez 9czarna dnia 17-06-2013 16:39
#470

A ile razy dziennie Daisy je? Po za brakiem apetytu zauwazylas Sally moze jakies inne objawy? Faktem jest ze Daisy jest juz w takim wieku ze pokarmu potrzeba je troche mniej niz we wczesniejszych miesiacach ale jesli je o wiele mniej to troche nie pokojace.Podajesz tylko sucha karme? Moze sprobuj dorzucic do suchej karmy kawalek ugotowanego mieska,albo mokra karme dorzuc do suchej byc moze zachecisz ja tym do jedzenia.

Dodane przez sally dnia 17-06-2013 16:48
#471

Nic ne bede jej zachecac bo nasz obiad by machla.Kupil moj inna karme podawal z stara,potem podawalam sama nowa ale nie bylo rezultatu.Pani na recepcji u weta mowila ze moze zmienic karme.Ale to nie pomoglo.Jadla roznie po glodwoce dniu mochlowala nawet 80-100 g tak jak wg pudelka jesc powinna 100 g .Normalnie czasem je 40 na dzien badz 60.W dupie juz mam udogadzanie bo ksiezna mielonego by wciagnela ale ona ma jesc karme!!Moj powiedzial ze jak tak bede dosmaczac W ZYCIU nie zje bo bedzie dosmaczanie tylko czekac!Zmieniam teraz ja tez skonczy tej samej firmy ale regular .Juz na tyle duza ze moge,tam ma dawke 80 gr dla psa 5 kg .Dla niej UU hah styka jest nizej bialkowa.28 z 32 jak ta.Moj juz haha corce gacie GACIE trzeba KUPIC GACIEEE. :D Wpierw wyklucal sie ze za wczesniej na okres ale przemowilam debilowi ze to nie wilk,rodwajler czy inny BYK hah jakie on mial.I GACIE trzeba gacie :D Wiec czekam.Polizuje troszku jak by ale nie za duzo.sutki czy ja wiem szalu chyba nie ma ,cipulilna nie zmieniona jak by.

Dodane przez 9czarna dnia 17-06-2013 18:01
#472

Jak uwazasz tak zrobisz ale z doswiadczenia wlasnego wiem ze zaden z moich psow nie bylby zadowolony gdyby jadl tylko sucha karme.Moje posilki jedza trzy razy dziennie( poza Gigi oczywiscie ona je czesciej)rano suche po poludniu gotowane i wieczorem sucha karma. Zwyczajnie psy tez bywaja znudzone jedzebiem ciagle tego samego.

Dodane przez sally dnia 17-06-2013 18:11
#473

tak ale jak gotowalam jej pozywienie dawalam cos co u nas nie szkodliwego suchej wg nie ruszala i czekala tylko na nasze...dlatego nie daje jej nic tylko sucha.Bo gdyby ona jadla i sucha i gotowane co za klopot kupic cycka i jej zrobic?Albo lyzke ryzu z miesem mielonym?Ale jak ona tylko NA TO CZEKALA i caly dzien glodna chodzila a fukala na karme...no wybacz!Sucha karma podstawa.U was jedza a u mnie nie bylo jedzone.Wystarczalo jej tylko czekanie na smaczki.DLatego kupilam inna karme.Tez nie pasowala...!Nie kupie jej nic innego bo tu same gowna maja ;/ a te sa dobre w miare skladowo.Wiadomo pies wszytsko zje ale nie chodzi o to zeby mu dac pedygry!:| badz royal badz gowno jakies rekamowane.Tak samo bylo jak dodawalam do kamry mokre pozniej juz suchej za CHINY nie ruszyla.Jest bardzo cwana.Moze i i cieczka sie zbliza a moze czas na zmiane o nizszej wadze bialka karmie.Majtki i tak jej kupie...:| niech se leza ...

Dodane przez Nao dnia 17-06-2013 18:18
#474

Royal z tego co mi wiadomo jest akurat dobrą karmą, ja Mimi gotuję niekiedy w niedzielę. Ogólnie to mi nie wybrzydza, zje czasami 50g, czasami 100, ale zawsze suchą. Może faktycznie za bardzo ją przyzwyczaiłaś i suchej już nie chce...

Dodane przez sally dnia 17-06-2013 18:35
#475

Ale ja wg nie gotuje od 4 mc jej zycia...!Od kad zaczelo sie logiczne myslenie ze lepiej poczekac glodnemu bo bedzie lepsze potem...a ja sie zapcham sucha.Ja RC nie lubie....Moja je sucha z wyniku powinna 110 g .A czasme jak sie wylatala zjadla te 100 prawie czasem wylatana 80 tylko.A czasem zmeczona jak ostatnio po plazy byla tylko na 40 g- 60 g! Na caly dzien...wiec..heh...dziwne te jej jedzenia.WIec reka juz machama zje ile zje...!Moze za bialkowa karma ,zobacze jak zienie na regular czy bedzie zmialan karma ma mniej bialka.Czy bedzie jadla wg licznika 80 g jakos czy wiecej tamtej.Zle nie wyglada wiec...heh niech se je jak chce.A gotowac nie bede!!!Jak by pies zjadl dawke dzienna ok.Ale ona szlachcianka !Ale ok nie zasmiecajmy forum CIECZKA :) bo co kogo obchodzi dieta mojego psa na cieczce :|

Dodane przez sally dnia 19-07-2013 19:20
#476

Sluchajcie moja psina ma 9 mc a nie ma cieczki?! Hmm no ja nic nie widze...:| cipka jak by hmm dla mnie noralna suteczki tez no widac stercza sobie jak by normalnie je standard teraz po zmianie karmy .Bawi sie spi nic nie normalnego :| hmmm zmeczona bo upaly ale skacze sobie jak mozna..czytalam ze do 10 mc maja male rasy tu hmm gacie kupione i leza...:|

Dodane przez Marysia dnia 19-07-2013 19:29
#477

Trzeba czekac. Wety maja cos na przyspieszenie cieczki, ale to podobno nie zdrowe

Dodane przez sally dnia 19-07-2013 19:56
#478

heh juupi zajrzalam wulinie mojej i co krew w srodku!Hmm ja nic nie zauwazylam dsziwnego zaczyna sie moj do mnie MAJTY szykuj majty haha :D ojciec sie boi ze corka bedzie syf w domu robic bhahah:) mamy majty wkladke moja wkleilam bedziem nosic :) zobacze czy beda uzyteczne bo jak mala cieczka to po co psa meczyc.Lepiej jak wylize...;/ ale jak bedzie sie lac to bedzie nosic :) heh teraz wiem ze zaczyna sie i bede pilnowac psa moj bedzie wychodzic nie syn zeby wrazie co nie zatakowal ja pies jaki...!Bo moze bylo cos wczesniej ale nie zauwazylam.I nie wiem na jakim etapie pies jest ! heh...

Dodane przez Marysia dnia 20-07-2013 07:17
#479

no może wylizywała a nkie zauważyłaś, ale to dopiero początek chyba ;-)

Dodane przez 9czarna dnia 20-07-2013 08:49
#480

Gratulacje kolejna dojrzala kobietka Daisy:)

Dodane przez Marysia dnia 20-07-2013 08:51
#481

No już do grona kobietek dołączy :*

Dodane przez sally dnia 20-07-2013 13:01
#482

oj tak dzis juz zaczelo sie lizanie :) pelna geba hahah wychodzi tylko zemna nie z synem nie wiem raczej to poczatek ale juz nie chce ryzykowac brr....

Dodane przez Kamila1603 dnia 20-07-2013 17:47
#483

Gratulujemy :*

Dodane przez driverko dnia 21-07-2013 11:44
#484

9czarna napisał/a:
Problemy z nerkami u shih tzu dosc czesto sa dziedziczne.Ryzyko wystapienia problemów z nerkami u shih tzu jest 12razy wyzsze niz u innych ras psów. Dlatego warto psu choc raz w roku zrobic badanie moczu i krwi pod katem nerek w poczatkawej fazie zaburzen nerek leczenie farmakologiczna daje dobre efekty oraz odpowiednia dieta kama weterynaryjna z serii urinary pozwala na lepsza prace nerek. Niestety osobiscie nie znam zadnego chirurga w Łodzi ale porozmawiam z ojcem byc moze on ma znajomosci w tym miescie.Jesli tak odezwe sie.Pozdrawiam

Dzięki za dobre chęci :)
Mała już po wszystkim. Wraca szczęśliwie do sił :)
PS Zapomniałam napisać, że sunia to maltanka :)

Dodane przez 9czarna dnia 21-07-2013 13:31
#485

Najwazniejsze ze wszysko juz za sunia;)

Dodane przez sally dnia 28-07-2013 16:00
#486

sluchajcie jakos nie dojada mi hmm to chyba przez te cieczke??Bo normalnie to jadla ladnie po perypetiach zastosowania krola zarcia w domu haha !pieknie szlo z miseczki a teraz nie dojadane te 80 gr nawet hmm fakt spi duzo brr lezy ...dupa w gaciach bo brudzi nam zamazuje czasem wiec ma wkladki moje na majtach.Ostatnio nawet rano glodowala ;/ to chyba te cieczki??

Dodane przez Kamila1603 dnia 28-07-2013 16:37
#487

To tak jak z nami nie ma ochoty :)Suczki równie przechodzą te dni to tak jak my kobiety

Dodane przez 9czarna dnia 29-07-2013 07:53
#488

Sunie dosc czsteo podczas cieczki nie maja apetytu i generalnie sa mniej aktywne niz zwykle. Moja Teri podczas cieczki w pierwszych jej dniach jadla bardzo malo i zdarzaly sie wymioty.

Dodane przez AgataCh dnia 29-07-2013 10:03
#489

Ja coraz częściej obserwuje moją Tosię, wprawdzie ma dopiero 5 miesięcy ale ona jakoś szybciej dojrzewa , mam wrażenie że bardzo często liże się po "kuciapce" włoski w tym miejscu ma zabarwione,ostatnio jak się wylizała to już już myślałam że ma cieczkę bo kolor był pod czerwień,ale przetarłam jej papierem i nie zostawiła śladu,poza tym byłam na spacerze z mamą i jej Tajfunem i on jakoś specjalnie nie reagowała na nią jak na kobietę

Dodane przez sally dnia 29-07-2013 14:33
#490

Moze sie zbliza hahah :) ja mojej rozlozylam :P cipala :) na chama zajrzalam haha i byla krew heh...Moja wlasnie meczy sie szybko tez.Byla na spacerze i bylo cieplo jakis duszno ale wiedze ze pada ;/ sapie szybko.Wiec jej nie ciagam za duzo wczoraj tylko poszla bo stale malujemy cos zajeci jestemy wiec duzo nie spaceruje.Wymiotowala raz ale do chyba od chloru z basenu !Bo podobno pochlipala....zaczela chyba juz 2 tydzien.Chodzi na smyczy nikt nie interesuje sie nia....

Dodane przez AgataCh dnia 29-07-2013 15:27
#491

a czy używacie gaci na cieczki ? i jakich bo chciałą bym się już zaopatrzyć w nie

Dodane przez 9czarna dnia 29-07-2013 15:52
#492

Moja Teri nie nosila gaci bo nie plamila mocno,ale na wszelki wypadek przerobilam jej moje majtki zwezilam troche w pasie wycielam dziurke na ogon przymierzylam i byly dobre:)ale nie bylo potrzeby z nich korzystac.Teraz przy wiekszej ekipie przy nastepnej cieczce bede jej zakladac zeby jej tam nie obwachiwaly i nie mialy kontaktu z jej krwia.

Dodane przez sally dnia 29-07-2013 17:05
#493

Ja mam gacie taka klapke na zatrzask.nie byla droga :) moja nie leje sie ciurkiem ale sladuje...;/ nie duzo ale ma wycieki i widac bylo ze mazala dupa po podlodze...;/ czasem wiecej czasem mniej ale zamazy byly.Wiec trzeba zakladac klapko gacie zaklejam tam moja wkladke chigieniczna i jest cool wyminiam co 1-2 dnie zeby swiezo miala psina.Zalerzy ile nosi...bo czasme na dworze siedzi wiec nie ma zeby se lizala ale jak w domu siedzi musi miec ;/ kocyk wypralam bylo widac zamazy takze.Ma plastik goly poki sie nie uspokoi.Lepiej kupic bo raz jest wiecej raz mniej.Ale chyba warto miec ;/ niz potem latac.Nie kazdy ma gacie na odstrzal :( ja ma na bierzaco dobrej jakosci :( szkoda mi niszczyc .

Dodane przez Izabelka dnia 29-07-2013 18:47
#494

AgataCh napisał/a:
Ja coraz częściej obserwuje moją Tosię, wprawdzie ma dopiero 5 miesięcy ale ona jakoś szybciej dojrzewa , mam wrażenie że bardzo często liże się po "kuciapce" włoski w tym miejscu ma zabarwione,ostatnio jak się wylizała to już już myślałam że ma cieczkę bo kolor był pod czerwień,ale przetarłam jej papierem i nie zostawiła śladu,poza tym byłam na spacerze z mamą i jej Tajfunem i on jakoś specjalnie nie reagowała na nią jak na kobietę


Wydaje mi się, że ogólnie lizanie w miejscach intymnych jest normalne. Tajfun też sie tam liże i włoski ma zabarwione, wydaje mi się, że się po prostu czyści. A Twoja mama ma też psa o imieniu Tajfun? :D

Dodane przez agula dnia 14-08-2013 07:59
#495

Czy początkowe cieczki mogą być nieregularne?
Milucha dostała pierwszą cieczkę w grudniu i od tej pory cisza...
I się tak zastanawiam czy do weta nie pędzić...
Czy to jak u ludzi pierwsze krwawienie jest, a drugie i następne w kratkę?

Bo np słyszałam że u małych piesków jak chichuahua cieczka może być rzadziej niż dwa razy w roku...
Ot, natura sama sobie to reguluje żeby w razie czego małego psiaka nie przemęczać ewentualną ciążą że tak to ujmę...

Dodane przez Marysia dnia 14-08-2013 08:34
#496

Może nawet distać dopiero w grudniu, bo to jest ta cieczke, że może wystąpić po pół roku, 8 miesiącach albo nawet za rok kolejna. Ale poczekaj jeszcz trochę, a to kiedy występuje to znalazłam i internecie, więc nie wiem czy to prawda :P

Dodane przez agula dnia 14-08-2013 09:03
#497

a wasze sunie też tak miały?
bo trochę się martwię...
nie wiem co ją tak przytkało ...:(
a przekładać to na" ludzkie" też nie bardzo, a do weta lecieć żeby pomyślał ze jakaś przewrażliwiona jestem ....


Dodane przez 9czarna dnia 14-08-2013 09:08
#498

Moja Teri tez miala cieczke w grudniu i na razie cisza. Zwykle cieczka pojawia sie co 6miesiecy ale zdarza sie i co 8miesiecy raz w roku. Mozna podac zastrzyk hotmonalny na wywolanie ale z tym lepiej sie nie spieszyc! Suka rasy basenji ma na przyklad tylko raz w roku cieczke.

Dodane przez sally dnia 14-08-2013 09:24
#499

no moja jak ma miec takie stany urojone po kazdej cieczce to ja na sterylke wezme ;/

Dodane przez Marysia dnia 14-08-2013 11:31
#500

Moja miała chyba w maju :P i na razie cisza, ale to dobrze, bo gdyby miała dostać za 6 miesięcy to jeszcze za szybko :D Koleżanki pies - mops- to znaczy suka dostaje te hormony na wstrzymanie, ale dla mnie to bez sensu, bo potem może mieć jakieś problemy :P To prawda Czarna?

Dodane przez 9czarna dnia 14-08-2013 13:14
#501

Jasne ze tak.lepiej wysterylizowac niz hormonami szprycowac.

Dodane przez Marysia dnia 14-08-2013 14:02
#502

No dokładnie, a ta Iga to już taka gruba. Wiadomo, że mopsy są spasłe, no, ale żeby aż tak. Masakra :P ja to już bym uzbierała pieniądze i zrobiła sterylizację niż męczyła psa zastrzykami :(

Dodane przez sally dnia 14-08-2013 16:14
#503

nie no to juz glupota....wstrzymywac psu...!Przeciez to zaburza cos tam.Ja moze raz ja dopuszcze jak bedzie starsza :) u nas tak nie karaja za sprzedaz a i moze uda mi sie namowic na jednego wiecej.Zobacze jak to bedzie z tymi ciazami jak bedzie stale urojona to sterylka.Zobaczymy czy ta przejdzie jej sama ;/

Dodane przez 9czarna dnia 14-08-2013 16:27
#504

sally wez zrob jej oklady woda+ocet tak jak wczesniej pisalam.

Dodane przez sally dnia 14-08-2013 16:47
#505

po ocet ide sto lat haha !! :) tyle czy pomoze jak ona na dokola sutkow nabrzmiale jak matka karmiaca?...!Musze sie wkoncu zebrac i kupic ten ocet...!

Dodane przez Marysia dnia 14-08-2013 17:25
#506

Sally ruszaj pupe i po ocet zapierdzielaj ! :) ha ha

Dodane przez sally dnia 15-08-2013 09:05
#507

taa teraz deszcz zaczol padac.brr auto stoi ja nie mam prawka nie umiem jezdzic.Mam nadzieje ze przestanie bo syn do szkoly nie zabral kurtki...Ograniczylam kundlowi jedzenie ;/ powinnam sie wiecej ruszac ale...no jakos te dwa dni wolne dom ogarnialam nie mialam checi jeszcze lazenie kilko godzinne.Wieczorem tylko na spacer chodzila i w dzien na chwile...

Dodane przez Martulka dnia 26-08-2013 17:57
#508

Bezka ma pierwszą cieczkę!
Ma 8,5 miesiąca:)

Dodane przez sitao dnia 02-09-2013 07:40
#509

Hej ! Dawno nas tutaj nie było :) Mam do Was prośbę, nasza Abi kończy 8 miesiąc... cieczki jeszcze nie ma, ale po zachowaniu wydaje mi się że lada moment coś się może pojawić... Nie wiem czy Wy tez tak miałyście, ale moja suczka "rucha" wszystko co się rusza, i leży w jej zasięgu O_o to normalne? Na spacerku jak widzi inne shih tzu to wskakuje na nie od tyłu ... Czasami jestem tym przerazona skad u niej taki poped? To moze byc spowodowane tym że dostanie cieczke? Pomozcie, jakie sa objawy pierwszej cieczki, jak ja poznam że to lada moment ?

Dodane przez 9czarna dnia 02-09-2013 14:16
#510

Abi jest juz w takim wieku ze cieczka moze sie nie dlugo pojawicale z popedem nie ma to raczej nic wspolnego mojej kuzynki suczka ktora ma 5miesiecy tez wskakuje na inne psy np moje gdy nas odwiedza i zachowuje sie jak samiec przy kopulacji. A co do obkawow cieczki to zazwyczaj suczki zaczynaj sie czesto wylizywac i bywaja mniej zywotne ale nie zawsze musi tak byc.Obserwuj srom suni czy cos sie z niego wydobywa to najlepszy sposob:)

Dodane przez sitao dnia 02-09-2013 21:20
#511

No właśnie! Ona się liże całymi dniami... non stop ;/ Czy jednak lada moment coś się wydarzy. Ile trwa taka pierwsza cieczka?

Dodane przez 9czarna dnia 03-09-2013 07:25
#512

Od dawna tak sie lize? Ona ma rozbudzony poped plciowy duzo bardziej niz inne suczki skoro probuje kopulowac z innymi psami byc moze sama sie zaspakaja wylizujac intymne okolice. Cieczka zwlaszcza pierwsza moze trwac troche krocej niz kazda kolejna, ale zwykle jednak trwa 21dni.

Edytowane przez 9czarna dnia 03-09-2013 09:18

Dodane przez sitao dnia 03-09-2013 16:18
#513

No to lizanie to trwa dobre 2 tygodnie! :( Moze mam z nią iśc do lekarza?

Dodane przez Marysia dnia 03-09-2013 17:11
#514

Ja bym poszła, chociażby dlatego żeby mieć 100% pewności, bo może ma swędzenie albo pieczenie, sama nie powie...

Dodane przez 9czarna dnia 04-09-2013 08:13
#515

Mozliwe ze to zapalenie pecherza skoro ciagle sie wylizuje a wczesniej tego nie robila,albo nie dlugo pojawi sie cieczka. Najlepiej zrobic badanie moczu.

Edytowane przez 9czarna dnia 04-09-2013 08:26

Dodane przez sitao dnia 16-09-2013 20:21
#516

Dzisiaj Abi dostała cieczke :) Długo to potrwa?

Dodane przez Martulka dnia 16-09-2013 20:52
#517

zazwyczaj 21 dni! aczkolwiek pierwsza może być krótsza!

Dodane przez sitao dnia 25-09-2013 06:51
#518

Czy Wasze suczki podczas cieczki też się NON STOP liża ? :o nasza Abi odkad ma cieczke, i długo przed nią notorycznie się liże w miejscach intymnych do tego stopnia że w nocy nas to budzi, a w ciągu dnia nawet upomnienia nie pomagaja :( czy to normalne?????

Dodane przez 9czarna dnia 25-09-2013 07:20
#519

Jak najardziej normalne ze suka przd cieczka sie wylizuje i w trakcie niej takze.

Dodane przez Marysia dnia 29-09-2013 11:41
#520

Moja się lizała przed cieczką w jej trakcie i jeszcze trochę po niej, ale tak jak mówi Czarna to zupełnie normalne :P

Dodane przez iwcia30 dnia 11-04-2014 07:46
#521

Dzień dobry dawno nas tutaj nie było ja w takiej sprawie moja suczka w 10miesiącu życia dostała cieczkę teraz w poniedziałek będzie 3 tydzień od wczoraj wieczora zaczęła mi się dziwnie zachowywać ciągle mi usikuje nawet w domu czasem po tym zdarzeniu tylnymi łapami dziwnie grzebie czy tak ma być ????Na dworze wszystko wącha a nie robiła tak i tu zrobi siku idzie dalej i potem tak idzie rozkraczona jak do siusiu ale nie robi przystanku na to i wczoraj raz nam wymiotywała apetyt ma bawić też się chce gorączki nie ma czy tak suczki robią?/?

Dodane przez Izabelka dnia 11-04-2014 09:28
#522

Co do cieczki to się nie wypowiem, bo mam chłopa w domu, ale z tego co nie raz czytałam to suczki zachowują się czasem dziwnie podczas cieczki :)
A odnośnie kopania:

Kopanie może mieć znaczenie socjalne. Psy często odkopują ziemię tylnymi kończynami po wypróżnieniu się. Ma służyć to rozprzestrzenieniu się ich zapachu i może być formą zachowania znakującego. Częściej występować może u dominujących psów.

Większość myśli, że tylko samce tak robią, a tak nie jest. Zdarza się, że suczki też tak kopią, rzadziej niż samce, ale się zdarza :)

Edytowane przez Izabelka dnia 11-04-2014 09:28

Dodane przez iwcia30 dnia 11-04-2014 09:43
#523

Izabelka dzięki też tak myślałam z tym kopanie no ale w domuu??? :O
Dzwoniłam do weta powiedział mi tak :że suczki ras mniejszych czasem podczas 1 cieczki dziwnie się zachowują ponieważ hormony im buzuja i nie dawają sobie z tym radę ale.... gdy dalej tak będzie i.... dojdzie osłabienie nie będzie mieć apetytu to mamy przyjechać bo może to być przyczyna zapalenia drug rodnych -moczowych bo im się tam to wszystko rozszerza i szybko łapią przez to infekcję mamy obserwować |:)