Menu Główne
Nowa galeria
Witamy
Historia rasy
SKLEPIK
Galeria zdjęć
Ogłoszenia
FORUM
Kontakt
Szukaj
Porady
Kupujemy Shih Tzu
Wybór psa
Zanim nabędziemy psa
Pierwsza podróż
Pierwsza wizyta w domu
Pierwsza noc
Spacer i zabawa
Inne zwierzęta
Nauka czystości
Żywienie
Troska o zdrowie
Pielęgnacja
Kąpiel
Oczy i uszy
Sierść i pazury
Nadesłane artykuły
Jak nie dać się oszukać hodowcy i przygotować na pierwsze wspólne dni.
Pielęgnacja.
Wszystko o rasie.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Losowa Fotka
Table './shihtzup_shih/fusion_online' is marked as crashed and should be repairedTable './shihtzup_shih/fusion_online' is marked as crashed and should be repairedTable './shihtzup_shih/fusion_online' is marked as crashed and should be repaired
Aktualnie online
Table './shihtzup_shih/fusion_online' is marked as crashed and should be repairedTable './shihtzup_shih/fusion_online' is marked as crashed and should be repaired Gości online: 0

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 2,013
Najnowszy użytkownik: HOLI
Ostatnio dodane zdjęcia

Dwa wariaty :D

Czasoumilacz <3

Czasoumilacz <3

Czasoumilacz <3
Zobacz temat
SHIH TZU :: SHIH-TZU forum :: Wychowanie
 Drukuj temat
WAKACJE BEZ PIESKA
magdzipino
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 09-07-2010 13:38
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 1541
Data rejestracji: 23.05.10

Witam wszystkich.

Nastały upragnione wakacje, a wraz z nim pora na urlop po ciężkiej rocznej pracySmile. Wyjeżdżamy z partnerem do Niemiec na 10 dni do mojej mamy. Najsmutniejsze i najokropniejsze jest to ze nie możemy zabrać ze sobą Pina, bo w autokarze firmy, którą my jedziemy nie przewożą zwierzątFrownShock. Pina więc zawieziemy do mich przyszłych teściów(Pino już u nich był, zna ich), ale nie wiemy jak zareaguje jak będzie bez nas, bo to pierwszy raz jak zostawimy go na tak długo. Ja już na dzień dzisiejszy wiem, że będę o nim codziennie myśleć, dobrze, że w tych czasach są komputery i internet.

A wy przeżywaliście już takie chwile, i jakie po nich macie odczucia?
magda i pinoWink

Galeria zdjęć Pina: http://shih-tzu.pl/photogallery.php?album_id=55
 
Figaa
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 09-07-2010 13:58
Użytkownik


Postów: 51
Data rejestracji: 05.07.10

Jak miałam mojego dropsa(pies) to musiałam go zostawić na 2 tygodnie pod opieką babci. Mały jakoś przeżył, chociaż babcia mówiła że piszczał w niebogłosy, i spał z moimi rzeczami. Nawet w łazience gdy zostawiłam swój ręcznik, wziął go i na nim spał. Po powrocie maluch bardzo się cieszył. jakiś rok temu, przejechał go samochód. Stąd mam urazy do automatycznych smyczy i mój florek, takiej mieć nie będzie. Na pewno, będzie dobrze. Mogę się założyć że jak ja będziesz dzwoniła, i pytała o niegoWink o normalne. Pozdrawiaam.! ; ))
 
eggforever
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 09-07-2010 14:06
Awatar

Główny administrator


Postów: 533
Data rejestracji: 05.05.09

My też wyjechaliśmy na wakacje do Niemiec na 10 dni i też Figo był u przyszłych teściów hehe. Nie wiem czy pies bardziej tęsknił czy Pańcia Smile Generalnie wtedy mieliśmy samochód bez klimatyzacji i pies tyle czasu w samochodzie by ciężko znosił. Mniejsze zło dla pieska to chyba gdy zostawienie go w domu.
 
sylvera
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 09-07-2010 16:50
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 2840
Data rejestracji: 20.06.10

Ja mam z Bafi problem jak wychodzę do sklepu, odkąd u nas jest nie została jeszcze sama, zawsze ktoś z nią jest ja albo teściowa a i tak jak mi opowiada matka, mała cały czas jak mnie nie ma płacze. Jak teściowa wyjedzie to nie wiem co będzie.
Wymyśliłam że nagram swój głos, przeczytam coś np. i jak będę wychodziła to jej to puszczę i zapętlę, napiszę wam jak to się sprawdza.
SmilePozdrówka dla forumowiczów.
Album Bafi-Finki http://shih-tzu.p...lbum_id=42
 
magdzipino
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 09-07-2010 20:43
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 1541
Data rejestracji: 23.05.10

My takiego problemu nie mamy. Jak wychodzimy oboje do pracy to Pino zostaje wtedy sam-nawet nie szczeknie. Chociaż na początku nie powiem, piszczał, a potem szczekną z parę razy, ale szybciutko się tego oduczył. Ale na szczęście nie zostaje długo sam, bo około 4 godziny i to tez nie co dzień, bo partner pracuje na zmiany. i zawsze ktoś jest w domu. Proponuje raz dziennie zostawiać Bafi sama w domciu, od małego ja uczyć, nawet drzwi zamknąć i słuchać pod drzwiami jakie reakcje. ja wiem, że serduszko ściska, bo to samo myśmy mieli, ale naprawdę potem będzie ciężko.
magda i pinoWink

Galeria zdjęć Pina: http://shih-tzu.pl/photogallery.php?album_id=55
 
sylvera
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 10-07-2010 09:12
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 2840
Data rejestracji: 20.06.10

Z teściową i z mężem niema problemu, idą sobie a ona nic, nawet nie piśnie, to ja nie mogę wyjść, nawet jak jestem to chodzi za mną krok w krok, śmiesznie to nawet wygląda. Śpi sobie a ja wstaję i idę do kuchni, ona za mną i bach w przedpokoju, śpi dalej, ja do łazienki, ona za mną, bach na dywanik i śpi, nawet teraz leży na moich stopach i śpi. Wcale nie chciałam jej tak do siebie przywiązać, samo wyszło i teraz mam problem bo jak gdzieś idę to cały czas o niej myślę. Te pieski są cudowne, każdy okazany im gest miłości oddają podwójnie i to jest wspaniałe.
Magdzipinio to nie tak łatwo, straciliśmy pieska i teraz jesteśmy nadopiekuńczy, zdaję sobie z tego sprawę ale na razie inaczej nie potrafię, potwornie się o nią boję, w nocy budzę się i słucham czy oddycha, z czasem może mi przejdzie ale na razie za żadne skarby świata nie zostawię jej samej, nawet jak je to pilnuję żeby się nie zadławiła, to silniejsze ode mnie.
Jest taka malutka i bezbronna, zdana całkowicie na nas.
Edytowane przez sylvera dnia 10-07-2010 09:21
SmilePozdrówka dla forumowiczów.
Album Bafi-Finki http://shih-tzu.p...lbum_id=42
 
magdzipino
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 10-07-2010 10:57
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 1541
Data rejestracji: 23.05.10

Sylvera wiem o czym mówisz. Nam tez było bardzo ciężko Pina zostawić samego w domu, ale nie było wyjścia, bo oboje pracujemy. Nawet teraz jak już jest z nami 3 miesiąc i zostawiam go samego to drzwi zamykam z wielkim bólem, ściska mnie po prostu, a z pracy wracam jak na skrzydłach do mojego pieska. I wtedy jesteśmy szczęśliwi, a jak widzę jak się cieszy ma mój widok to mi się serduszko cieszy. Na Bafi tez przyjdzie poraSmile
magda i pinoWink

Galeria zdjęć Pina: http://shih-tzu.pl/photogallery.php?album_id=55
 
Nika
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 10-07-2010 12:00
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 458
Data rejestracji: 22.06.09

Moja Nikusia ma już ponad rok, ale do dziś zostawianie jej samej w domu jest dla mnie trudne. Zawsze staram się za wszelką cenę znaleźć jej kogoś do towarzystwa. A jeśli chodzi o wakacje bez pieska to przeżyłam je w tamtym roku. Jednak teraz Nika jedzie z nami, z czego bardzo się cieszę. Mam nadzieję, ze taką długą podróż przebędziemy bez przeszkód.SmileSmileSmile
This life don't last forever

Album Nikusi: http://shih-tzu.p...lbum_id=41
 
Figaa
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 10-07-2010 13:21
Użytkownik


Postów: 51
Data rejestracji: 05.07.10

Ja mojego pieska też na jakiś czas zostawiałam samego. Ale po powrocie bardzo się cieszył jak i ja Smile
 
magdzipino
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 10-07-2010 13:35
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 1541
Data rejestracji: 23.05.10

Nika a dokąd wybieracie się z pieskiem:, jak można wiedzieć oczywiścieGrin
magda i pinoWink

Galeria zdjęć Pina: http://shih-tzu.pl/photogallery.php?album_id=55
 
Nika
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 10-07-2010 14:12
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 458
Data rejestracji: 22.06.09

Wybieramy się nad jezioro koło Miedzyrzecza.
This life don't last forever

Album Nikusi: http://shih-tzu.p...lbum_id=41
 
Lucky
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 11-07-2010 14:16
Awatar

Użytkownik


Postów: 66
Data rejestracji: 03.07.10

Zycze powodzenia>>>>>>>
I LOVE YOU MICHAEL JACKSON
 
nie mam
magdzipino
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 15-07-2010 20:03
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 1541
Data rejestracji: 23.05.10

Dziś Pina zawiozłam do teściów, serce mi pękało jak go zostawiłam...ale wiem ze nie będzie miał źle i jakoś szybko się zadomowi. Powrót będzie lepszySmile
magda i pinoWink

Galeria zdjęć Pina: http://shih-tzu.pl/photogallery.php?album_id=55
 
Nika
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 16-07-2010 05:24
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 458
Data rejestracji: 22.06.09

Oj na pewno. Wiem, że nie bardzo się da, ale spróbuj o nim nie myśleć. Jak będziesz się o niego bała to zepsujesz sobie urlop. Jemu na pewno nic nie będzie, więc dobrze się baw. Życzę miłego urlopuWinkSmileSmileGrinGrinGrin
This life don't last forever

Album Nikusi: http://shih-tzu.p...lbum_id=41
 
sylvera
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 16-07-2010 09:29
Awatar

SHIH-TZU maniak


Postów: 2840
Data rejestracji: 20.06.10

Oj magdzipinio współczuję ale Nika ma rację, nic mu nie będzie a Ty baw się dobrze i wypoczywaj, słonecznego urlopu życzą Ci Sylwia(sylvera) i Bafi.SmileSmileSmile
SmilePozdrówka dla forumowiczów.
Album Bafi-Finki http://shih-tzu.p...lbum_id=42
 
kasiula
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 16-07-2010 11:40
Awatar

Użytkownik


Postów: 185
Data rejestracji: 04.08.09

współczuje tych rozstań z psiakami ja mam Honde od roku i każde rozstanie dłuższe niż 8 godz(praca) to dla mnie masakra narazie nie zdecydowałam się jeszcze na urlop bez niej
 
Figaa
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 17-07-2010 10:54
Użytkownik


Postów: 51
Data rejestracji: 05.07.10

W tym tygodniu moja koleżanka wyjechała, a pieska ze sobą zabrać nie mogła. Opiekuje sie małym yorkiem o imieniu FIGO.! Wink)
 
Nika
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 17-07-2010 11:09
Awatar

Doświadczony użytkownik


Postów: 458
Data rejestracji: 22.06.09

To pewnie masz co robić.
This life don't last forever

Album Nikusi: http://shih-tzu.p...lbum_id=41
 
Figaa
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 17-07-2010 16:03
Użytkownik


Postów: 51
Data rejestracji: 05.07.10

Robić co jest Wink) Ale fajnie jest
 
Celia
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 23-07-2010 18:24
Awatar

Użytkownik


Postów: 139
Data rejestracji: 23.07.10

My w tym roku jedziemy na tydzień na Węgry. Mamy o tyle dobrze że jedziemy samochodem a Fibiego już przyzwyczailiśmy do jazdy która zresztą uwielbia i nawet wskakuje obcym ludziom do auta jak coś robią koło samochodu hihi.
Z tego co słyszałam są firmy które akceptują przewóz piesków ale wpierw trzeba popytać. Wiem że coś sie podpisuje że na wypadek szkód czy coś to właściciel sprząta lub odkupuje zniszczoną rzecz.
Na Węgrzech też udało nam się znaleśc ludzi którzy biorą turystów z pieskiem .Także nasz niunuś będzie z nami. Chyba bym bez niego tam nie wytrzymała.
Pozdrawiamy.
Galeria Fibunia http://www.shih-tzu.pl/photogallery.php?album_id=50
 
kochamy-zwierzeta-piesek-shih-tzu.blog.onet.pl
Przeskocz do forum:
Reklamy