Menu Główne
Nowa galeria
Witamy
Historia rasy
SKLEPIK
Galeria zdjęć
Ogłoszenia
FORUM
Kontakt
Szukaj
Porady
Kupujemy Shih Tzu
Wybór psa
Zanim nabędziemy psa
Pierwsza podróż
Pierwsza wizyta w domu
Pierwsza noc
Spacer i zabawa
Inne zwierzęta
Nauka czystości
Żywienie
Troska o zdrowie
Pielęgnacja
Kąpiel
Oczy i uszy
Sierść i pazury
Nadesłane artykuły
Jak nie dać się oszukać hodowcy i przygotować na pierwsze wspólne dni.
Pielęgnacja.
Wszystko o rasie.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 4

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 1,924
Najnowszy użytkownik: Ania Korcz
Ostatnio dodane zdjęcia

Miki 2012

Mój Timon

Miki

Morisek :*
Zobacz temat
SHIH TZU :: SHIH-TZU forum :: Pogaduchy
 Drukuj temat
Strzyżenie SHIH-TZU
eggforever
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 27-10-2009 23:16
Awatar

Główny administrator


Postów: 533
Data rejestracji: 05.05.09

Witajcie!

Chcielibyśmy się dowiedzieć ile średnio płacicie za strzyżenie pieska. Jak długo trwa takie strzyżenie, jeśli wiecie to jakich kosmetyków używa fryzjer/fryzjerka oraz z jakiego regionu/miasta pochodzicie?

My za strzyżenie Figa płacimy 80zł, kobieta spędza z nim średnio 2,5 do 3 godzin a kosmetyków używa firmy espree. Jesteśmy bardzo zadowoleni z jej usług zwłaszcza, że poprzednich dwóch trochę tańszych albo nie umiało go obstrzyc jak chcieliśmy albo był strasznie nierówno obcięty. Mieszkamy w okolicach Bydgoszczy Smile

Chętnie się dowiemy jak to jest w innych miastach. A może strzyżecie je sami?
Edytowane przez eggforever dnia 27-10-2009 23:29
 
sylwunia037
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2009 16:03
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 249
Data rejestracji: 09.08.09

Nie, czasami mama podcina Alexowi grzywkę, jak ma za długą. Byłam z nim raz u fryzjera. Nie pamiętam kosmetyków, ale płaciłam 40 zł i trwało ok. 1 godziny. Niestety, pyszczka nie udało mu się obciąć, bo strasznie się już wyrywał. Szczerze mi się nie podobało - tułów miał ogolony prawie do łysa, a łapki puszyste. Chciałam iść drugi raz, ale tak gryzł, że nic się nie dało zrobić i fryzjerka powiedziała, że jakiegoś żelu uspokajającego mu da następnym razem. Czy ten żel jest bezpieczny ?! Jak on działa ?! Wink
 
ania68
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2009 17:38
Awatar

Użytkownik


Postów: 68
Data rejestracji: 06.06.09

Witam Smile
Timuś był u fryzjera jeden raz. odnyło się to bez kąpieli bo kąpany był w domu. Płaciliśmy 60 zł i trwało to 1 godz. więcej miał włos ułożony niż obcięty wiec za drugim razem obcięłam go sama. Grzecznie leżał na stole więc się udało Smile

Mieszkamy w Poznaniu Pfft
[b][i]Galeria Timmusia http://www.shih-tzu.pl/photogallery.php?album_id=10
Pozdrowienia od Timmiego Smile
 
eggforever
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2009 18:56
Awatar

Główny administrator


Postów: 533
Data rejestracji: 05.05.09

Figusia jedna fryzjerka też tak obcięła, że tułów miał ogolony a włosy na łapkach długie i też nam się nie podobało. Ta fryzjerka co Figuś teraz do niej chodzi najpierw kąpie go, a potem dopiero strzyże. Obcina go całego nożyczkami, nic maszynką, dlatego to tak długo trwa. Bierzemy zawsze opcje z kąpielą bo potem Figuś ma taką fajną miękką i pachnącą sierść, kąpiąc go sami nie uzyskaliśmy jeszcze takiego efektu, a chodzimy z nim do fryzjera tak co 2-3 miesiące. Jeśli chodzi o ten żel uspokajający to nie wiem o co chodzi, czy jest bezpieczny itp.
Edytowane przez eggforever dnia 28-10-2009 18:57
 
gizmek45
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 11-11-2009 21:21
Nowicjusz


Postów: 7
Data rejestracji: 26.10.09

Ja z Gizmusiem chodze do fryzjera nie pamietam jakich kosmetyków uzywa ale płace 50 zł ok 1 godz zajmujeGrin Dobrze jest obciety równoPfft W olesnicy mieszkamyGrin
 
sylwunia037
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 12-11-2009 19:01
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 249
Data rejestracji: 09.08.09

Alex był dziś u fryzjera. Nie mogłam niestety "uczestniczyć" w procesie obcinania, bo byłam zajęta. Moja mama pojechała z nim. Podobno być bardzo agresywny, mimo dwóch dawek żelu uspokajającego. Ugryzł fryzjerkę w palec tak, że krew jej poleciała. Koszt : 50 zł. Wrócił strasznie krzywo obcięty. W naszej okolicy jest to jedyny psi fryzjer Sad Co mam zrobić, żeby się uspokoił bez żadnych żeli i zachowywał grzecznie ?! Proszę o pomoc !!
 
Shihtzu
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 13-11-2009 00:19
Awatar

Administrator


Postów: 920
Data rejestracji: 04.09.09

Figuś u fryzjera zawsze jest grzeczny, a fryzjerki go chwalą, także my takiego problemu nie mamy. Myślę jednak, że dużo zależy od fryzjerki czy ma odpowiednie podejście do psa i robi to z pasją. Psy doskonale potrafią wyczuwać czy ktoś ma dobre czy złe zamiary. Być może Alex jej nie polubił. W takiej sytuacji radziłabym ścinać go sama. Zaopatrz się w dobre nożyczki, zwykłe i do cieniowania, maszynke elektryczną i spróbuj sama, może ta opcja dla Was jest lepsza.
 
sylwunia037
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 13-11-2009 15:02
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 249
Data rejestracji: 09.08.09

Okey, zobaczę. Dzięki za radę Smile
 
TIMONcia
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 29-01-2010 10:34
Awatar

Weteran


Postów: 756
Data rejestracji: 12.12.09

AngryNiestety,moja mama powiedzialła, że nawet na lato nie będzię chodziła do fryzjera psiego i go strzyżła, ponieważ będzię brzydki wtedyAngry Tu chodzi o komfort i swobodę a nie urodęSad

Wczoraj Timonek był kąpany.Proponuję dawać dużo szamponu na włosy psa.Wtedy piesek ma lśniące i miękkie włosy
Edytowane przez eggforever dnia 30-01-2010 11:31
Galeria zdjęć Timonka : http://shih-tzu.p...lbum_id=52
images45.fotosik.pl/326/b1c3c742881e29d7m.jpg
 
sylwunia037
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 12:17
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 249
Data rejestracji: 09.08.09

Kiedy zaczynam czesać Alexa, chce się on wyrwać i gryźć szczotkę, nawet jeśli robię to bardzo delikatnie. Co mam zrobić, żeby leżał spokojnie ?! Frown
 
Shihtzu
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 16:45
Awatar

Administrator


Postów: 920
Data rejestracji: 04.09.09

Nie wiem co Ci poradzić, bo Figo na początku też się wyrywa, ale nie zrażam się tym i czesze go dalej, po jakimś czasie tak się meczy tym wyrywaniem, że zasypia i jest mu już wtedy wszystko jedno Pfft a ostatnio to już w ogóle chyba doszedł do wniosku, że jego wyrywanie się i tak nic nie da i prawie od początku jest grzeczny
 
TIMONcia
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 18:35
Awatar

Weteran


Postów: 756
Data rejestracji: 12.12.09

Angry A mój Timonek, również się wyrywa podczas szczotkowania. Na początku wywnioskowałam, że jest za mocna ta szotka, chociaż była baardzo drogaAngry Jak próbowałam włożyć palce, aby wyjąć ze szczotki obumarłe włosy, polała mi się krew!Shock Skóra to skóra... Teraz rozumiem, że to kwestia czasu i przyzwyczajeniaWink oczywiście mój demonek(Timon) jeszcze się nie przyzwyczaiłAngry
Galeria zdjęć Timonka : http://shih-tzu.p...lbum_id=52
images45.fotosik.pl/326/b1c3c742881e29d7m.jpg
 
jadzior
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 20:44
Awatar

Użytkownik


Postów: 159
Data rejestracji: 09.12.09

A mój Wally,jak tylko zobaczy szczotkę,to aż skacze z radości.Kładzie się na kolanach u mnie,ustawia,tak jakby chciał pokazać gdzie mam czasać,sam zmienia pozycję,gdy chce być w innym miejscu czesany.A na koniec jest mu już obojętne gdzie go czeszę, bo normalnie i w najlepsze...śpiWink
Edytowane przez jadzior dnia 30-01-2010 20:46
 
sylwunia037
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 20:48
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 249
Data rejestracji: 09.08.09

Ale Ci fajnie z Wally'm!! Dzisiaj, jak go czesałam, to tez chyba się poddał i siadł tak ślicznie 'na baczność' i w ogóle się nie ruszał! Szkoda, że to trwało tylko 2 minuty! Pfft
 
TIMONcia
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 21:03
Awatar

Weteran


Postów: 756
Data rejestracji: 12.12.09

No fajnie ma z słodkim Wally'emSmile Chciałbym takGrinCoolPfft
Galeria zdjęć Timonka : http://shih-tzu.p...lbum_id=52
images45.fotosik.pl/326/b1c3c742881e29d7m.jpg
 
jadzior
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 21:09
Awatar

Użytkownik


Postów: 159
Data rejestracji: 09.12.09

No fajnie mamWink.Uwielbiam go czesać.Jest taki słodziutki i rozmażony wtedy...Wink
 
TIMONcia
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 21:19
Awatar

Weteran


Postów: 756
Data rejestracji: 12.12.09

Mój to w ogóle szczeka na grzebień i go gryzie.Czasem tylko ustępuję.Ale go się nie da czesać. Czasem też daję mu grzebień i on wtedy na niego szczeka i tak główką się przewraca i tak próbuję go wziąćFrown
Galeria zdjęć Timonka : http://shih-tzu.p...lbum_id=52
images45.fotosik.pl/326/b1c3c742881e29d7m.jpg
 
jadzior
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 21:24
Awatar

Użytkownik


Postów: 159
Data rejestracji: 09.12.09

A dla mojego Wallego, to obojętnie:grzebień,szczotka?niema problemu.Obojętnie co i czym,ważne,żebym chciała go czesaćGrin
 
nina595
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 21:28
Awatar

Weteran


Postów: 801
Data rejestracji: 19.06.09

Moja Shanti też nie ma nic przeciwko czesaniu. Jak powiem jej "chodź się czesać" albo "chodź zrobimy kucyka"od razu wskakuje na łóżko i podstawia pyszczek sugerując że tu mam zacząć.
 
TIMONcia
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 30-01-2010 21:30
Awatar

Weteran


Postów: 756
Data rejestracji: 12.12.09

Ale wam coolCool A i proponuję szampon z lanoliną.Mój Timonek teraz wygląda jak baranekGrin
Galeria zdjęć Timonka : http://shih-tzu.p...lbum_id=52
images45.fotosik.pl/326/b1c3c742881e29d7m.jpg
 
Przeskocz do forum:
Reklamy